dnia 06.06.2017 02:43
ostrzegano strasząc od wieków - dotyczyło to w szczególności proroctw. na ile sprawdziły się ?, indoktrynacja w demokracji to totalitaryzm (jak się nie mylę?) wszelkie zarzuty wobec poezji są śmieszne, autor może sobie, a czytelnik rzepkę skrobie...tylko niech mi ktoś powie - co wspólnego ma piękno z upolitycznianiem? |
dnia 06.06.2017 05:03
...zaangażowane (tendencyjne) kocopoły |
dnia 06.06.2017 05:10
Nie... Januszu, plysss. Pojechałeś :p
Pozdrowienia :) |
dnia 06.06.2017 07:02
Ell, polityka i politycy odpowiadają za historię ludzkości - czyli za dramaty w skali nie jednostkowej, a masowej. Wojny, rzezie, podboje, czynienie z innych niewolników - tak to niestety wyglądało i wygląda nadal... Są sytuacje, w których neutralna postawa, to piłatowskie umywanie rąk, przyzwalające na zło. Kiedy co chwila giną niewinni ludzie, nie wolno mówić: moja chata z kraja!... Bo wcześniej czy później to się zemści :(
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 07:08
kkb, nigdzie nie pojechałem. Natomiast boję się, że do mnie przyjadą :(
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 07:14
Strasznie niemiła wizja. Odczytuję wskazanie na zezwierzęcenie ludzi. Pozdrawiam |
dnia 06.06.2017 07:31
koma17, Ta wizja to nic nowego... W historii, tej dawnej i tej nowszej, jest aż nadto dowodów zezwierzęcenia. Oczywiście nie można też nie widzieć przypadków człowieczeństwa, ale czy one przeważają? Wątpię...
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 08:03
Niby tak ale nie. |
dnia 06.06.2017 08:03
Janusz
Politycy to jednostki, które w równym stopniu potrafią tak zgrabnie przekonywać. Dla mnie to zabawny wierszyk;) Bo sytuacja jest zgoła inna, odwrotna. Może nie ZOO, ale obozy i ciekawskich tyle samo.
Pozdrawiam i nie chowam głowy w piasek ;-) |
dnia 06.06.2017 08:04
Takie mniej więcej są perspektywy. Pozdrawiam |
dnia 06.06.2017 08:11
Ell, oczywiście ZOO to tylko symboliczny rekwizyt. Chodzi tu o nieludzkie potraktowanie pokonanych przez zwycięzców. To jest konkretna wizja przyszłej Eurabii... Mam nadzieję, że się nie sprawdzi, ale pewności nie mam. |
dnia 06.06.2017 08:13
Saint Germaine, co tak a co nie?
Pozdrowionka |
dnia 06.06.2017 08:38
zdzisławiis. No właśnie - może nie dosłownie, ale chodzi o zasadę.
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 09:34
Ciekawe ujęcie - biały człowiek na wybiegu, skalany brudem od rozdrapywania ziemi, cyfrowa lustrzanka w zęby niewiernego, gotowa do ciosu pięść - atrybuty wspóczesnych zachowań. A skulone sylwetki natury drzemią w oczekiwaniu na ocknięcie się człowieka-pana. Środowisko naturalne jest wielowymiarowo zagrożone - nie bez znaczenia dla ludzkiego zdrowia i życia. |
dnia 06.06.2017 09:42
Kazimiero, dzięki za ciekawy komentarz, wychodzący poza pozorną dosłowność tekstu. Ten wiersz był do niedawna nieco bardziej uniwersalny, zatrącający o SF, ale ostatnie wydarzenia w Londynie spowodowały, że postanowiłem zagrożenie nazwać po imieniu. Naraziłem się w ten sposób na zarzut upolityczniania, ale przeżyję to...
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 11:14
Janusz
To już czytelnik nie ma prawa do własnej interpretacji, aby nie zostać posądzonym o? No właśnie, o co? Czy znasz sytuacje panujące w obozach dla uchodźców, terroryzują samych siebie, opisałeś piekło tam też jest...
Ech.. |
dnia 06.06.2017 12:08
Ell, jestem ostatni, którego można by posądzać o odbieranie czytelnikowi prawa do własnej interpretacji, nie wiem, skąd to podejrzenie. A piekło nie jedno ma imię... |
dnia 06.06.2017 12:23
Janusz to mnie ucieszyłeś, bo tekst można zinterpretować jako pastisz obozu uchodźców, a dając go do przeczytania "wiernym" ucieszyłbyś ich nie lada. Sam pisałeś "kij ma dwa końce", podejrzenie nie obrona przed "zarzutem" upolitycznienia, to Ty napisałeś ;"Na wybiegu biały człowiek -
wrzeszczy przeraźliwie,
jakby chciał zakrzyczeć
bezwzględne prawa historii."
