dnia 28.02.2018 08:43
proszę o przecinki i przycinki :) |
dnia 28.02.2018 10:03
Przestaniemy się bać, gdy wszczepią nam chipy i sami zaczniemy myśleć cyframi. A dopóki trwają wojny, głód, kataklizmy i zżera nas rak, cyfryzacją nie musimy się aż tak bardzo przejmować. Pozdrawienia serdeczne, A |
dnia 28.02.2018 11:08
Od dawna intrygują mnie możliwości odwzorowania świata rzeczywistego w zerojedynkowym świecie komputera. Czekam jeszcze na odwzorowanie zapachów :) Nie jestem pewien, czy kiedyś ciągi zero-jedynkowe nie rozwiążą problemów ludzkości :)
Moc pozdrowień |
dnia 28.02.2018 11:19
Świetny wiersz, można utonąć w tych przeliczeniach. Pozdrowienia serdeczne |
dnia 28.02.2018 12:23
Przecinków w wierszach nie daję; od przycinków wolę się wstrzymać ;) |
dnia 28.02.2018 12:44
Pamięć ludzka, a pamięć komputera - na pewno komputer ma bardziej pojemną pamięć, ale przecież zrobił go człowiek. Czyli wykorzystał swój intelekt w celu usprawnienia własnych poczynań. Więc nie można jednoznacznie przyrównywać. |
dnia 28.02.2018 14:53
Tak, można poczuć się w tej matematycznej przestrzeni zagubionym...przynajmniej dla mnie to trudna materia. Intrygujący wiersz.
Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 28.02.2018 15:01
Magrygał - cyborgi zapewne będę miały mniej zmartwień, współczesny Golem ma co najwyżej stomatologiczne implanty - a to łatwo przeliczyć na kasę :))), pozdrawiam, |
dnia 28.02.2018 15:10
Janusz - to co nie jest sprzeczne z prawami fizyki jest zupełnie prawdopodobne* - powiada mój ulubiony fizyk Michio Kaku :)))) pozdrawiam
*(bez kursywy bo to zapamiętana, odtworzona z pamięci fraza). |
dnia 28.02.2018 15:19
To najbardziej: Ciężar / gliny nie rozwiąże ludzkich zadań. Pozdrawiam. |
dnia 28.02.2018 15:38
Karminowe usta - utonąć można, byle mi się do następnego wirsza nie utopić :)))) dzięki za wpisik, pozdr cieplutkie, |
dnia 28.02.2018 15:38
Trudno wszystko przełożyć na liczby... Ale może wtedy wszystko byłoby jasne jak w matematyce...
Pozdrawiam :-) :-) |
dnia 28.02.2018 15:41
abirecka - myślę Nelu, ze ta fobia jest uleczalna, może przy kawce w Michaliku :) ??? |
dnia 28.02.2018 17:11
Kazimiera Szczykutowicz - stąd wers: Ciężar
gliny nie rozwiąże ludzkich zadań. - a zadania bywają nieważkie same w sobie, pozdrawiam ciepło, |
dnia 01.03.2018 04:31
jest szala która wszystko udźwignie
cokolwiek ułomny człowiek położy
na drugiej najczęściej nie ma nic
oprócz urojonej liczby dobrych chęci |
dnia 01.03.2018 13:22
mgnienie - materię bez problemu można przekształcać w energię, przynajmniej tak to wygląda czytając znany wzór Einsteina, :) pozdrawiam, |
dnia 01.03.2018 14:12
Mnie wielkie liczby fascynują, ale nie przerażają, bo wiem, że tych
największych i tak nie jestem w stanie pojąć. Takich np. jak
prawdopodobieństwo tego, że istniejemy - pomimo przeciwieństw
na każdej gałęzi naszego drzewa genealogicznego; wszystkie wojny,
zarazy i przypadki losowe. Najdziwniejsze, że to prawdopodobieństwo
określa się liczbą 1 - dlatego, że jednak jesteśmy. Gdyby zliczyć jednak
wszystkie zagrożenia "po drodze" osiągniemy liczbę, której nie ma
w oficjalnym nazewnictwie. W nieoficjalnym - pierdylion? |
dnia 01.03.2018 14:50
Cóż, nie wszystko da się wyrównać, choćby się bardzo chciało.
Ciekawy wiersz. |
dnia 01.03.2018 14:59
silva - Ty to potrafisz dobrać się do rodzynka, :) pozdrawiam, |
dnia 01.03.2018 17:52
Matematyka w wierszach zawsze mnie pociągała (przyciągała). Liczenie czegoś, na coś, a rezultat jak z Golemem.
Pozdrawiam |
dnia 01.03.2018 22:09
podobno matematyka, to również poezja:)
też bywam przerażona.
Ciekawie. |
dnia 01.03.2018 23:12
lunatyk - są jednak takie liczby które trudno sobie wyobrazić nawet matematykom, chociaż z Ziemi wszystko wygląda tak obliczalnie, :) dzięki za refleksję pozdrowionka, |
dnia 02.03.2018 12:55
sterany - dzięki za refleksy, :) |
dnia 02.03.2018 13:00
jacekjozefczyk - peel pewno byłby dla Cię pełen podziwu, matematyka upraszcza sobie pewne wielkości nazywając je plus minus nieskończoność, dla podmiotu to nie zamyka sprawy, bo do każdej nieskończoności można dodać drugą nieskończoność plus jeden, plus jeden, plus jeden... |
dnia 02.03.2018 18:47
Podoba mi się ten wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 03.03.2018 20:10
Niestety, otaczający świat staje się wrogiem dla nas - taki natłok informacji, zdarzeń (te podawane maja wydźwięk zdecydowanie negatywny) sprawia,że życie traci na wartości. Bardzo.
Myślę,że trzeba to WSZYSTKO "filtrować" bez szkody dla siebie.To chyba jedyne wyjście, by nie zwariować, by móc jeszcze się cieszyć... |
dnia 04.03.2018 08:39
Bernadetta33 - ponoć w chwili wielkiego wybuchu było tyle samo antymaterii co materii - a i prawo zachowania masy pozwala mam wszędzie widzieć równania, skąd więc w zwykłym życiu tyle nierówności :) pozdrawiam, |
dnia 04.03.2018 08:45
koma17 - będzie to trwało czas, czasy i połowę czasu - o takim równaniu czytamy w księdze Daniela, stąd w wierszu glina i kolos, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 04.03.2018 08:48
Milianna - bardzo lubiłem geometrię analityczną i rachunek prawdopodobieństwa, zadania w tych dziedzinach były dla mnie rzeczywiście poezją :) pozdrawiam, |
dnia 05.03.2018 12:44
cieszy nawiązanie do Biblii. szczególnie że jest udane. w Dn a potem w Ap czas, czasy i połowa czasu oznacza liczbę 3 i pół, czyli połowę siódemki, czyli idąc dalej tą symboliką pewną niedoskonałość naszego istnienia tu na ziemi. pozdrawiam |
dnia 05.03.2018 23:23
Jak zwykle u Ciebie - ciekawie. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 06.03.2018 09:05
william riker |
dnia 06.03.2018 09:06
william riker - dzięki za podobanie, pozdrawiam GF, |
dnia 06.03.2018 09:08
Warkoczyk - ważna to uwaga, kiedyś życie wydawało się być prostsze, ale wcale nie uboższe, :) pozdrawiam, |
dnia 06.03.2018 09:09
sibon - a ja jak zwykle pozdrawiam cieplutko, |
dnia 06.03.2018 09:11
veles - są to ważne rozważania i niełatwe rachuby którym zawsze warto się przyglądać, :) pozdrawiam, |