dnia 19.11.2017 14:50
Bardzo dobry dwugłos, pięknie się płynie do samego końca. |
dnia 19.11.2017 17:26
Specjalne logowanie... bo nie sposób nie powiedzieć, że trafia, że czuję, że... potwierdzam. |
dnia 19.11.2017 18:15
Pięknie... Szczególnie druga część :-) Pozdrawiam serdecznie :-) |
dnia 19.11.2017 19:06
I jak tu nie czytać wierszy. Kiedy takie cudne są, jak te...
Pozdrawiam |
dnia 19.11.2017 21:26
Wzruszająco oddany smutek rozstania - bez względu na przyczynę... Ale, wbrew wszystkiemu, niech żywi nie tracą nadziei. :)
Moc pozdrowień. |
dnia 20.11.2017 07:16
Poruszona, a ten Rysiek skojarzył mi się z Riedlem :) uwielbiam go i jego teksty też pisał o życiu, samotności i chwilach. Bardzo do mnie trafił Twój wiersz, dziękuję i pozdrawiam :) |
dnia 20.11.2017 13:11
Piękny wiersz |
dnia 20.11.2017 14:50
bardzo dziękuję, pozdrawiam |
dnia 20.11.2017 15:50
"ktoś kiedyś nazwie to poezją" |
dnia 20.11.2017 16:50
dziękuję, serdecznie |
dnia 20.11.2017 18:57
-:)))
tylko ten refren przy nas pozostał
przekładam wiersze wciąż ponad prozę
jak każde ludzkie przyzwyczajenie
skoro mu obca moja poezja
błogosławieństwem co trwa bez końca
..............
czekanie jutra to herezja
...
( to zakończenie też przemyślałbym) poezja
pozwoliłem sobie
jak masz co przeciw to mów przestanę
pozdrawiam -:)))))) |
dnia 20.11.2017 19:39
aleksanderulissestor - Dziękuję Mistrzu, znakomita lekcja by nie wklejać jeszcze ciepłych tekstów. Jeżeli pozwolisz wykorzystam sugestie dotyczące cz.pierwszej, co do drugiej poczekam aż zupełnie ostygnie. Jeszcze raz dzięki i serdecznie pozdrawiam... |
dnia 20.11.2017 20:50
:) |
dnia 20.11.2017 20:50
PS. Z pozdrówkami. |
dnia 20.11.2017 22:22
Jak zawsze, czytam z przyjemnoscią, bo jest treść, jest dbałość o warsztat, wiersz płynie pieknie i czuć w nim Autora, prawdę. Nigdy nie czuję w Twoich wierszach czegoś co jest nieprawdziwe.
A dla mnie to istotne, nawet jesli nie zawsze rozumiem co Autor chciał rzec:)
Też z Riedlem mam skojarzenia:) |
dnia 21.11.2017 08:27
dziękuję z pozdrowionkami |