dnia 30.05.2017 05:12
Jest końcówka pięknego maja.
Zapowiada się słoneczny i gorący dzień.
Ranek jest rześki, chce się żyć.
Rosną wnuczki, psy biegają po zielonej murawie, mam wolne, nie idę do pracy.
Czego więcej chcieć?
A tu taka Apokalipsa.
Nie uchodzi straszyć ludzi.
Dobre pisanie, ale psujesz humor ludziom z rana.
Pozdrawiam:) |
dnia 30.05.2017 05:31
Jak się człowiek zaprzeda, to pewnie tak będzie.
Świetnie napisany wiersz, dla mnie tylko do czasu. Niech Światło światło (do wyboru)przyniesie radość. |
dnia 30.05.2017 06:04
Januszu, myślę,ze Twoje słowa pod moim wierszem, jak najbardziej pasują do zamieszczenia ich w tym miejscu pozostaje nam tylko wiara, nadzieja i miłość.
Ciekawie napisane.
Pozdrawiam słonecznie :-) |
dnia 30.05.2017 06:58
Edyto, pozwól, że odpowiem tak:
Była piękna, kwietniowa noc
część bawiła się przy muzyce,
niektórzy podziwiali gwiazdy
-------
Poruszane podwodnym prądem
płyną tysiące zmurszałych butów
z piszczelami zamiast steru
Ciągle oddalają się od wraku
wierzą że znajdą drogę do domu
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 07:05
otulona, człowiek już się zaprzedał, niestety... Gołym okiem widać, jak diabli triumfują... :(
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 07:06
kiedy się zmieni zasiedzenie
wraz z nim zanika czarnowidzenie
kręcąc imadłem ból cię przenika
i czarnowidztwo natychmiast znika
warto wykrzesać w sobie nadzieję
a czarnowidztwo natychmiast zwieje
codziennie murzyn w zwierciadło patrzy
czarno to widzę - tak se tłumaczy
kiedy wieść dobra do serca spłynie
wnet czarnowidztwo z hukiem przeminie
Miej się dobrze. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 30.05.2017 07:10
Warkoczyk, pasują, tylko czy mają siłę odmienić Przeznaczenie?
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 07:14
Alfredzie, budująca jest Twoja pogoda ducha. Oby Kloto, Lachesis i Atropos były dla Ciebie łaskawe :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 07:53
kononowiczowski wniosek, a przecież to światło stworzyło wiarę...
przyszły czasy
na wywczasy
pocim się we skwarze
lepi z rosom
łazić boso
poczyńta zamiary
jużem ci żem
zezuł ciżem
fetór lazł przede mną
aż się gały wypatrzały
zczyniło się ciemno
ludzie drogie
myjta nogę
chociażeby jedną
dbajta o nos
to półstroną
płuca nam nie zrzedą
serdecznie |
dnia 30.05.2017 08:49
kaem, światło stworzyło wiarę, a ciemność ją unicestwi... :)Kononowiczowski, powiadasz... Pewnie masz na myśli: żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 09:15
Bez wspomnień i bez marzeń - tak mogę wyobrazić sobie koniec. Mamy wprawdzie piękny, majowy dzień, ale kres może nastąpić w każdej chwili.
Chciałoby się wierzyć, że ciemność nie zwycięży.
Przeczytałam Januszu Twój wiersz z zaciekawienie i w zadumie.
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 30.05.2017 09:18
Kasandrycznie, nie mniej urokliwie. Pozdrawiam, A |
dnia 30.05.2017 09:22
mgnienie, ja też chciałbym w to wierzyć, ale jest to trudna wiara... Dziękuję za zadumę, czasami trzeba podumać... :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 09:29
Mroczne, katastroficzne.
Dobre, Januszu! |
dnia 30.05.2017 09:29
Magrygał,wróżby, nawet te złe, mają swój specyficzny urok - jak młode Cyganki :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 09:32
Janku, zgadza się, ale to nie moja wina, tylko ponurej rzeczywistości :(
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 10:24
Tak będzie. Pozdrawiam |
dnia 30.05.2017 10:56
Historia czarnowidzenia jest równie długa, jak historia ludzkości. Jeśli mobilizuje do działania, to w porządku. Jeśli pesymizm dominuje, to już nie jest dobrze. Pozdrawiam |
dnia 30.05.2017 10:58
zdzisławis, oby jednak nie... Ale wiadomo, czym jest nadzieja :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 11:07
koma17, czarnowidzenie jest lepsze, niż nicniewidzenie. Bo gdyby ci z Titanica potrafili przewidzieć możliwość zderzenia z górą lodową, to pewnie do tego zderzenia by nie doszło. Czarnowidzenie to ostrzeżenie przed nadchodzącym złem. Tylko świadomość zagrożenia pozwala go uniknąć.
