poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMśroda, 08.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Wstęp do rozgrzeszenia
W obawie, aby nie sparzyć stóp,
rozgrzewam się. Koniec milczenia rozpoczyna
rozmowę, każdy dzień powoduje, że nadal
jestem stworzeniem - dzielę więc tożsamość

z powtórzeniami. Do dna przytwierdzam
przypalone dni. Odślepiam swoje oczy,
oddaję sobie dłonie. Każda przestrzeń

i miejsce to nie wola Boga,
lecz moja i tych przede mną wina,

wielka wina.
Dodane przez Robert Furs dnia 05.03.2017 14:31 ˇ 32 Komentarzy · 915 Czytań · Drukuj
Komentarze
Bogumiła Jęcek - bona dnia 05.03.2017 14:36
Tak, wszyscy grzeszymy: przedtem, teraz i potem. Z przyjemnością się zatrzymałam :)
Pozdrawiam ciepło.
silva dnia 05.03.2017 14:45
Trafiony w dziesiątkę do dzisiejszych refleksji o grzechu pierworodnym i jego następstwach. Koniec milczenia rozpoczyna/ rozmowę- to bym jakoś zamieniła, bo oczywiste. Pozdrawiam.
Edyta Sorensen dnia 05.03.2017 15:33
Robercie, mądrze ująłeś temat powtarzalności dnia i grzechu.
Zastanawiam się nad pokutą.

Pozdrawiam serdecznie:)
zdzislawis dnia 05.03.2017 16:17
Skoro Bóg zna twoje myśli Robercie to obawiam się, że przestrzeń i miejsce twoich grzechów też On wybiera i nie można też winy przelać na poprzedników. Pozdrawiam
Robert Furs dnia 05.03.2017 17:12
Bogumiła Jęcek - bona - grzech jest przyczyną i sutkiem, a także skutkiem i przyczyną - ale z grzechem zwykle wiążą się sprzeczności, dzięki, że zajrzałaś pod mój txt, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 05.03.2017 17:15
silva - koniec i początek, to rzeczywiście jest jest prawdą oczywistą, ale czy zawsze pamiętamy, chcemy pamiętać o tym :) dzięki za wpisik, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 05.03.2017 17:26
Edyta Sorensen - przemijanie to kwestia czasu, bez czasu nie byłoby chwil, Boga jako istoty nieśmiertelnej powtarzalność nie dotyczy, a bez grzechu zegar zatrzymałby się w Edenie, :)
Robert Furs dnia 05.03.2017 17:31
zdzislawis - Einstein powtarzał: Bóg nie gra w kości, ale w końcu jest On pewien swojego dzieła, a nazwał go już w dniu stworzenia: dobrym - to człowiek jest niedowiarkiem, nie Bóg :)
lunatyk dnia 05.03.2017 17:38
Ważne jest, aby mieć świadomość grzechu i własnej winy - i to jest wstępem do rozgrzeszenia. Ale łatwiej nam żyje się z myślą, że nie jesteśmy sami - "i tych przede mną wina". Takie usprawiedliwienie...Pozdrawiam ciepło :-)
mefisto35 dnia 05.03.2017 17:53
Po przeczytaniu pojawiła sie mi w głowie myśl: jeśli Bóg dał człowiekowi wolną wolę to dlaczego człowiek zwala na Boga odpowiedzialność mówiąc wola boska? I jeśli stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo to dlaczego ma kogokolwiek sądzić za coś co przecież On wymyślił?
Zresztą grzech to sprawa umowna podobnie jak wina.
pozdrawiam
Janusz dnia 05.03.2017 18:15
Przed rozgrzeszeniem musi być żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy. I chyba o tym jest ten, nieco zaszyfrowany wiersz.
Moc pozdrowień
Ola Cichy dnia 05.03.2017 19:36
Ciekawie.:)
Oprócz podobieństwa rozważań powyżej- zatrzymał minie "dzielę więc tożsamość/ z powtórzeniami"
Ciepełkowe.
Ola.:):)
Ola Cichy dnia 05.03.2017 19:36
mnie:)
Magrygał dnia 05.03.2017 20:02
mea culpa, powiadasz...:) Powiedziałbym, że tych, co przed nami wina też nie mniejsza. Dobry. Pozdrawiam, A
Robert Furs dnia 05.03.2017 20:55
lunatyk - to co łatwe nie to jest dobre, ze zbrodni przodków każdy adwokat nas wybroni, gorzej jest jednak z poczuciem winy, dzięki za wpis, pozdrawiam cieplutko,
Robert Furs dnia 05.03.2017 21:00
mefisto35 - każde zło i dobro ma przyczynę, pytaniem zasadniczym jest: czy dobro może być powodem zła i na odwrót, pozdr,
Alfred dnia 05.03.2017 21:00
Błądzić jest rzeczą ludzką
a Bożą wybaczać
warto szkolić sumienie
do grzechu nie wracać

by nas grzech nie przytłaczał
nie tkwił w sercu i głowie
trzeba innym wybaczać
warto wybaczyć sobie

