|
rzadko się zdarza bym czuł że mam serce
rządzi mną umysł obcy skirtotymii
a pani pisze takie piękne wiersze
nie wiem czy mógłbym pomieszkiwać z nimi
na utrzymaniu mam oprócz trzeźwości
dość racjonalny stosunek do życia
a pani pisze tyle o miłości
nie wiem czy umiem miłość z nich odczytać
łączy nas tylko poza dobry wieczór
krótka wymiana zdań na żaden temat
a pani pisze o znaczeniu przeczuć
nie wiem czy chciałbym posiąść czego nie mam
prędzej czy później wszyscy się dowiedzą
że nic nie kryje się pod słów przykryciem
dla pani zawsze życie jest poezją
dla mnie poezja nie umie być życiem
...
nie muszę pisać nikt mnie nie zmusza
zresztą sam sobie często się dziwię
co mnie obchodzą klocki Klaudiusza
bezpieczniej siorbać kompot ze śliwek
nawet jeżeli zdarzy się pestka
no cóż nie szkodzi pestkę wypluję
nie spowoduje to żeby przestać
smakować co tak bardzo smakuje
kiedy do siebie tak w myślach gadam
picie jest rzeczą z gruntu przyjemną
a wiersz po prostu sam się układa
ja tylko troszkę poruszam ręką
nic mnie nie martwi spokojna głowa
żołądek też się o nic nie boi
cóż więc zostaje tylko rymować
... chyba otworzę następny słoik
Dodane przez kaem
dnia 17.03.2017 10:55 ˇ
11 Komentarzy ·
604 Czytań ·
|