|
Nie zobaczę ciebie kropla łez to nie tajemnica słabości chwila rozmywam się i mam dosyć idę się okryć marzeniami rozdrapanymi ranami zabija mnie każda chwila która mija z daleka spadam bo nadal czuję zapach twojej skóry spadam spadam w otchłań w nieodwracalną zadrą serca krwawą samotności szarą wciąż cię widzę uśmiechasz się lecz nie słyszę tylko biało czarny film w niemym kinie mnie rozrywa. Czemu tak pęka serce bez rozumienia skrywanym żalem pogrzebanym miłości balem zaniedbanym darem kochania zniewaga i pogarda bul zadaje bez powrotu do raju bram rozdartego łzami sztyletami pocięty na kawałki jak układany układanki na raty z innego świata z innej daty porwany włóczęga uczuć nieznany
Dodane przez tomas 89
dnia 25.05.2017 08:31 ˇ
7 Komentarzy ·
600 Czytań ·
|