poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 08.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Błękitna walizka

Mam bardzo smutną wiadomość.
Samolot którym leciał pani mąż,
podczas startu uległ katastrofie.


Od tego czasu w jej snach
zagościła na stałe
błękitna walizka.

Pakowała ją co noc,
dbając o każdy szczegół.
We śnie jechała do niego.
A on czekał na lotnisku
przy niewysokiej barierce,
której nie mogła przekroczyć.

Aż zdarzyło się, że odeszła.
Wtedy przeszła swobodnie
na drugą stronę.

I znowu poszli razem
do ulubionej galerii,
w której kiedyś kupił jej
wymarzoną błękitną walizkę.


Dodane przez Janusz dnia 25.04.2017 03:53 ˇ 47 Komentarzy · 892 Czytań · Drukuj
Komentarze
koma17 dnia 25.04.2017 07:22
Smutna, ładna opowieść. Pozdrawiam :-)
Jędrzej Kuzyn dnia 25.04.2017 08:33
Piękny nastrój wiersza, tak jak czasy, kiedy oszczędzało się na wymarzoną walizkę, a nie kupowało jej na kartę kredytowa.
małgorzata sochoń dnia 25.04.2017 09:11
A więc to tak wyglada raj... Oto dwie stęsknione dusze spotykają się wreszcie, żeby móc razem i do woli spacerować po ulubionej galerii handlowej:)
silva dnia 25.04.2017 09:17
Ciekawie i wzruszająco. W tekście kursywą brak przecinka po Samolot, ale może to zamierzone. Pozdrawiam.
mgnienie dnia 25.04.2017 09:36
Poruszająca historia. Przeczytałam z przyjemnością:)

Pozdrawiam:)
winyl dnia 25.04.2017 10:15
Przykro mi Janusz, nie gada do mnie ten tekst, taki miałki jakiś.
Janusz dnia 25.04.2017 10:16
koma17, dzięki za odwiedziny, miło mi :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 10:18
Jędrzeju, dzięki za celną uwagę - i za "piękny nastrój" :)
Moc pozdrowień
zdzislawis dnia 25.04.2017 10:20
Dla mnie zbyt prozatorskim stylem, gdybyś zastosował kontrapunkt. Pozdrawiam
Janusz dnia 25.04.2017 10:24
Małgosiu, nie wiem, czy to raj, do raju chyba nie idzie się z niespełnionymi marzeniami. Ale może się mylę, kiedyś opowiem Ci, jak jest naprawdę, obiecuję :) Mnie to raczej wygląda na czyściec...

Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 10:29
silva, brak przecinka zamierzony, dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 10:31
mgnienie, cieszy mnie, że "z przyjemnością", choć temat przyjemnym nie jest...
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 10:34
frogiszcze, nie musi do każdego "gadać", każdy ma swój gust... Miiło mi, że chciało Ci się przeczytać :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 10:40
zdzisławis, masz rację, to wierszowana opowieść, zwersyfikowana miniproza :) Taką przyjąłem koncepcję tego tekstu - kiedyś i o kontrapunkcie pomyślę :)

Moc pozdrowień
Robert Furs dnia 25.04.2017 10:42
przedmioty nie zastąpią bliskich, mogę jednak uzupełniać o nich wspomnienia, a to właśnie pamięć staje się drugim życiem przeszłości, pozdrawiam,
Janusz dnia 25.04.2017 10:47
Robercie, dziękuję za wnikliwe i celne słowa - świetnie uzupełniają temat wiersza :)
Moc pozdrowień
RokGemino dnia 25.04.2017 11:25
misie podoba i treść, jak tez użyte atrybuty. taki ludzki ci on, kiedy to dane przyrzeczenie jest respektowane na poważnie.

pozdrawiam.
lunatyk dnia 25.04.2017 13:22
Prosta i wzruszająca historia...Ale czy można inaczej mówić o prawdziwej miłości?
Pozdrawiam :-)
Janusz dnia 25.04.2017 14:05
lunatyk, dzięki za ciekawą refleksję - nie można inaczej, każda prawda da się wyrazić prostymi słowami, prawda uczuć też... :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 14:12
Juliuszu, dzięki za empatyczny odbiór - zdarza się jeszcze respektowanie przyrzeczeń, mimo że nieraz bywa to niewygodne. To kwestia odpowiedzialności i dojrzałości.

Moc pozdrowień
Ola Cichy dnia 25.04.2017 15:22
No i romantycy nie umarli.
Prawdziwa miłość przecież wieczna.
Pozdróweczka.
O.:)
Janusz dnia 25.04.2017 15:30
Olu, i bardzo dobrze!.. Bo romantyk dobrym i wrażliwym człekiem jest... :)
Moc pozdrowień
adaszewski dnia 25.04.2017 15:43
kto pamięta wiersz Herberta o pończochach?
Janusz dnia 25.04.2017 16:01
Adaszewski. Znam, Jedwab duszy. Jedwabne pończochy - banalne marzenie, które herbertowego peela rozczarowało, bo spodziewał się czegoś bardziej wzniosłego. U mnie partner peelki nie marudził, tylko po prostu spełnił jej życzenie - bo kochał nie jej marzenia, a ją samą :)
Dzięki za interesującą dygresję.

