poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 08.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Po trzydziestu latach

Odwiedziłem wreszcie Stare Kąty.

Z dzwonnicy farnego kościoła
dzwon jak dawniej przypomina o Bogu.
Ale to już inny dzwon
i ludzie w kościele jacyś dziwnie obcy.

Nie znalazłem nawet śladu stopni,
wykutych w murze klasztornego ogrodu.
Przedostawałem się po nich
do zakazanej, zielonomrocznej krainy,
pełnej malin i rajskich jabłek.

Nie ma już płotu, przez który
przerzucałem gałązki bzu dla Basi z VI b.
Lubiłem drażnić ją chmurką z dmuchawca.
Podobała mi się, ale ona wolała Maćka.

Rozbudowała się dawna rzeźnia.
Wszystko w niej nowe, tylko rzeźnik
ma jak zwykle zatroskaną twarz,
gdy patrzy w smutne, cielęce oczy.

Nie odwiedzę więcej Starych Kątów.

Dodane przez Janusz dnia 21.03.2017 00:10 ˇ 37 Komentarzy · 789 Czytań · Drukuj
Komentarze
Mithotyn dnia 21.03.2017 04:49
...nic nowego - zagadaniec naciąganej lyryki
Ola Cichy dnia 21.03.2017 06:52
Reportażowo.
Raczzej opowieść osobista i... osobista.

Ale podglądałam z zaciekawieniem własnym- trzecią.
Pozdrowionka.Ola:)
zdzislawis dnia 21.03.2017 06:55
Januszu ja już tu pisałem komuś, iż jeśli się nie musi to nie odwiedzać starych kątów. Cena jaką się za to płaci jest zbyt duża. Pozdrawiam serdecznie
bajtynka dnia 21.03.2017 07:56
Niby to takie,, nic nowego''jak pisze Mithotyn, ale dla mnie to jest poezja.W prostocie przekazu tkwi to coś co przykuwa uwagę.Taka ,rzeźnia' i ,zatroskana twarz' zatrzymały...
Janusz dnia 21.03.2017 08:06
Olu, tak, taki nostalgiczno-rozczarowujący "reportaż" z dawno minionych lat. Pewnie, że osobisty, a jaki miałby być? To są sprawy dla każdego bardzo indywidualne, z własnym bagażem emocji i doświadczeń. Dzięki za wizytkę :)

Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 08:12
zdzisławis, bo widzisz, niby ma się to poczucie ryzyka takich odwiedzin, ale... ciągnie wilka do lasu. A las wytrzebiony i zaśmiecony. Już nie mój. Dlatego nigdy więcej :)

Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 08:15
bajtynka, dziękuję za odwiedziny. To miłe, że coś dla siebie znalazłaś :)
Moc pozdrowień
silva dnia 21.03.2017 08:31
Lubiłem drażnić ją chmurką z dmuchawca- to mi się najbardziej podoba. A rozbudowa rzeźni znacząca, jakbyś stawiał pytanie: Jemy, by żyć, czy żyjemy, by jeść? Pozdrawiam.
kkb dnia 21.03.2017 08:45
Chwalisz się ,czy żalisz ? ;)
Alfred dnia 21.03.2017 08:52
Czasem w gąszczu tego świata
Orzeł przeszłość swą zagubi
by pamiętać skąd przy wyfrunął
ptak do gniazda wracać lubi

bywa że się inne ptaki
w gnieździe tym zadomowiły
trudne szasem są powroty
lecz skądś czerpać trzeba siły

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊  🐣🍔.
Edyta Sorensen dnia 21.03.2017 08:54
Rozumiem wspomnienia i sentyment do starych miejsc.
Ale wiersz taki jakby napisany na siłę, aby napisać.

Pozdrawiam:)
Janusz dnia 21.03.2017 09:11
silva, Dzięki za odwiedziny i wypatrzenie coś dla siebie :)
Moc pozdrowień
mgnienie dnia 21.03.2017 09:13
Zatrzymał mnie fragment wskazany przez silvę - fajnie zobrazowana ulotność "szkolnego" uczucia.
Tak - powroty mogą rozczarować, bo po latach wszystko wydaje się inne. Odnoszę podobne wrażenia, gdy wracam do starego kościoła (pierwsza parafia), i z roku na rok coraz mniej poznaję osób (poumierali, wyjechali).
Natomiast co do innych rodzinnych kątów - nic już mnie nie dziwi, bo bywam tam na co dzień.
Pozdrawiam serdecznie :)
Janusz dnia 21.03.2017 09:14
kkb, ani chwalę ani żalę. Ot, jest mi przykro, że nie ma już moich Starych Kątów...
Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 09:24
Alfredzie, dzięki za te piękne, refleksyjne słowa, dobrze uzupełniające mój wiersz :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 09:26
Edyto, zapewniam Cię, że nie był pisany na siłę. Ale każdy ma prawo do własnych odczuć...
Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 09:30
mgnienie, niestety, powroty często rozczarowują - m.in. z przyczyn, o których wspomniałaś. Dzięki za przeczytanie i wybranie coś dla siebie :)

Moc pozdrowień
Robert Furs dnia 21.03.2017 09:57
po trzydziestu latach warto zaglądać w Stare Kąty, w nich tyle ważnych czeka na swój wiersz, na odkurzenie, :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 21.03.2017 09:59
* ważnych: spraw, wspomnień, obrazów, rzeczy,
Janusz dnia 21.03.2017 10:03
Robercie, ja też sądzę, że warto było, choćby po to, żeby wyzbyć się złudzeń. I więcej nie wracać...
Moc pozdrowień
sibon dnia 21.03.2017 10:29
Takie powroty do miejsc dzieciństwa zwykle są smutne, jak Twój wiersz. Czas zmienia wszystko i te miejsca, i nas. Panta rhei...
Tylko w nas pozostaje żal...

