 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Żona każe mi wyjść wreszcie z lat dziewięćdziesiątych |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 19.04.2017 09:32
Cóż, miało być inaczej, a wyszło jak wyszło...
Moc pozdrowien |
dnia 19.04.2017 09:49
Ciekawie zasygnalizowana obyczajowość lat dziewięćdziesiątych po używkach i gramatyce. Tylko zgrzyta mi ten piasek, skoro miało się układać do rymu, do taktu. Pozdrawiam. |
dnia 19.04.2017 10:28
Słowo partykuła!, koniecznie z wykrzyknikiem, brzmi jak eureka!, a tym odkryciem jest gramatyczna diagnoza słowa tymczasem,
zwłaszcza że ma kontynuację: tkwić tymczasem między gramatyką lat dziewięćdziesiątych a gramatyką oczekiwań żony. Smakowite poczucie humoru. |
dnia 19.04.2017 14:16
"miało samo się układać" :-) Z reguły tak się myśli, ale może to i dobrze?
Pozdrawiam :-) |
dnia 19.04.2017 14:35
Urodziłam się w latach pięćdziesiątych.
A dla mnie najlepsze dekady, to sześćdziesiąte i siedemdziesiąte lata.
Tam się tworzyła najlepsza muzyka, z których wzorce są czerpane do dziś i najlepsze filmy.
Bez obrazy, ale to co później to wtórność jest.
Pozdrawiam:) |
dnia 19.04.2017 14:46
Janusz, bardzo dobrze wyszło
silva, lata 90, to przede wszystkim sprzeczności, to w nich piękne
Pani Ireno, tak wiele Pani odkrywa... Dziękuję
lunatyk, zawsze się jakoś układa, czy samo?, róznie
Pani Edyto, bez obbrazy: lata 60 i 70 to nieznośna deklaratywność, lata 90 to powtórzenie, ale rozumne, nie zaś wykrzyczane, podskórne |
dnia 19.04.2017 14:54
Ad, młody jesteś i jednak nie czujesz bluesa.
Gdyby nie te lata co wymieniłam, nie byłoby obecnych i wcześniejszych.
A gdy Jimi , Janis i Jim zrobili swoje, to współczesnych nie było nawet w planach.
Później wyskoczył Kurt i dobrze. Szkoda, że przepadł.
Pozdrawiam:) |
dnia 19.04.2017 15:08
Pani Edyto, nie przeczę, że nawóz historii (czyli długowłosi) jest potrzebny, aby zakwitł kwiat lat 90 - piękny, pachnący, a wręcz proroczy,
a że młody jestem, to sobie zachowam i szczycić się będę przed tymi urodzonymi w latach 90
ukłony, młodziak |
dnia 19.04.2017 15:14
Przeważnie układa się samo i z czymś znajduje rym. Choćby się nie wiem, jak starać, ta goła zawsze zostaje w tyle. Uczenie się z dziećmi daje szansę, by to, co było najlepsze "przed", przenieść na "po". Nie wychodząc z lat dziewięćdziesiątych, być w roku 2017. Może to o to właśnie chodzi?
Pozdrawiam |
dnia 19.04.2017 16:29
Każde lata mają swoją "gramatykę".
Gramatyka z córką zaprocentuje z pewnością.
O. |
dnia 19.04.2017 17:43
moja przypadła na osiemdziesiąte, farbowane na czarno moro, trampki, torba po masce gazowej, długie włosy, a kto nie słuchał "trójki" miał przerąbane, na koncercie Ironów, dostaliśmy szału, tego się nie zapomina, fajnie powspominać, pozdrawiam, Zyga |
dnia 19.04.2017 17:51
Ja się podpinam pod komentarz Oli. Pozdrawiam |
dnia 19.04.2017 18:52
Słowo w słowo za Edytą, na moją gramatykę (oprócz wymienionej już Świętej Trójcy) - w najlepszych i również moich dekadach - duży wpływ wywierał trójkąt J-Y-J ( John Lee Hooker - Yon Anderson - John Anderson ), że nie wspomnę o Dylanie, ... jeśli pić wodę, to tylko ze źródła...
:) pozdrawiam |
dnia 19.04.2017 20:06
...przeczytałem jednym tchem, tak jakbym sam ten wiersz napisał, ech...pozdr. |
dnia 20.04.2017 12:52
Gramatyka lat dziewięćdziesiątych rules! |
dnia 24.04.2017 11:23
Myślę, że żona ma rację. Ostatnio czytałem felieton Hołdysa, mniej więcej o tym samym, o minionym, zbyt bliskim, by ne wracać, i zbyt dalekim, by wrócić. Obce mi są tęsknoty za przeszłością, dziś lata 90-te wydają mi się siermiężne, głupie i przejściwe. Pozdrawiam jak zawsze i równieserdecznie ))) A |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 17
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 124
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|