Mądre wiersze dodatkowym kolorem zdobią tęczę. Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
Robert Furs dnia 05.03.2017 21:03
Janusz - by żałować należy zrozumieć, częściej jednak przyczyny zła widzimy w i innych nie w sobie :( taką mamy naturę, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 05.03.2017 21:06
Edyta Sorensen - nad pokutą nie trzeba się zastanawiać, gdy zrozumiemy grzech, wyrzuty sumienia są zwykle wystarczającą karą, pozdrawiam cieplutko,
ela_zwolinska dnia 05.03.2017 21:15
ciekawie ujęty temat grzechu,bardzo mi się podoba Twój wiersz, pozdrawiam :)
księżycowy rower dnia 05.03.2017 21:44
Robert Furs
W każdym komentarzu do Twojego wiersza wypowiadasz głębokie myśli.
Grzech, wina - co z nią zrobić? Camus ( nie był wierzącym człowiekiem )powiadał, że jest tylko jeden problem - jak być święty bez Boga? Grzech, który niszczy, przez który drepczemy w miejscu, przez który podpalamy swój i dom innych, stanowi wielkie wyzwanie. Myślę, że pomijanie Boga jest skazywaniem siebie na dramat nierozwiązywalności, samotność, rozczarowanie. Wielka literatura wyrasta z metafizyki. Dziękuję i pozdrawiam.
mefisto35 dnia 05.03.2017 22:49
Dam największy przykład tzw dobra które wyrządziło tyle zła że piekło się przepełniło. Te słowa mogą dla wielu wydać się szkalowaniem ich uczuć religijnych jednak są prawdą i można to sobie prześledzić w historii.Jezus chciał dobrze jednak późniejsze wypadki sprawiły że w jego imię wymordowano setki tysięcy ludzi i dalej to trwa. Oczywiście zrobili to inni ale to on był przyczyną tego stanu rzeczy.Podobne przykłady można mnożyć i będzie to jedynie takie gdybanie gdyż pojęcia zła i dobra są umowne.
pozdrawiam
Robert Furs dnia 06.03.2017 07:33
Ola Cichy - ten fragment wyraźnie nawiązuje do poprzedniego wiersza, a nawiązanie to jest celowe :) pozdrawiam,
Robert Furs dnia 06.03.2017 07:38
Magrygał - rodzimy się już w określonym układzie geopolitycznym, rodziców również nie wybieramy, nie oznacza to, że nie mamy wpływu na rzeczywistość - nie bez winy, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 06.03.2017 07:40
Alfred - dzięki za wierszyk, a wybaczanie to ważna sprawa, warto i o tym napisać wiersz, zwłaszcza o wybaczaniu innym nie tylko sobie, pozdrawiam,
Robert Furs dnia 06.03.2017 07:43
ela_zwolinska - cieszę się i pozdrawiam cieplutko,
PaULA dnia 06.03.2017 14:58
Podoba mi się ujęcie tematu, przyklaskuję komentującym. Pozdrawiam😊
mefisto35 dnia 06.03.2017 20:52
Wiersz jest powiem pułapką i nawet ja dałem się w nią wpaść:-) Po 48 th dotarł do mnie przekaz i nie wiem czy peel zdaje sobie sprawę z tej pułapki. Wsyscy się mylą w komentarzach i ja też zrobiłem z siebie bęcwała i to mnie bawi:-) Nie zdradzę dlaczego tak jest pytanie tylko czy reszta to spostrzega wraz z tzw podmiotem lirycznym. Nieważne czy ktoś jest wierzący czy nie pytanie w wierszu jest uniwersalne.Podziwiam inwencję i się sam z siebie śmieję i z innych też,Trzeba nieco przetrawić potrawę niż wypowiadać się o jej zmaku podczas jedzenia.
Zawsze czyttałem pańskie teksty ale w tym tkwi specjalna czy też nieumyślna genialna myśl.Nie powiem o co chodzi niech każyd to zobaczy. Nie wiem czy było to zamierzone czy też nie ale świetne i taki stary diabeł jak ja dał sobie szach:-)
pozdrawiam
Robert Furs dnia 06.03.2017 22:00
Kot - jestem daleki od egzystencjalizmu czy fatalizmu, czasem mój podmiot liryczny przywdziewa różne szaty, ale taka jest przecież jego rola, :) dzięki za czytanie pozdrawiam,
Robert Furs dnia 06.03.2017 22:08
mefisto35 - to bardziej o czym piszesz przypomina teorię domina, w tej grze jednak jak wiemy, każdy klocek się różni od siebie, i nie można grać mydła, a dobro i zło to rzeczywiście są pojęcia względne, nawet gdyby zło natychmiast usunąć z życia, to mniejsze dobro słałoby się złem - bez zła (przeciwieństw) ten Świat nie mógłby istnieć :) a i to też jest, mocno subiektywną teorią :)
Robert Furs dnia 06.03.2017 22:10
* grać bez mydła, sorry,
Robert Furs dnia 06.03.2017 22:12
PaULA - dzięki wielkie za czytanie i wpisik, pozdrawiam cieplutko,
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 29
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88650857 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005