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 11:36
gdybym wiedział, że jutro nastąpi koniec świata jeszcze dzisiaj posadziłbym drzewo - ta myśl przypisywana Lutrowi pasuje tu jak ulał :) , pozdrawiam, |
dnia 30.05.2017 11:42
Robercie, dzięki za celne skojarzenie :) Nie wiem, czy Luter chciał w ten sposób zapobiec końcu, ale myśl ciekawa :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 12:23
Faktycznie - bez marzeń "nie będzie o czym śnić"... Tylko dlaczego nie będzie też wspomnień?
Pozdrawiam cichutko, tak na wszelki wypadek :-) |
dnia 30.05.2017 13:09
lunatyk, bo niczego nie będzie, nicość będzie :( Choć mam mimo wszystko nadzieję, że tak źle nie będzie :)
Moc pozdrowień, jeszcze ze strefy Światła :) |
dnia 30.05.2017 13:20
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło. Tyle Oscar W. a ja, dobre w treści i formie. |
dnia 30.05.2017 13:34
mikesz111, ciekawe to przywołanie O.W., daje do myślenia... :) Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 15:36
żeby choć tyle... |
dnia 30.05.2017 16:43
adaszewski, mniej niż nic być nie może :)
Moc pozdrowien |
dnia 30.05.2017 17:44
To twoje "Czarnowidzenie" z dzisiejszymi, niemalże apokaliptycznymi, burzami- nieźle się wpisało... w klimat.
Oglądałam właśnie reportaż ze szkwału z Moskwy...
Ale... myślę, że tak źle nie będzie.
:):)
Pozdrowionka.O. |
dnia 30.05.2017 17:47
Olu, ja tez tak myślę, chociaż, szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego... :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 17:49
Ba... bo " Światło jest w Tobie"....:) |
dnia 30.05.2017 17:55
Kto wie, może ciemność przyjdzie szybciej niż się spodziewamy. W taki dzień jak dzisiaj, wolałabym przeczytać wiersz o pięknie gór, co nie znaczy, że nie przeczytałam z zainteresowaniem. Pozdrawiam😊 |
dnia 30.05.2017 18:10
Pl naczytał się Lovercrafta. |
dnia 30.05.2017 18:49
Saint Germaine. Bardzo możliwe, ale nic mi o tym nie wspominał :)
Moc pozdrowień |
dnia 30.05.2017 18:54
Olu, jeśli tak jest, to w nocy powinienem świecić jak robaczek świętojański, ale jakoś tego nie zauważyłem. A może to światło w paśmie podczerwieni, kto to wie? :) Ponowne pozdrówka |
dnia 30.05.2017 18:57
PaULA, poprzedni był o górach, to teraz o końcu świata. Jakaś równowaga między pięknem a strachem musi być zachowana :)
Moc pozdrowień |
dnia 31.05.2017 08:25
I optymistyczna piosenka Kukulskiej... chyb zatytułowana "Światło"... stamtad przypełz cytat, może nie z "patosu", ale w sumie, do tego sprowadza.
Pzdr.Ola :) |
dnia 31.05.2017 08:25
pisk myszy -trzecią wyrzuciłbym, nie wiem skąd to wizjonerskie przyjdzie (jakoś na nie) Skąd wiadomo, że w raju nie ma ciemności ? Czyli naturalnego cyklu, a w ogóle gdzie ten raj wymarzony jest, jesli nie tu, na ziemi ? |
dnia 31.05.2017 09:36
Olu, Natalia w 1996 r. wydała płytę pt. Światło, w której "flagowym" utworem była jej "Piosenka światłoczuła". Przeczytałem tekst i pojęcia nie mam, o jakim cytacie mówisz. Możesz doprecyzować?
Moc pozdrowień. |
dnia 31.05.2017 09:45
Ell, dzięki za odwiedziny. Oczywiście, że nic nie wiadomo, ale różnego rodzaju wizje i wyobrażenia towarzyszą ludzkości od początku - trzeba ich traktować, jako ostrzeżenie, a nie pewnik :) A zwrotki nie usunę, bo własnemu dziecku nie szlifuje się garbu, nawet jak bardzo komuś przeszkadza :)
Pozdrowionka |
dnia 31.05.2017 20:15
Płynnie się czyta, choć tekst lirycznie nie jest równy, szczególnie w trzeciej zwrotce.
Ale to drobny szczegół. Po lekturze jestem kontent :)
gratuluję i pozdrawiam C. |
dnia 31.05.2017 21:09
Craonn, dzięki za odwiedziny i opinię - też jestem kontent :)
Moc pozdrowień |
dnia 02.06.2017 09:30
Dużo liryki w wersach. |
dnia 02.06.2017 09:57
ence, pewnie tak... Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień |
dnia 05.06.2017 12:36
przypadł mi do gustu, tym razem głównie ze względu na treść |
dnia 05.06.2017 22:18
veles, miło mi, w końcu się udało :) Dzięki że wpadłeś.
Moc pozdrowień. |
dnia 10.06.2017 09:28
Podoba mi się wiersz, jako wiersz:), ale wizja nieco mniej. Patrzę bardziej optymistycznie:)
Miłego dnia Januszku:) |