poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 06.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
nawracająca noc
Wiersz - tytuł: Normalna ciuchcia
Nie zapominaj o sadzy. Nacisk
nie zawsze uspokaja hamulec. Dym
wzrusza, skład pociąga iskra. Noga

lewa, ręka prawa - mózg rozciąga się
wzdłuż toru. Pociąg przyciąga cześć
po części. Wagon, wagon, wagon

szarpie,opiera się o ścianę - a para
rozwala gwizdek do imentu, bez huku
demolując biologiczne fakty.

Dodane przez Robert Furs dnia 12.11.2017 13:51 ˇ 32 Komentarzy · 725 Czytań · Drukuj
Komentarze
Robert Furs dnia 12.11.2017 14:09
proszę o przecinki i przycinki, :)
Alfred dnia 12.11.2017 16:42
człek na wydechach
jako ciuchcia stoi
gwizdnie popuści
załyczy wydoi

a gdy już ruszy
po szynach z kopyta
parska i dyszy
sztuczną szczęką zgrzyta

ściskając w ręku
lizak zielony...

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
abirecka dnia 12.11.2017 16:43
Uśmiecham się do tej ciuchci :) Z jej okien bowiem widać o ileż piękniejsze krajobrazy od tych samych oglądanych pieszo :-)

Bardzo serdecznie :)))
IRGA dnia 12.11.2017 17:31
:) Pozdrawiam. Irga
lunatyk dnia 12.11.2017 17:51
I normalna ciuchcia potrafi demolować :-) Pozdrawiam ze spokojem :-)
adaszewski dnia 12.11.2017 17:59
jechałem przez wasz krakowski smog samochodem, nie ciuchcią, ale mimo to mam wrażenie, że doświadczyłem tego, o co w wierszu chodzi...
Nie, nie wiem, chodzi o dym z komina ciuchci... jak szkoda
Grain dnia 12.11.2017 18:32
bez huku dermolując biologiczne fakty

dziwię się, że w interpretacjach nie pojawił się jeszcze motych brzozy i pociągu z kacapskiego filmu

A ślad jest czytelny. Bolesny.
Janusz dnia 12.11.2017 19:31
Wyczuwam tęsknotę peela za czasami, kiedy ciuchcie były stałym elementem komunikacyjnej rzeczywistości :) Teraz to już tylko atrakcja turystyczna, a to nie to samo :)
Moc pozdrowień
koma17 dnia 12.11.2017 19:39
Tak ma się nam przedstawiać normalność. Walczyć z tym, czy uciekać? Nie wiem. Wiem, że pozdrowienia są sympatyczne, więc pozdrawiam.
Robert Furs dnia 12.11.2017 20:31
Alfred - czyli Normalna ciuchchcia, prawie wcale nie różni się od Szalonej lokomotywy :) dzięki za serdeczny wiersz,
Robert Furs dnia 12.11.2017 20:32
abirecka - z ruchomych okien ciuchci zapewne łatwiej jest dostrzec nie tylko przemijający czas ale i ludzi z ich problemami,
równie serdecznie pozdrawiam,
Robert Furs dnia 12.11.2017 20:33
IRGA - :) dziękuję,, pozdrawiam równie ciepło,
Robert Furs dnia 12.11.2017 20:40
IRGA - przepraszam za bak pogrubienia, chociaż to zapewne, cieniutki problem, :)
jacekjozefczyk dnia 12.11.2017 21:12
Ciuchcia rekordzistka osiągnęła prędkość ok. 200 km/h, co i dziś
jest imponującym rezultatem. Ja z kolei pamiętam, gdy mówiono
mi: uważaj na iskry (jeśli się stało przy otwartym oknie).
Patrząc w okno przy dużej prędkości, można też odnieść wrażenie
rozciągania mózgu. Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 13.11.2017 08:46
adaszewski - to już całe szczęście nie ten smog, który był kilkanaście lat temu, w każdym razie w wierszu też jest zadyma :)
aż iskry lecą,
Robert Furs dnia 13.11.2017 08:51
Grain - które z dzieciaków nie fascynowało się tym olbrzymem,
dla mnie w tle, rzeczywiście kryją się bolesne wspomnienia, wyrażane nie w tym wierszu, dziękuję i pozdrawiam,
Robert Furs dnia 13.11.2017 08:59
Janusz - niedaleko mojego domu była stacja kolejowa, często wbrew zakazom rodziców chodziliśmy oglądać z bliska te ciężkie maszyny:) dziękuję za wpisik, pozdrawiam,
Jacom Jacam dnia 13.11.2017 10:00
gramy w pociąg :-)
Kazimiera Szczykutowicz dnia 13.11.2017 10:43
Każda ciuchcia ma koła, których obwód oblicza się wg wzoru - Dwa pi er, gdzie pi jest liczbą równą trzy z hakiem. Ten hak stuka podczas poruszania się ciuchci, co jest dodatkową atrakcją.
xliv dnia 13.11.2017 13:50
... a pewien mieszkaniec bardzo dalekiej Syberii zobaczywszy pierwszy raz jadący parowóz - zakrzyknął ponoć, przerażony: "ich nada ubiwat' paka ani jiszczio maljeńkije!..."
Robert Furs dnia 13.11.2017 15:27
koma17 - uśmiech nawet z okna ciuchci wędruje daleko, nie tylko w przeszłość :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 13.11.2017 15:29
jacekjozefczyk - pamiętam doskonale sadze na nosie i charakterystyczny zapach, dzisiaj powiedzielibyśmy smogu, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 13.11.2017 15:30
Jacom Jacam - pociąg bywa różny i tym w dużej mierze jest mój wiersz,
Robert Furs dnia 13.11.2017 15:32
Jacom Jacam - i o tym* sorry,
zdzislawis dnia 14.11.2017 15:11
Stylizacja wiersza na Awangardę Krakowską, którą biła czołem maszynom, kult techniki. Pozdrawiam
benlach dnia 14.11.2017 17:03
Ruszyć jest trudno...trudno zacząć...wpaść na właściwy tor...tak jak wierszowej ciuchci...jak ruszy będzie już łatwiej :-)
Robert Furs dnia 16.11.2017 07:43
Kazimiera Szczykutowicz - i to jest jedyny, prawdziwy hak w tym wierszu, :)
Robert Furs dnia 16.11.2017 07:45
xliv - na dalekiej Syberii nie takie cuda się zdarzały :))))
Robert Furs dnia 16.11.2017 07:49
zdzislawis - Awangarda Krakowska jest mi na pewno bliska, kiedyś zaczytywałem się w przedrukach Zwrotnicy, ale to dawne czasy, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 16.11.2017 07:52
benlach - zawsze najtrudniejszy start i hamowanie, ale to najwięcej dzieje się w czasie jazdy :)
veles dnia 16.11.2017 10:50
jakoś nie rozumiem, dlatego nie wyrażę opinii, jedynie poinformuję że przeczytałem ;)
Robert Furs dnia 17.11.2017 09:25
veles - powiadają, że rozumienie nie jest obowiązkiem, liczą się jednak też chęci i intencje, :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 30
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 124
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88596216 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005