Serdeczności
PaULA dnia 21.03.2017 10:41
Tęsknimy za Starymi Kątami, szczególnie wtedy, kiedy było nam w nich dobrze. Ale powrót po latach przeważnie rozczarowuje, ponieważ wszystko się zmienia, więc zmieniają się i kąty. I to już nie jest nasz świat. Pozdrawiam😊
Janusz dnia 21.03.2017 10:59
sibon,, dzięki za empatyczny odbiór. Masz rację, panta rei...
Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 11:01
PaULA, nic dodać, nic odjąć... Dzięki za odwiedziny :)
Moc pozdrowień
koma17 dnia 21.03.2017 12:35
Tak coś mi się zdaje, że te smutne cielęce oczy można zobaczyć u każdego wracającego do Starych Kątów. Oczy nie kłamią. A wiersz? Baaardzo osobisty, z tych pisanych dla siebie. :-) Takie wiersze są nie mniej ważne od innych. Pozdrawiam.
Janusz dnia 21.03.2017 13:01
koma17, tak, to jest wiersz osobisty, ale wydaje mi się, że rozczarowanie, jakie było moim udziałem, wykracza poza jednostkowe doświadczenie - dlatego go opublikowałem. A tak w ogóle to rzadko publikuję teksty o sobie, mój peel jest na ogół kimś innym, nawet jak jest w pierwszej osobie. Tutaj zrobiłem wyjątek.

Moc pozdrowień
lunatyk dnia 21.03.2017 14:09
Może faktycznie lepiej nie wracać do Starych Kątów? Ale z drugiej strony tam są nasze korzenie i wydaje mi się, że zawsze będziemy patrzeć na miejsce/miejsca naszego dzieciństwa i młodości z sentymentem i nawet powrót po latach nie odbierze nam piękna przeszłości...Ale to zależy od nas :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)
Janusz dnia 21.03.2017 14:25
lunatyk, ścierają się tu dwie rzeczy, z jednej strony sentyment do miejsc rodzinnych, z drugiej - nieodwracalne zmiany w ludziach i krajobrazie, nie zawsze budujące. A co przeważy, to już całkiem indywidualna sprawa... Dzięki za ciekawy kom :)

Moc pozdrowień
RokGemino dnia 21.03.2017 15:54
a jatam zaglądam, sentyment od jakiegoś czasu trzymam na wodzy. ooo tam było tak, a jest nie tak. takie koleje przemian, każda epoka ma swoje widzimisie.

pozdrawiam.
Irena Michalska dnia 21.03.2017 16:57
Sentyment posiada tak duże wymagania, że z perspektywy czasu błyskawicznie odnajduje niedoskonałości, na które, być może, zupełnie nie zwracaliśmy uwagi w przeszłości, kodując tylko ograniczoną ilość ciepłych wspomnień. Pozdrawiam.
adaszewski dnia 21.03.2017 16:58
Młynarski twierdził, że przebojem staja się utwory, które są podobne do innych, ale nikt nie moze mieć pretensji o plagiat. ten wiersz jest przebojem.
Janusz dnia 21.03.2017 18:01
Juliusz, nie wiem, czy ja tak potrafię, chociaż dalibóg, chciałbym... Jestem z natury konserwatystą i nieufnie przyjmuję nowinki. Mam to po prababci, która twierdziła, że za cesarza Franciszka Józefa to słońce było większe i jaśniej świeciło... :)

Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 18:06
Irenko, bardzo interesująca jest Twoja uwaga. To tak, jak z kimś dawno nie widzianym - od razu zauważysz, jak się postarzał, czego nie widzi się u kogoś, którego widuje się codziennie.

Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.03.2017 18:11
adaszewski, Młynarski wiedział, co mówi, cała branża piosenki rozrywkowej na tym stoi :) Przyjmuję do wiadomości Twoje zdanie, chociaż nie zamierzałem pisać przeboju - teraz ani nigdy :)

Moc pozdrowień
Kazimiera Szczykutowicz dnia 24.03.2017 17:54
Powroty po latach bywają bolesne, a stare kąty przeważnie nie te same co kiedyś.
Janusz dnia 24.03.2017 18:30
Kazimiero, dokładnie tak, niestety :( Dzięki za obecność.
Moc pozdrowień
Piotrek dnia 27.03.2017 06:14
Januszu, czy my musimy pisać o tym samym? ;)
(http://www.poezja-polska.art.pl/fusion/readarticle.php?article_id=25723)
Twój bardziej zwięzły i przez to silniej oddziałuje. Podoba mi się i... trochę zazdroszczę. :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 44
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88645196 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005