dnia 29.01.2017 09:07
Tak, biedra i biedropodobne nowotwory często wyrastają tam gdzie nie powinny.
Apogeum w bezczelności jest osadzenie owada w secesyjnej, zabytkowej kamienicy Wrocławia.
Świetny wiersz. |
dnia 29.01.2017 09:58
Osjaniczny obraz z przeszłości. Ciekawy wiersz. :)
Interpunkcję troszkę można poprawić.
PS Rondo Beksińskiego kojarzy mi się z miasteczkiem na Podkarpaciu r11; Sanokiem, miejscem młodości słynnego malarza. |
dnia 29.01.2017 09:59
"Biedroneczko leć do nieba..." tutaj taniego :-) - ciekawe wykorzystanie słów A. Osieckiej...Bardzo podoba mi się wnikanie w wyobraźnię - czasami tylko ona pozostaje...Pozdrawiam ciepło. |
dnia 29.01.2017 10:30
Niestety, przez mgłę taniochy widzimy niebo, bo dla biedoty (ograbiani, wyniszczani, ciemiężeni) takie sprawy są ważne. "ślimaki ścigają przeszłość" - widzę w tym wiele aktuanych wydarzeń (ale podobno mam wybujałą wyobraźnię). |
dnia 29.01.2017 10:45
"czas okrąża pamiątki"- DRAPIEŻNIE
Przykre to bardzo. I tanie.
Eh...
Ciepełkowe pozdrowioneczka ślę.
Ola.:) |
dnia 29.01.2017 11:14
Najbardziej urzekło mnie Rondo Beksińskiego.
Pozdrawiam:) |
dnia 29.01.2017 11:20
Bardzo prawdziwie. Czas okrąża pamiątki- świetne. Przecinki- po piaskownica, a po teraz - usunąć, drugi po Beksińckiego lub po asfaltem, zależnie od znaczenia, czy mijamy asfaltem, czy asfaltem wnikamy. Pozdrawiam. |
dnia 29.01.2017 11:37
pan_ruina - przypominają trochę stonkę ziemniaczaną, to tak z uśmiechem - dzięki za wpis, pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 11:40
joan - na interpunkcję zwrócę uwagę - a rondo z wiersza znajduje się w Sanoku, często, przez nie przejeżdżam, pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 11:41
lunatyk - dzięki, że zajrzałaś z refleksją, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 29.01.2017 11:44
Kazimiera Szczykutowicz - ale podobno mam wybujałą wyobraźnię - to na pewno nie wada, a spostrzeżenia trafne, pozdrowionka, |
dnia 29.01.2017 13:16
Piękny tytuł, na biedronkę jednak nie pisnę słowa, bo jestem jej stałym klientem. Podoba mi się to porównanie: Kruki pieją jak koguty, niczym psy Pozdrawiam |
dnia 29.01.2017 15:28
Biedronki - jak stonki. Prawdziwie. Pozdrawiam:) |
dnia 29.01.2017 15:56
pan_ruina - a z biedrami i nowotworami musimy sobie jakoś radzić, licząc na ludzką pomoc, bo NFZ pozwoli nam umrzeć pod drzwiami szpitala, bez winy - nikt nie wygrał z systemem totalizatora, |
dnia 29.01.2017 16:00
Ola Cichy - często poszukujemy taniochy aby przeżyć, często taniocha pozwala nam żyć :) prawda bywa smutna, równie ciepluśko pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 16:02
Edyta Sorensen - rzeczywiście, bo w rzeczywistości mieszkają ciekawe metafory :) również pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 16:07
silva - będę musiał poprosić drugi raz o przecinek po Beksińskiego :( - cieszę mnie, że w końcu udało się wiersz doprowadzić do interpunkcyjnej światłości, dziękuję i pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 16:20
Oryginalna metaforyka, przeczytałem z zainteresowaniem - jak zwykle :)
Moc pozdrowień |
dnia 29.01.2017 17:48
Wspominać to co było
jest czasem nawet miło
czas oddala i zmienia
kształt naszego wspomnienia
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 29.01.2017 18:12
świetna wersyfikacja!, nie za dużo treści, ale: świetna wersyfikacja!... i tytuł |
dnia 29.01.2017 18:13
Żyjemy we mgle. Ta prawdziwa, gdy się z nią zderzymy, jest najmniej dokuczliwa i tylko przypomina o tej, która niby nie ziębi i nie przysłania krajobrazu, ale istota świata, w którym przelotnie tkwimy, pozostaje zakryta. Pozdrawiam. |
dnia 29.01.2017 19:06
zdzislawis - nie mówię nic złego o Biedronkach, sam zaopatruję się w wielkopowierzchniowym markecie - jak to ładnie brzmi - piszę bardziej o zjawisku, dzięki za wpis pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 19:07
PaULA - w rzeczy samej :) pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 19:08
