poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 08.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Górskie wędrowanie

Za ścianą lasu turnie Świstówki
srebrnymi kaskadami migoczą
Wodogrzmoty Mickiewicza.
A na Mięguszowieckich mgła
trudno tam dotrzeć
jeszcze trudniej powrócić.

W Dolinie Pięciu Stawów
wsłuchuję się w rozmowę
sosny i modrzewia.
Przez zawodzenie wichru
ledwie dochodzi skarga
przemokniętego krokusa.

Pod Szpiglasową Przełęczą
odnalazłem spokój.
Wiatr powędrował na szczyty
i tylko u stóp poszarpanej ściany
w szmerze spadającej wody
słyszę echo twojego śmiechu.

Dodane przez Janusz dnia 23.05.2017 04:17 ˇ 37 Komentarzy · 927 Czytań · Drukuj
Komentarze
Warkoczyk dnia 23.05.2017 06:57
...jakbym tam była...
Twoje słowa, Januszu, tak pięknie prowadzą mnie na wspomnieniowe, tatrzańskie szlaki. Zostawiłam tam swoje "ślady", może echo też zachowało
moją radość.. -dziękuję.
koma17 dnia 23.05.2017 07:20
A ja nabrałam ochoty, by wybrać się na kolejną wędrówkę w Tatry. Tak pięknie o nich piszesz. Zauroczona pozdrawiam
zdzislawis dnia 23.05.2017 09:33
Januszu dzięki twoim wierszom nie muszę podejmować drogich i uciążliwych podróży w góry, te opisy są tak sugestywne, że nawet w domu czuję się ową atmosferę. Pozdrawiam
Janusz dnia 23.05.2017 10:09
Warkoczyk, na pewno zachowało :) Dzięki za wspólne wspominanie :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 23.05.2017 10:12
koma17, no to życzę wielu niezapomnianych wrażeń :) Tylko uważaj, bo tu i ówdzie jeszcze leżą płaty śniegu.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 23.05.2017 10:14
zdzisławis, cieszę się, że dzięki mnie zaoszczędziłeś trochę kasy :)
Moc pozdrowień
mgnienie dnia 23.05.2017 10:21
Przywołał dobre wspomnienia..., szczególnie druga zwrotka:)

Pozdrawiam serdecznie:)
Janusz dnia 23.05.2017 10:36
mgnienie, w takim razie witam w Dolinie Pięciu Stawów :)
Moc pozdrowień
Jan Bogdajewicz dnia 23.05.2017 11:06
Piękna kontemplacja, piękny obraz, piekne zdarzenia.
Pozdrawiam
Janusz dnia 23.05.2017 11:10
Janku, miło mi, że tak to odebrałeś. Coś mi się wydaje, że też lubisz górskie eskapady - bo zrozumieć innych można wtedy, kiedy stoi za tym własne doświadczenie. Czy mylę się?
Moc pozdrowień
silva dnia 23.05.2017 11:18
Miło powspominać. Ten krokus najbardziej. Pozdrawiam.
Jan Bogdajewicz dnia 23.05.2017 12:07
Lubię oczywiście, choć nie byłem kilka lat, ale w ogóle przyroda, przyrodę uwielbiam.
Janusz dnia 23.05.2017 13:01
Silva, górom, szczególnie Wysokim Tatrom, poświęciłem wiele swoich dni. Były to moje najwspanialsze dni (zresztą i noce też). I nigdy tego nie wymarzę z pamięci... Dzięki za odwiedziny :)
Moc pozdrowień
lunatyk dnia 23.05.2017 14:12
Januszu, pakuję się:) Pojedziesz?
Pozdrawiam znad mapy TPN :-)
Janusz dnia 23.05.2017 14:24
Jasne!... Dni będziemy spędzać na pokerku przy piwie w Murowaćcu, a noce na ścianie Kazalnicy, złączeni liną :) Odpowiada Ci?
Moc pozdrowień z Granatów :)
lunatyk dnia 23.05.2017 14:41
Zależy jaki "pokerek" :-) Przecież w nocy niewiele zobaczę - może zostańmy w Murowańcu? Taka delikatna sugestia... :-)
Janusz dnia 23.05.2017 14:49
I o to chodzi, żebyś niewiele widziała. bo jakbyś widziała, to byś się wystraszyła - wszędzie przepaść i my, gotowi do lotu... :)
lunatyk dnia 23.05.2017 15:02
Już tak raz stałam - nie mogłam zrobić kroku do przodu, do tyłu też nie :-) Ale przezwyciężyłam to, więc liczę, że "nic dwa razy się nie zdarza...." :-)
Pozdrawiam z pociągu :-)
Alfred dnia 23.05.2017 18:36
Kiedy po turniach halach i stokach
przemkyka taniec chocholi
na szczyt za owcą zbałamuconą
pasterz się z trudem gramoli

