poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 11.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
Wiersz - tytuł: Marchew-jabłko
Jeśli wziąć pod uwagę
częstotliwość moich tu
odwiedzin i zestawić ją z twoja niechęcią
do wszelkich zmian, nie zapominając

jak trudno cokolwiek zrozumieć
gdy tamci przy stoliku obok
nawet, cholera!, w siebie niewpatrzeni
gadają o nowym dworcu, a także

o budowie domu
na przykład: "Panie, kto panu tak spiepszył?!"
trzeba przyznać, że nadzieje na lepsze
zrozumienie świata są żadne.

Dodane przez adaszewski dnia 30.01.2017 17:01 ˇ 18 Komentarzy · 886 Czytań · Drukuj
Komentarze
Edyta Sorensen dnia 30.01.2017 17:11
Ad, świat schodzi na psy.
Nikt nie powiedział, że będzie lepiej:) Nawet Amerykanie nie potrafią jeździć po polskich drogach.

Pozdrawiam:)
Ola Cichy dnia 30.01.2017 17:54
1.
No bo to marchew-jabłko.
Nie wystarczy- że warzywa...

2. Częstotliwość- ważna sprawa

3.
Trzeba znaleźć inny stolik...

4.Masz coś z tym dworcem ostatnio...:)

5."nadzieje na lepsze/ zrozumienie świata są żadne"
A "jej"?
Uchyliłeś ciekawych drzwi... aż uszy nadstawiłam do opdsłuchiwania pierwszej zwrotki.

:):):):)
Poczytam.
Innych komentatorów także.
O.
koma17 dnia 30.01.2017 17:57
Dostajemy marchewkę i kijem po plecach. Jabłko odbiera nam raj. Ktoś coś tu spieprzył (spiepszył celowo?) ani chybi. Nie ma szans na zrozumienie świata. Żeby choć zrozumieć siebie i twoją niechęć do zmian. To już by było coś.
Ola Cichy dnia 30.01.2017 18:26
"podsłuchiwania":)
Ba...
koma17 rzuciła nowe światło....:)

PS. Jak to pan z panem- "Panie, ko Panu tak spieprzył?"- to nie ma się co dziwić, że nawet w siebie niewpatrzeni.
No ale ci inni "oni":)\
O.
PaULA dnia 30.01.2017 19:04
Niby tak se od niechcenia, ale dwa ostatnie wersy przychrzaniają. Pozdrawiam:)
mgnienie dnia 30.01.2017 19:20
Podlir - chciałby zrozumieć świat, ale jest cokolwiek rozkojarzony i zachowuje dystans, z pozycji obserwatora wszystko go drażni...zresztą czy ja wiem, jak rozgryźć (to jabłko, o marchewce nie wspominając), ale próbowałam...

Pozdrawiam:)
mefisto35 dnia 30.01.2017 19:32
Na tym świecie są rzeczy o jakich się fizjonomom nie śniło.
Ludzie nie znają własnej planety historii etc więc nikt nie zrozumie niczego ale hipotezy snuć można.
To o budowie domu to nic najgorzej pod drzwiami gabinetu lekarza tam to padają ciekawe teksty i 5 minut człowiek wytrzymać nie może.
silva dnia 30.01.2017 19:43
Nadzieje na lepsze
zrozumienie świata są żadne
- coś strasznie minorowo u Ciebie ostatnio, zbudowano Ci dworzec, a Ty się nie umiesz cieszyć byle czym... Marchewka pozostaje marchewką, nawet jeśli to owoc. Zastanawiam się, jak w mowie tego gościa odkryłeś błąd ortograficzny? Pozdrawiam.
joan dnia 30.01.2017 19:55
Wiersz ze smutną puentą. Przyziemne sprawy przesłaniają istotę człowieczeństwa, czyniąc z ludzi, swego rodzaju, "tryby w maszynie systemu". Pozdrawiam

PS Popraw literówkę twoja na twoją i przecinek po zrozumieć.
Ooo dnia 30.01.2017 20:56
Czy to marchew czy to jabłko
nie jest trudną to zagadką
Gdy się w ziemi głównie siedzi
trudno wzlecieć do gawiedzi

Adieu
Janusz dnia 30.01.2017 21:29
Powtórzę za Olą - uchyliłeś ciekawe drzwi. Ale czy do właściwej komnaty? Mam wątpliwości, ale sęk w tym, że nie mam żadnej konstruktywnej kontrpropozycji, bo temat zrozumienia świata mnie przerasta, niestety. A tak by się chciało...

Moc pozdrowień
Robert Furs dnia 31.01.2017 01:18
że nadzieje na lepsze zrozumienie świata są żadne. - zwykle nowe odkrycia powodują, iż powstają kolejne pytania i nowe problemy do rozwiązania, nigdy więc nie będziemy wiedzieć wszystkiego, dlatego zrozumienie świata zawsze pozostanie niepewne, a niepewność wstępem do kolejnego etapu poznania,
Irena Michalska dnia 31.01.2017 11:36
Zestawienie - odwiedzin, niechęci do zmian, rozmowy o nowym dworcu i budowie domu - wydaje mi się bardzo abstrakcyjne jako punkt wyjścia do zrozumienia świata. Łączy je tylko postać bohatera i możliwość zrozumienia osobistego środowiska. Może to właśnie jest pomost między różnorodnością i wielkością spraw, które trudno pojąć.
Magrygał dnia 31.01.2017 14:08
Myślę, że nadzieja na zrozumienie świata zawsze była, jest i będzie złudna. I nie tylko przez pośpiech i różne tempo percepcji. A co do komunikacji, a raczej je braku, no cóż, o tym wiele słów powiedziano i wiele napisano. Pozdrawiam serdecznie, wiersz na tak, jak najbardziej w nim zagustowałem, Andrzej
RokGemino dnia 31.01.2017 15:08
kiedy się zrozumie, że soczek marchwiowo-jabłkowy wyostrza widzenie to bywa i tak, lepiej odwrócić wzrok. zdawa misie jakoby tu tkwiła istota onego zrozumienia. a może tylko misie bajdurzy i czka filozoficznie. hę?.
adaszewski dnia 31.01.2017 18:07
Pani Edyto, schodzi juz tak kilka tysięcy lat ;)

Olu, dzięki, uświadomiłaś mi, o co chodziło, o zrozumienie jej, faktycznie

koma, silva - błąd ortograficzny jak byk, wsyd mi

PaUla, fajna recenzyjka, lubię jak coś w wierszu przychrzania

mgnienie, czasami chciałby człek napić sie soku i pomyśleć o świecie

mefisto, właśnie wróciłem od lekarza :)

joan, Ooo - otóż to, jak sobie z tym radzić?

Janusz, czasmi starczy się nie godzić, nie trzeba niczego proponować

Panie Robercie, gdyby to było takie proste

Irena, świat (życie) składa sie z takich niepasujących kawałeczków

Magrygał, ciesze się

Panie Juliuszu, faktycznie lepiej być ślepym
Ola Cichy dnia 31.01.2017 18:38
Proszę,nie żartuj:):)
Puenta czytelna-nawet dla mnie? *-)

Ale poczytałam sobie trochę może bocznym torem.:)
Ba..
Czytelnik czyta. Nitki wyciąga....
Ciepełkowo z uśmiechem.
Ola.
Alfred dnia 03.02.2017 15:22
Żeby wziąć pod uwagę
trza wytarować wagę
i wiosną ranną rosą
biegać po łące boso
za żabą i motylem
zostawić wszystko w tyle
i tyle

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 .
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 31
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88725434 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005