Janusz - z równą mocą odwzajemniam pozdrowienia i dziękuję za wpisik, :) |
dnia 29.01.2017 19:09
joan - myślę, że interpunkcja jest już w porządku :) |
dnia 29.01.2017 19:38
Robercie, teraz prawie dobrze. Jeszcze przecinek po słowie "uciec" i będzie idealnie. Sorry za drobiazgowość z mojej strony. Niestety, tak już mam :(
Wiersz, jak już powiedziałam, bardzo dobry :) |
dnia 29.01.2017 19:53
Każdy ma taki dom, rondo i Biedronkę w pobliżu. Nawet nie przyznając się do tego, odbieramy zmiany podobnie. Wiersz jest uniwersalny, każdy może się z nim utożsamiać. I to jest to, o co w poezji chodzi. Pozdrawiam |
dnia 29.01.2017 20:08
Alfred - wspomnienia te złe i te dobre czynią nas tym kim jesteśmy, szanujmy więc wspomnienia jak siebie :) pozdrawiam, |
dnia 29.01.2017 20:10
adaszewski - czyli przewaga formy nad treścią - mam jednak nadzieję, że jednak nie cała para nie poszła w gwizdek, dzięki za wpis, |
dnia 29.01.2017 20:16
Irena Michalska - czasem prowokujemy sytuacje które pozwalają przywołać chciane wspomnienia, wyciągnąć je z mroku, odwiedzamy miejsca z dzieciństwa - lubię takie powroty - dzięki za obecność, pozdrawiam ciepło, |
dnia 29.01.2017 20:19
lunatyk - to nie z Osieckiej, to raczej Pani Agnieszka wykorzystała w swoim wierszu znany, przynajmniej memu pokoleniu, wierszyk z dzieciństwa o biedroneczce, :) |
dnia 29.01.2017 21:41
Dziękuję, zawsze myślałam, że to Osiecka :-) Ale i tak leci z misją do nieba :-) i to jest dla biedroneczki najważniejsze. Pozdrawiam :) :-) |
dnia 30.01.2017 01:54
Mieszkam teraz niedaleko starego kina Wilda, w kótrym jest teraz Biedronka... chodzę tam nie raz na zakupy. Taki jestem nie czuły. :/
rondo Beksińskiego też zwróciło moją a uwagę.
Ale jeszcze do "użyteczności", osiedli, mgły i czasu. Dzieki użyteczniości można chodzić w koło pamiątek za rękę z pełnym brzuszkiem i odpoczywać w ciepłym mieszkaniu.
Na moim rodzinnym osiedlu jest, było i będzie paskudnie, a i tak jak przejeżdżam to ta mgła sięza mną ciągnie i ciągnie.
B. fajny wiersz. Chodzę sobie z nim w kieszeni. Pozdrawiam i dziękuję. |
dnia 30.01.2017 08:11
Robercie - bardzo mi się podoba Twój wiersz (zabieram go sobie), wszystkie skojarzenia, mozolnie wydobywane z mgły skojarzenia. Dla mnie na czasie - ostatnio zagłębiłam się w dzieje przodków
Pozdrawiam serdecznie:). |
dnia 30.01.2017 08:33
koma17 - zmiany same w sobie nie są złe, zmiany jednak rodzą wspomnienia i tęsknoty, a to już na pewno są wartości uniwersalne :) dzięki za obecność, pozdrawiam, |
dnia 30.01.2017 08:37
joan - cóż, będę musiał ponownie zabrać cenny czas moderatorowi, w każdym razie dziękuję bardzo za pomoc w doprowadzeniu wiersza do pełnej używalności, jeszcze raz pozdrawiam, |
dnia 30.01.2017 08:43
kkb - w Krakowie nie korzystam z usług Biedronki, ponieważ jest za daleko od mojego miejsca zamieszkania, ale gdy odwiedzam Bieszczady, a bywam w okolicach połonin kilka miesięcy w roku, to chętnie odwiedzam tę sieć sklepów :) stąd też wiersz, pozdrawiam, |
dnia 30.01.2017 08:46
mgnienie - dziękuję za refleksję i obecność, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 30.01.2017 09:04
Podoba mi się Twój wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 30.01.2017 22:45
Tanie niebo
Lećmy do taniego nieba
tam są bramy wpół otwarte
lećmy pędźmy tak na przełaj
kupmy sobie co nie trzeba
tobie mnie ani nikomu
po coś na coś Bóg wie po co
samo ważne jest latanie
a nie niebo ani złoto
Jesteś szybszy od geparda
i mądrzejszy od Einsteina
zatem wszystko już za tobą
a przed tobą głupia prawda
nie ma nieba co jest tanie
a latanie hucpa wymysł
lepiej zostań prostym draniem
i zajęcie inne wymyśl
Adieu |
dnia 30.01.2017 23:13
william riker - dziękuję GF za wpis, warp 1 :) pozdrawiam, |
dnia 30.01.2017 23:17
Ooo - podmiot liryczny mógłby zostać pilotem tanich linii lotniczych i latać w obłokach, póki co woli jednak wspominać stare dobre czasy :) - pozdrawiam, |