|
Rozmyślając, w tym kłopocie,
Czym jest wiara, w swej istocie?
Pismo święte, czy testamen...
Mogły we mnie wszczepić zamęt.
Jedno, wielkie zamieszanie!
Uciekanie, w berka granie.
A cóż, jeśli, Wszyscy Święci,
W umysł kiedyś nam zaklęci?
Jeśli wszystkie te dialogi,
Utraciły ręce, nogi?
Sto lat temu, rzucić hasłem,
By móc panować nad miastem!
Sztuką jest manipulacja.
Jej domeną- wieczna gracja,
Ubarwiona wpływem czasu.
Zaczerpnięty geniusz z lasów!
A ten kłopot, chyba sprawia,
Że różaniec znów odmawiam...
Dodane przez ToTylkoJa
dnia 02.02.2018 19:12 ˇ
2 Komentarzy ·
512 Czytań ·
|