|
zaczarować chciej wyobraźnię
co ma się stać niechaj się stanie
kiedy proza wieczorem zaśnie
zapraszaj mnie na wierszobranie
o żadnym śnie nie ma co marzyć
choć do drzemki liryka skłania
jeszcze tyle może się zdarzyć
przeczytaj wiersz nikt nie zabrania
bez muzyki i bez podszeptów
wzrok nie musi wszystkiego widzieć
roztańczymy w naszym powietrzu
myśli co tkwią gdzieś w strofoidzie
serca same się poskładają
w posrebrzone Księżycem zdania
trzeba będzie łezkom wynająć
większy koszyk dla wierszobrania
...
tak szkoda mamo
że nie zobaczysz
efektu swoich wielkich nadziei
ktoś nas zbyt wcześnie
z sobą rozdzielił
nie chcąc się wcale z tego tłumaczyć
wiem nie potrafisz
o nic się gniewać
zawsze umiałaś zło z dobrem godzić
teraz też tylko
o to mi chodzi
by móc raz jeszcze z tobą zaśpiewać
tak jak przed laty
kiedy śpiewałaś
o królu paziu i o królewnie
u twego boku
dzisiaj są pewnie
przy mnie melodia ledwie została
wytrzymaj proszę
jakiś czas jeszcze
już za niedługo w duecie razem
na chmurce z cukru
w niebieskim barze
będziemy śpiewać te moje wiersze
Dodane przez kaem
dnia 14.08.2017 09:14 ˇ
8 Komentarzy ·
705 Czytań ·
|