poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 11.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
Wiersz - tytuł: Odejście przyjaciela

Zajaśniało na niebie woskowym blaskiem -
uderzyła błyskawica włócznią gromu.

Gładka woskowa twarz. Maska.
Włosy jak druty. Na szyi sterczy
żyła wypukła. Milczenie przylega
do fioletowych warg.
Maska. Maska. Maska...

Leży sobie z podeszwami do przodu -
na nich kurz wspólnie przebytych dróg.

Ileż musiał się nakrzyczeć
żeby umrzeć tak cicho. Tak cicho...
Jak bardzo musiał kochać
żeby zasłużyć na gładką woskową twarz
i spokój nieobecnych oczu.

Rozpłynęła się w kałużach czarna chmura.
Zaszumiały requiem cmentarne drzewa.
Dodane przez Janusz dnia 14.02.2017 05:10 ˇ 32 Komentarzy · 800 Czytań · Drukuj
Komentarze
kurtad41 dnia 14.02.2017 06:05
Chce się mieć przyjaciela,
który napisze podobny tren;
czytelnego żalu wyraziciela,
jakim jet właśnie tren ten.

Współodczuwam
Kazimiera Szczykutowicz dnia 14.02.2017 07:50
To tak jakby powstała ogromna wyrwa na gładkiej ścieżce:

Wyrwa

wejście zatrzasnął huragan
runęły schody
ciepło zmieniło kolor
marzenia utonęły w snach

nurt czyni wyrwę ścieżek

jeszcze tylko światło istnieje
jasność prowadzi
pokazuje drzwi
dłoń klamce przyjazną

tam gęsnieje wyraziste

(ze "Słowem w nurcie" - 2014)
Alfred dnia 14.02.2017 08:51
wśród grobów pożókłych od łez
inaczej upływa czas
w swym sercu tej myśli strzeż
bez zmarłych nie byłoby nas

dla nich zatrzymał się czas
ni słońca nie czują ni dni
i tak ich brakuje wśród nas
I ciągle nam płyną łzy...

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
Robert Furs dnia 14.02.2017 10:35
mocno woskowy ten wiersz, ale zwykle w takich okolicznościach rzeczywiście mamy mnóstwo świeć i kwiatów, pozdrawiam,
silva dnia 14.02.2017 10:52
Wzruszająco, twarze zmarłych rzeczywiście wydają się woskowe. Pozdrawiam.
Janusz dnia 14.02.2017 11:00
kurtad41, w światku skałołazów jest szczególnie wiele przyjaźni i szczególnie wiele niechęci. Takie to już towarzystwo jest. Co prawda sam już się nie wspinam od dawna, bo nie te latka, ale przyjaciele pozostali. Niestety, wykruszają się powoli... Dzięki za empatyczny kom.

Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 11:04
Kazimiero,, dokładnie tak, powstaje wyrwa, kiedy odchodzi ktoś, komu zawierzałeś swoje życie i który nigdy cię nie zawiódł.
Dzięki za kom i piękny wiersz.

Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 11:06
Alfredzie, dzięki za piękne uzupełnienie mojego tekstu :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 11:12
Robercie, to dobrze, że przyciągnął Cię kolor wosku - bo błyskawica była woskowa, twarz miała woskowy kolor i świece, choć w wierszu nieobecne, też woskowe. I Tylko niebo było czarne...

Moc pozdrowien
Janusz dnia 14.02.2017 11:16
silva, nie mogło być inaczej, to był mój najlepszy przyjaciel z górskich wędrówek. Dzięki za odwiedziny.

Moc pozdrowień
koma17 dnia 14.02.2017 13:45
To chwile, kiedy bezradność przytłacza. A słowo żal nie może pomieścić tego uczucia. Stąd wiersz. Pozdrawiam
PaULA dnia 14.02.2017 13:47
Bardzo wzruszający i obrazowy wiersz. Tak, wszyscy powoli się wykruszamy. Lubię takie wiersze o kimś, o czymś. Pozdrawiam.
Janusz dnia 14.02.2017 13:53
koma17,, niestety z tą panią z kosą jeszcze nikt nie wygrał. Pozostaje tylko milczenie albo wiersz - wybrałem wiersz...

Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 13:56
PaULA, dziękuję za dobre słowa. Tak, wszyscy powoli się wykruszymy. Ale po nas przyjdą inni...

Moc pozdrowień
lunatyk dnia 14.02.2017 15:32
Poruszający tekst...Pozostaje w pamięci, tak jak i w Twojej pozostał Przyjaciel, który z pewnością był wyjątkowym człowiekiem...
Pozdrawiam ciepło.
ela_zwolinska dnia 14.02.2017 18:21
smutny, przemijamy niestety .... pozdrawiam miło
mefisto35 dnia 14.02.2017 18:44
Takie jest życie.
pozdrawiam
mgnienie dnia 14.02.2017 19:31
Wzruszający...i jak tu dalej samemu na szlaku :(

Pomilczę.
Aberacja dnia 14.02.2017 19:52
Ileż musiał się nakrzyczeć
żeby umrzeć tak cicho - imho to najlepszy fragment. Najgorszy - 2 początkowe wersy - trąca myszką. Pozstałe, jak dla mnie, zbyt łopatologiczne, bezliryczne. Temat dobry. Wykonanie niekoniecznie.
Janusz dnia 14.02.2017 22:17
lunatyk, dzięki za "poruszający". Tak, był wyjątkowy, dlatego bardzo przeżyłem jego nagłe odejście...

Serdecznie pozdrawiam
Janusz dnia 14.02.2017 22:19
Elu, w tej sytuacji nie mógł być inny... Dzięki za chwilę refleksji.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 22:22
mefisto335, no właśnie, dokładnie takie...
Pozdrawiam również
Janusz dnia 14.02.2017 22:24
mgnienie, na szczęście mam jeszcze kilku przyjaciół po tej stronie. A dawne wędrówki to już przeszłość, lata robią swoje...

Moc pozdrowień
Janusz dnia 14.02.2017 22:28
Aberacja, to jest tren a nie rebus. A czy bezliryczny? Dla jednych tak, dla innych nie. De gustibus...
Pozdrawiam.
sibon dnia 14.02.2017 22:45
Piękny, wzruszający wiersz złożony w hołdzie przyjacielowi. Ból ukryty w słowach. Tylko pochylić głowę i zapłakać razem z Tobą...

Serdeczności
Janusz dnia 14.02.2017 23:25
sibon,, dzięki za empatyczny komentarz, ze współodczuwaniem w roli głównej. Jestem poruszony...
Serdecznie pozdrawiam.
Irena Michalska dnia 15.02.2017 12:15
Drugą zwrotkę odczytuję jak opis wyglądu człowieka po uderzeniu pioruna. Przerażający. Czy chciałby być tak opisany? Dalej są piękne słowa:
Leży z podeszwami do przodu -
na nich kurz wspólnie przebytych dróg.
Ileż musiał się nakrzyczeć
żeby umrzeć tak cicho. Tak cicho...

Pozdrawiam.
Janusz dnia 15.02.2017 13:18
Irenko, wiem, że w tym opisie nie ma lirycznego piękna, ale jest prawda, bo to nie SF... Dziękuję Ci za zatrzymanie się nad wierszem.

Moc pozdrowień.
adaszewski dnia 15.02.2017 17:03
oczywiście, to piosenka, udana piosenka
veles dnia 20.02.2017 12:13
fajnie napisany ale jakoś tekst naprowadza mnie na takich zmarłych jak np towarzysz L. gdzie wystawiono jego ciało po śmierci i sztucznie zatrzymuje się rozkład. chociaż brzydkie ale to tylko skojarzenie
Janusz dnia 21.02.2017 16:22
adaszewski, to ciekawy pomysł - szkoda, że sam nie komponuję, to byłoby coś w stylu Stachury :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 21.02.2017 16:26
veles, towarzysz L. jest wystawiony cały czas, a mój przyjaciel tylko trzy dni do czasu pogrzebu. To jednak jest różnica, u niego nikt rozkładu sztucznie nie zatrzymywał...

Moc pozdrowień
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88725463 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005