|
Łagodny wiatr kartkuje trawy
przewiewa całą zbędna treść
jak gdyby szukał pewnej sprawy
o której zaginęła wieść.
Majowy deszcz umywa ręce
od tego dnia, co był tam gdzieś
a pewnie było ich i więcej
lecz czy ich nie ma - któż to wie?
Gdzie bowiem maj się uzewnętrznia
i letnie wszczyna zamierzenia
kwiatami pachnąc do znudzenia
brakuje miejsc na przemyślenia.
I chyba tylko pod tym drzewem
jest cień, jak kropka grubych akt
bo ktoś się zaparł, że nic nie wie
a resztę kartek zabrał... wiatr!
Dodane przez zygfryd_2
dnia 11.04.2017 19:48 ˇ
4 Komentarzy ·
695 Czytań ·
|