dnia 04.04.2017 11:54
Faktycznie niewesoła. Prostak zniszczy wszystko. Nawet jeśli tęcza uratuje kolory, dla ptaków już za późno. Nie wolno osierocić mieszkania, domu, miejsca... Prostak czyha.
W drugim wersie zamiast obwiesił czytam ocieplił
Ocieplam nastrój pozdrowieniami. |
dnia 04.04.2017 12:31
Różni się od Twoich pozostałych tekstów, stanowczo. Ckliwy i pełen patosu, musiałem to powiedzieć. Pierwsze cztery wersy to fajne wprowadzenie, jednak rozdrabnianie się i te, uchowaj.. zdrobnienia.
Na koniec powyrywał kolory z obrazów - to świetny wers, ale urwałbym Na koniec, gdyż tekst faktycznie się kończy.
Chciałbym robić pozytywne zakończenia tak jak Ty,
pozdrawiam i czekam na więcej:) |
dnia 04.04.2017 14:25
Czasami nie ma wyjścia - ktoś znika - umiera, wyjeżdża, a jego "skarby" dostają się w niepowołane ręce, które niszczą wszystko...Na szczęście nie każdy jest Prostakiem...Pozdrawiam serdecznie :-) |
dnia 04.04.2017 14:32
Dobrze podpatrzone, starzy ludzie często zajmują się ptakami, jakby chcieli pokonać syndrom pustego gniazda. ładny pomysł na pochodzenie tęczy. Pozdrawiam. |
dnia 04.04.2017 17:20
koma 17, niestety, namnożyło nam się Prostaków :( Potrafią zdeptać wszystko, co piękne i szlachetne. Dzięki za sugestię zmiany, zastanowię się.
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 17:26
bartoszgomola, cóż, wrażliwość każdego z nas jest inna. I bardzo dobrze, bo dzięki temu poezja jest bogatsza :) Dzięki za komentarz.
Pozdrawiam |
dnia 04.04.2017 17:26
Przed takim prostakiem, to tylko pieśń może wyjść bez szwanku, no i wiersz. Pozdrawiam |
dnia 04.04.2017 17:29
lunatyk, na szczęście nie każdy :) Ale trochę ich jest - o tyleż za dużo... Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 17:33
silva, "dobrze podpatrzone", bo wiersz z życia wzięty - niestety... Dzięki za odwiedziny i kom :)
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 17:37
zdzisławis, optymista jesteś - niektórzy potrafią zbrukać każde piękno... :( Miło, że wpadłeś :)
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 17:46
Smutna historia, niestety "spadkobierca" włości nie miał wrażliwości poprzednika. Ładna ostatnia cząstka. Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 04.04.2017 17:51
mgnienie, smutna niestety - tym bardziej, że końca prostaków nie widać, a nawet mnoży ich się coraz więcej... :( Dzięki za poświęcenie chwili uwagi :)
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 18:07
A barbarzyńca nadejdzie i wyszczerbi marmurowe schody, jak Miłosz głosił. To, co dla jednych jest wartością, dla innych jest zbędnym składem niepotrzebnych rzeczy do wyrzucenia. Prędzej czy później, wszystko przecież wyląduje na śmietniku. Pozdrawiam, A |
dnia 04.04.2017 18:40
Podoba mi się ten fragment:
Pewnego dnia wyprowadził się do nieba -
w osieroconym mieszkaniu zjawił się Prostak.
... wyrzucił kawkę i sikorkę -
poleciały w ostatni lot. Z cichym trzaskiem
przeniosły się do ptasiego raju.
Pozdrawiam. |
dnia 04.04.2017 18:42
...postawa makiaweliczna, człowiek- czasami nie brzmi dumnie.Pozdr. |
dnia 04.04.2017 19:31
Magrygał,, tak, cytat z Miłosza jest tu bardzo trafny. Dzięki za interesujące spostrzeżenia :)
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 19:34
Irenko, miło mi, że znalazłaś coś dla siebie. Dzięki za odwiedziny :
Moc pozdrowień. |
dnia 04.04.2017 19:36
mikesz111, niestety, nie brzmi. I dlatego niewesoła ta historia... Miło, że zatrzymałeś się na chwilę :)
Moc pozdrowień |
dnia 04.04.2017 20:17
brzmi nieco jak przypowieść i dobrze :) pozdrawiam, |
dnia 05.04.2017 05:59
Dzięki Robercie za obecność pod wierszem i krótki, ale treściwy komentarz.
Moc pozdrowień |
dnia 05.04.2017 08:29
bardzo aktualne, ale i tak ci co powinni nie opublikują,
pozdrawiam |
dnia 05.04.2017 08:53
kaem, Niestety - i chyba długo będzie aktualne...
Moc pozdrowień |
dnia 05.04.2017 17:50
Ludzie są różni i dobrzy , i źli. Taka już jest dwubiegunowość świata. Dobrze, że wiersz zakończyłeś optymistycznym akcentem :)) Urzekło mnie schronienie w tęczy, zapamiętam je, może kiedyś sama się tam schowam ?
Serdeczności |
dnia 05.04.2017 18:51
sibon, dzięki za ciekawy komentarz z tęczą w tle :)
Moc pozdrowień |
dnia 05.04.2017 19:00
Przywołał pewną wiadomość z ... wiadomości z ostatniego tygodnia.
Serdecznie. :)O. |
dnia 05.04.2017 20:03
Olu, płonę z ciekawości, cóż to za tajemnicza wiadomość była. Możesz ujawnić rąbka tajemnicy? :)
Moc pozdrowień |
dnia 06.04.2017 13:43
mimo niewesołej aury bardzo ffajnie się czytało. dzięki |
dnia 06.04.2017 16:49
veles, dzięki, miło mi :)
Moc pozdrowień |
dnia 06.04.2017 18:25
pięknie. ja tez widzę świat, jak Ty.
pozdrawiam |
dnia 06.04.2017 18:44
Dzięki Piotrze!... jak miło znaleźć bratnią duszę w tym potarganym świecie :)
Moc pozdrowień |
dnia 07.04.2017 08:55
Rzeczywiście niewesoła opowieść, ale tylko ktoś bardzo wrażliwy potrafi pokazać w ten sposób, jak wygląda rzeczywistość. No, a prostak jest prostak.
Pozdrawiam😊 |
dnia 07.04.2017 12:00
PaULA, niestety, wiele mamy prostackich zachowań, również wśród t.zw. elit. Przyczyny tegoż są złożone... Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień |
dnia 07.04.2017 18:43
Z ptakami od razu kojarzę Schulza, Ojca i jego egzotyczną hodowlę. On także był niezrozumiany, jak starzec, który kocha barwne obrazy i jest wrażliwy na cierpienie.
Można powiedzieć, że jest to kolorowy ptak wśród nieczułych Prostaków?
Bardzo podoba mi się 'osierocone mieszkanie', sama przywiązuję się do miejsc równie mocno, jak do ludzi, czy zwierząt.
Pozdrawiam! |
dnia 08.04.2017 08:57
słońwskładzieporcelany, dzięki za ciekawy komentarz. Miło, że wpadłaś do mnie :)
Moc pozdrowień |
dnia 08.04.2017 15:36
cudo! |
dnia 08.04.2017 18:51
Piotrze, większe cudy bywają na tym świecie :)
Moc pozdrowień |
dnia 14.04.2017 09:42
Piękny, piękny! |