a może chodziło o- histerii
Tak czy siak, możesz powiedzieć cokolwiek i tak to sprzedasz ;-) |
dnia 06.06.2017 12:47
Ell, przeczytaj, proszę, mój komentarz pod wpisem Kazimiery. ój wiersz sygnalizuje zagrożenia, jakie grożą Europie ze strony świata muzułmańskiego. To zagrożenie trwa od wielu stuleci. Być może, że obecny exodus t.zw. uchodźców to precyzyjnie zaplanowana operacja inwazyjna, bez armat, ale wykorzystująca naiwność Europejczyków. Może świadczyć o tym choćby to, że ze strony arabskiej nie ma żadnych prób zahamowania tej wędrówki własnych narodów. Naiwność może nas wszystkich drogo kiedyś kosztować. Warto poczytać na ten temat teksty Oriany Farlandi... |
dnia 06.06.2017 12:55
Przepraszam, Oriana Fallaci. |
dnia 06.06.2017 12:59
Porażające. Pozdrawiam, |
dnia 06.06.2017 13:08
Zmarła 2006 r, trochę się wydarzyło przez ten czas , oprócz WTC. Eksodusy to temat rzeka , od początku historii,włączając asymilację.
Przypomniałeś mi, że też napisałem wtedy na ten temat (WTC). Na pewno pamiętasz.
Proroctwo stało się faktem, i tu , i wtedy.
Pozdrawiam, Jacek. |
dnia 06.06.2017 13:14
silva, cóż, chciałoby się powiedzieć: "świat nie jest taki zły", ale niestety, nie byłaby to prawda...
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 13:54
To nie jest zabawny wiersz. Mówi na serio o bardzo poważnym zagrożeniu. Wszyscy Europejczycy koniecznie powinni w porę zdać sobie sprawę z jego porażającej skali by zaistniały szanse skutecznego odparcia go od nas. Ten wiersz służy uświadomieniu sobie tego niebezpieczeństwa. Podoba mi się.
Pozdrawiam. |
dnia 06.06.2017 13:55
Mam mieszane wrażenia.
Nie do tematu- rozumiem obawy i stanowisko.
Też mam obawy.
Wiem, że zakończenie ważne,ale wolę bez dwóch ostatnich cząstek.
Ciepełkowe.
Ola.:) |
dnia 06.06.2017 13:55
Mam mieszane wrażenia.
Nie do tematu- rozumiem obawy i stanowisko.
Też mam obawy.
Wiem, że zakończenie ważne,ale wolę bez dwóch ostatnich cząstek.
Ciepełkowe.
Ola.:) |
dnia 06.06.2017 14:08
Nie podoba mi się treść i wykonanie.
Nie trzeba było. |
dnia 06.06.2017 14:25
nitjer. dzięki za jasne stanowisko. Cieszy mnie, że są jeszcze tacy, co mają szeroko otwarte oczy i nie ulegają złudzeniom :)
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 14:37
Olu, nie wiem, co rozumiesz przez "cząstki" - wersy czy strofki. Zakładam, że chodzi Ci o strofki. Otóż chciałem w nich "przemycić" myśl, że walczyć należało wcześniej. A kiedy już, w wyniku własnej niemocy i naiwności, zostaniemy niewolnikami, sprowadzonymi do roli zwierzęcia, jest za późno na "wściekłość" i wygrażanie pięścią. Dla zwycięzców to tylko dodatkowa, przyrodnicza atrakcja...
Moc pozdrowień |
dnia 06.06.2017 14:48
Edyto, trudno mi się ustosunkować do tak mało profesjonalnej krytyki. Zgadzam się, że treść może wydawać się komuś kontrowersyjna, bo temat trudny. A co do wykonania, to zapewne rzecz gustu - z którym, jak wiadomo, nie dyskutuje się...
Pozdrawiam z zoo - jeszcze na zewnątrz :) |
dnia 06.06.2017 14:53
Niezależnie od tego, kto jest za kratkami, to i tak jest to tragiczne... Ale człowiek nie lubi spokoju - i każdy pretekst - tym bardziej religijny - jest dobry... Pozdrawiam. |
dnia 06.06.2017 15:22
lunatyku, masz rację, najlepiej, żeby ludzkość funkcjonowała od swojego zarania na innych zasadach. Ale jest jak jest - teraz zagrożony jest biały człowiek, ale kiedyś to biali robili niewolników z czarnych. Może realizuje się w ten sposób jakaś dziejowa odpłata... |
dnia 06.06.2017 15:23
Serdecznie pozdrawiam, sorry... |
dnia 06.06.2017 16:00
raczej głupawe
migawka to w Łodzi bilet miesięczny na tramwaj i autobus |
dnia 06.06.2017 16:17
adaszewski, miło że wpadłeś i zostawiłeś swoją wizytówkę :)
Pozdrówko |
dnia 06.06.2017 16:19
A może wiersz jest mało profesjonalny? |
dnia 06.06.2017 19:09
Jak dla mnie to jednak mocno przerysowana migawka. Czy nie taki jest cel terrorystów żeby siać strach i podejrzliwość...muzułmanie też giną z ich rąk.