gdy ją odnalazł zawinął w poły
postrzępionego serdaka
ucichł na chwilę wiatr zwany halnym
gdy pasterz ze szczęścia płakał

Miej się dobrze. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
mikesz111 dnia 23.05.2017 19:20
...przednie, pozdr.
RokGemino dnia 23.05.2017 19:43
wiersz sam w sobie tym razem misie podoba od strony "technicznej" jak i w treści.
osobiście nie przepadam za wspinaniem się wirsycek żeby wywioło do szpiku. lepiej zostać u "Leona" i degustować drink "góra cy"

pozdrawiam z nizin.
PaULA dnia 23.05.2017 21:56
Januszu widać, że kochasz góry, tak pięknie o nich piszesz, a przemoknięty krokus brzmi bajkowo. Pozdrawiam😊
Janusz dnia 24.05.2017 06:27
Alfredzie, dzięki serdeczne za piękną glossę do mojego wiersza :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.05.2017 06:28
mikesz111, dzięki za odwiedziny i dobre słowo :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.05.2017 06:50
Juliusz, nallepiej degustowała mi się kiedyś herbata z rumem w Chacie pod Rysami w Słowackich Tatrach. Urosły mi wtedy skrzydła i żadne przepaście były mi nie straszne :)

Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.05.2017 06:52
PaULA, to prawda, wyssałem tę miłość z mlekiem matki. Kiedyś była to miłość szalona, teraz już tylko platoniczna :)
Moc pozdrowień
adaszewski dnia 24.05.2017 16:07
rozumiem TĘ wrażliwość
ale nie ten wiersz
sibon dnia 24.05.2017 19:48
Kochasz góry, można to wyczytać w wersach wiersza i...między wersami. Piękne te Twoje góry.
w szmerze spadającej wody
słyszę echo twojego śmiechu
- zakończenie też :)) Pozdrawiam :))
Janusz dnia 24.05.2017 22:04
adaszewski, a ja nie rozumiem, co chciałeś powiedzieć. Cóż, zdarza się...
Pozdrawiam
Janusz dnia 24.05.2017 22:05
sibon, dzięki za odwiedziny i miłe słowa :)
Moc pozdrowień
Robert Furs dnia 25.05.2017 06:27
nie ma to jak Tatry, a ja pozdrawiam ze Lwowa :)
Janusz dnia 25.05.2017 06:46
Robert, ta joj, ta moi rodzice z parafii św. Mikołaja są :) A mój pradziadek prezydentem Lwowa był i na lawecie go wieźli na Łyczakowski cmentarz... Pozdrów Wysoki Zamek.

Moc pozdrowień
veles dnia 28.05.2017 13:24
najbardziej mi się podoba w dolinie 5 stawów
Milianna dnia 28.05.2017 13:57
pięknie kończysz ten wiersz i to mi podoba się w nim najbardziej:)

Aaa. to mój tata też był ze Lwowa. a ja mam wszystkie Jego cechy. Jestem tak samo porywcza i z otwartym serduchem:) Nawet przeklinam, jak Ojciec, czego moi bracie raczej nie czynią:))) Nigdy nie byłam we Lwowie, ale wciąz o tym marzę i jak zdrowie mnie nie opuści , pojadę:)
Janusz dnia 28.05.2017 14:08
veles, nie dziwię się, jest tam cudownie, wręcz nieziemsko :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 28.05.2017 14:14
Miilianna, dzięki. bo jak powiedział pewien klasyk, "nieważne jak się zaczyna, ważne, jak się kończy" :) A do Lwowa koniecznie się wybierz, piękne miasto, nawet teraz...
Moc pozdrowień
Milianna dnia 28.05.2017 15:29
Pojadę:) Klasyk ma rację.
Miłego popołudnia:)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 124
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88631771 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005