|
Nie jestem stąd obcymi śladami podążam za tobą powiekami zamkniętymi po omacku odkrywam na nowo ciebie słowami uczuć zranionych rozważnie kryjąc się z maską skrywam w sercu sztylet wbity przez amora. Odkrywam ciebie na nowo z daleka z pamięci miłości niedoskonałej nie dokończonej historii złamanego serca rozterka drwina z miłości silne zakochanie to prawdziwa mordęga znika jak nimfa mglista raz za razem otarta z uczuć bóstwa o stu twarzach pojawia się jak miraż na pustyni zachłanna jak pijak wódki wysysa jak wampirze kły litry krwi .
Dodane przez tomas 89
dnia 01.06.2017 21:52 ˇ
2 Komentarzy ·
441 Czytań ·
|