Pozdrawiam jak zawsze - serdecznie. |
dnia 06.06.2017 19:58
mgnienie, czasem trzeba przerysować, żeby zagrożenie stało się bardziej widoczne - to tak jak z karykaturą, wydobywa się na wierzch te cechy, które w oryginale są mniej widoczne. Historia zna przypadki, kiedy lekceważenie zagrożenia prowadziło do tragicznych skutków. Więc może lepiej przecenić, niż go nie docenić?
Moc pozdrowień |
dnia 07.06.2017 09:12
nim się siebie nauczymy
gąszcz wybiegów wciąż tworzymy
petrodolary wciąż Arabom ślemy
więc w ekstremiźmie wzajemnym toniemy
pono w Darwinowskim gatunków rozkwicie
tylko najsilnjejsi mogą być na szczycie
Pamięta Arab niewolę, krucjaty
przychodzi tedy czas gorzkiej odpłaty
A może by tak się przewartościować
i inne nacje jak bliźnich traktować
zapomnieć uraz, wspólnie siąść do stołu
z macą i kumysem spróbować rosołu
u wszystkich ludzi serce czułe bije
mądry i pokorny w zgodzie społem żyje
wyzbyć się wszelkich uprzedzeń potrzeba
prostolinijnym błogosławią nieba
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 07.06.2017 10:42
Alfredzie, fakty historyczne są takie, że to Arabowie przez wiele setek lat usiłowali podbić Europę, a nie odwrotnie. Wyprawy krzyżowe były wojnami obronnymi - co oczywiście nie zmienia faktu, że i po stronie chrześcijan były okrucieństwa, choćby rzeź Jerozolimy. Więc nie bardzo rozumiem, o jakiej odpłacie mówisz. Szlachetne jest Twoje przesłanie, że trzeba wyzbyć się uprzedzeń i wspólnie siąść do stołu, tylko do tego potrzebna jest wola wszystkich uczestników konliktu. Póki co, trudno taką wolę dostrzec w świecie muzułmańskim.
Moc pozdrowień |
dnia 07.06.2017 10:53
Żeby była jasność - mówiąc o świecie muzułmańskim, mam na myśli jego fanatyczny odłam, reprezentowany przez terrorystów. Ale on jest najgroźniejszy i ma spore poparcie w muzułmańskich dzielnicach w Europie. Symptomatyczne było, że kiedy po zamachu w Brukseli policja zwróciła się do mieszkańców tych dzielnic o inorfmowanie o wszelkich podejrzanych osobnikach, nie otrzymano ani jednego zgłoszenia. |
dnia 07.06.2017 15:48
...przychylam się do opinii, że trzecia wojna światowa, już trwa.Kiedyś napastnik musiał się liczyć z tym, że przeciwnik się broni...Pozdrawiam. |
dnia 07.06.2017 19:18
mikesz111, zgadzam się . Tyle, że nie jest to wojna klasyczna.
Również pozdrawiam |
dnia 08.06.2017 09:52
-:)
tzw terroryzm pomijając jego ograniczone choć dotkliwe skutki jest narzędziem marketingowym wszystkich współczesnych rządów w celu wymuszenia zgody podległych społeczeństw do samoograniczenia wolności obywatelskich i wzrostu wydatków na zbrojenia
de facto jest to wojna między liberalizmem a dyktaturą w skali globalnej rozgrywana na najwyższym poziomie dyskrecji z dezinformowanymi do cna statystami nieogarniającymi całości
pozdrawiam -:))) |
dnia 08.06.2017 10:35
aleksanderulissestor, nie do końca jestem przekonany co do zero-jedynkowości tego konfliktu, ale że jest on rozgrywany w dyskrecji przed społeczeństwami, to z tym się zgadzam. Jeśli 99,9% zasobów świata jest w rękach 0,01% wybranych, to siłą rzeczy muszą mieć dyktatorską władzę nad resztą - nawet, jeśli to mocno kamuflują.
Również pozdrawiam |
dnia 10.06.2017 09:26
ten wiersz wzbudza kontrowersje...
jest ciekawym zapisem odczuć Autora. Poczytałam również komentarze. Bliski mi jest komentarz aleksanderulissestor, ale i z Autorem tez w pewnych aspektach się zgadzam.
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 10.06.2017 11:00
Milianna,, jeszcze przed publikacją wiedziałem, że będzie wzbudzał, bo temat taki. Ale cóż, nie mam zwyczaju unikać spraw trudnych... A kto ma rację, to przyszłość pokaże. Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień |
dnia 12.06.2017 09:05
potrafisz pisać lepiej (chodzi mi o styl), ale rozumiem, że tutaj ważne jest przesłanie. pozdrawiam |
dnia 12.06.2017 09:12
veles, w obu kwestiach zgadzam się z Tobą :)
Moc pozdrowień |