|
Do Ciebie Ojczyzno, Matko Kochana
W krwi bratniej i łzach co jesteś skąpana
Upadłem i modlę się na kolanach
Zwracam się do Was ludzie dobrej woli
Nie pozwalajcie wykrwawiać Polski powoli
Zakończcie te spory,nie budujcie waśni
Niech Nasza Polska wielkością Swą zalśni
Nie niszczcie! Budujcie nowy jej kierunek
Brak nienawiści i dobry wizerunek
Zapomnieliście jak kiedyś przed laty
Kto napadł na Polskę ten dostawał baty
Lecz tylko w jedności i wspólnocie siła
By znowu powstała i się odrodziła
Politycy wciąż mówią tak wyniosłe słowa
Za którymi kłamstwo i obłuda się chowa
Gdzie jest uczciwość?Wasze obietnice?
Dziś ludzie wychodzą znowu na ulice
Cierpią najbardziej najbiedniejsi i mali
Byście swe diety,tylko dostali
Wyjeżdżamy za chlebem rozdzielając rodziny
I pewnie nie ma w tym Waszej winy
Chcemy powrócić do Matki, wyjść z cienia
Lecz Wy dodajecie Nam,tylko cierpienia
I tylko nadzieja w Nas pozostaje
Że kiedyś się skończą te Nasze rozstaje
I satnie "ktoś" mądry, uczciwy na czele
Jak niegdyś Marszałek co zrobił tak wiele
Przygarnie na powrót Swe zbłąkane dziatki
Pozwoli powrócić do Polski do Matki
Dodane przez samotny45
dnia 05.01.2018 13:18 ˇ
8 Komentarzy ·
439 Czytań ·
|