|
zawoalowany wiersz który gra na nosie
garniturkom szemranym i kieckom z butików
nie potrafi dla siebie znaleźć w pamiętniku
miejsca by żyć z innymi chociażby w symbiozie
intryguje i wnerwia swą nieczytelnością
jakby mu zależało by być poza ratio
żeby co dla milczenia jedynie jest spacją
mogło być traktowane z właściwą godnością
wiersz pisany bez dźwięku czytany bez głosu
nie narzuca nikomu co chce opowiedzieć
nawet nie sugeruje jaki znaleźć sposób
by zrozumieć i koniec i to co na przedzie
chce by summa summarum na odbiorcy drodze
stawać bardziej na głowie niż na jednej nodze
...
dobrze że nie widzisz co się teraz dzieje
bo z całą pewnością szlag by ciebie trafił
wprawdzie wiatr historii tak jak przedtem wieje
lecz jest pod wrażeniem że tyle potrafi
w tych okolicznościach w jakich wiać mu przyszło
nadludzka cierpliwość narzeka na debet
idiotyzm sam dziwi się swoim pomysłom
a zwykła nienawiść w przeszłości wciąż grzebie
może to i lepiej że ci się udało
znaleźć takie miejsce gdzie trochę odpocznie
przede wszystkim dusza jak chodzi o ciało
to one przywykłe żeby żyć samotnie
pamiętam mówiłeś "w życiu trzeba przeżyć
jeżeli nie wszystko to przynajmniej tyle
ile jest możliwe i nie trzeba wierzyć
by korzystać z niego nie płacąc za bilet"
gdyby można przyszłość chociażby przewidzieć
w takim stopniu który by na to pozwolił
i się zorientować w którą stronę idzie
to wszystko co dzisiaj zasmuca i boli
łatwiej by mi było rozważyć możliwość
szybszego dotarcia by znowu być razem
opuścić tę bajkę co nie jest prawdziwą
jakby ją wymyślił nie pisarz lecz błazen
Dodane przez kaem
dnia 19.05.2017 10:44 ˇ
6 Komentarzy ·
739 Czytań ·
|