Moc pozdrowień
Yagoda dnia 25.04.2017 16:05
Prosto i pięknie.
Janusz dnia 25.04.2017 16:32
Yagoda, cieszy mnie, że sprawiłem CI przyjemność :)
Moc pozdrowień
adaszewski dnia 25.04.2017 16:41
Janusz, no, nie wiem, czyś dobrze zinterpretował Herberta
to jednak zależy od doświadczenia z kobietami
ci, którzy je kochają, wiedzą, że marzenia o pończochach jest dotarciem do istoty rzeczy, tylko my - samcy alfa, lubimy wszystko komplikować
Roman Rzucidło dnia 25.04.2017 16:57
Ładne, wzruszające,nastrojowe choć z odrobiną niepokoju... Bardzo podoba mi się taka bezpośredniość środków wyrazu. Pozdrawiam
Janusz dnia 25.04.2017 18:24
Romanie, jest mi niezwykle miło, że trafiłem w Twój gust :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 18:46
adaszewski, mnie życie nauczyło, że wobec kobiet należy stosować filozofię wyznawców Zen:

nie dziwić się i nie pytać
jaka jest i czemu taka jest
zachwycać się tym że jest
bo mogłoby jej nie być

Pozdrówka :)
PaULA dnia 25.04.2017 20:23
Lekko napisana smutna historia, ale z nadzieją na spotkanie najbliższych. Troszkę też zagadkowa. Pozdrawiam😊
Edyta Sorensen dnia 25.04.2017 20:33
Polecam koleje, nie samoloty.

Zgrabny wiersz, czuły, choć walizka jest tylko rekwizytem, bardzo trafnym.

Podoba się bardzo ten wiersz.

Pozdrawiam:)
Janusz dnia 25.04.2017 20:35
PaULA, wszyscy spotkamy się kiedyś z najbliższymi... I zagadki same się rozwiążą :) Dzięki aa poczytanie :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 20:39
Edytko, jest mi niezmiernie miło, że mnie odwiedziłaś , lubię sprawiać kobietom przyjemność, szczególnie poetkom :)

Moc pozdrowień
ela_zwolinska dnia 25.04.2017 20:41
wzruszająca historia prawdziwej miłości, pozdrawiam
Magrygał dnia 25.04.2017 20:51
A jeśli wędrując ku czemuś lub komuś, odnajdziemy tam jeszcze większą i wszechogarniającą pustkę, niż samotność, to co wtedy ? Wszystkie te lata czekania okażą się zbędne i śmieszne..... Pozdrawiam, A
Janusz dnia 25.04.2017 20:57
Elu, dzięki za empatyczny odbiór :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.04.2017 20:59
Magrygał, a jeśli nie? A jeśli znajdziemy tam ostateczne spełnienie? Może warto zaryzykować? :)
Moc pozdrowień
Jan Bogdajewicz dnia 25.04.2017 22:11
Ten jeden przedmiot, który się kojarzy. Albo więcej przedmiotów. Niektórzy wkładają zdjęcia do opakowań płyt i tak dalej.
Ładny wiersz.
Janusz dnia 25.04.2017 22:19
Janie, są sytuacje, kiedy ten jeden, jedyny przedmiot bywa najważniejszy... Jak w tym wierszu. Dzięki za "ładny" :)
Moc pozdrowień
Agatha dnia 26.04.2017 05:32
a mnie zastanawia kolor niebiski, jakoś asymiluje się do wierszy ; "niebieski balonik" , "niebieskie mydełko"..."niebieska walizka". Nie brzmiałoby tak dobrze gdyby walizka była powiedzmy żółta, czyż nie?
Agatha dnia 26.04.2017 06:13
znalazłam jeszcze niebieskie kwiatki u Juliusza Karowadzi, a walizka błękitna nie niebieska, ach był też gdzieś "błekitny wóz ciągnięty przez błękitne konie". Definitywne natężenie niebieskiego/błekitnego w poezji
Janusz dnia 26.04.2017 07:33
Agatha, być może niebieski jest tym kolorem, który najbardziej oddziałuje na podświadomość. Drugim takim kolorem jest zieleń. A może to wynikać z tego, że, nieco upraszczając, nasz świat, w którym się obracamy, jest niebiesko-zielony. Niebo niebieskie, a pola, lasy i łąki - zielone. Coś, co bez przerwy wpada w oko, musi działać na umysł :)

Moc pozdrowień
sibon dnia 27.04.2017 08:38
To bardzo smutny wiersz. Puenta próbuje zmienić jego nastrój , ale mnie jest nadal smutno...Pięknie, sugestywnie napisany. Pozdrawiam
Janusz dnia 27.04.2017 09:32
sibon, dzięki. I powiem niemądrze - cieszę się że jest Ci smutno :) Bo to znaczy, że wiersz zadziałał :)
Moc pozdrowień
Anastazya dnia 01.05.2017 15:05
Przejmujący smutek. Bardzo ładnie:))
Janusz dnia 01.05.2017 15:28
Anastazya, to miłe, że wpadłaś i że wiersz spodobał Ci się :)
Moc pozdrowień
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 124
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88637081 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005