poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 11.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
Wiersz - tytuł: Reportaż

Moja kochana mnie tłamsi.
Dałem się skusić jej sekspowabom,
ale po wyjściu z łóżka trzeba coś robić,
a ona umie tylko marudzić.
Dlatego, gdy mam okazję, urywam się.

O, te są fajne - pomyślałem,
widząc dwie uśmiechnięte anielice,
siedzące wygodnie na skraju
latającego dywanu.
Zamachały do mnie przyjaźnie.

Światłami dałem znak, żeby sfrunęły -
nie wahały się ani chwili.
Pójdziemy na drinka? - spytałem.
Tuż obok był motel z kawiarnią.
Zagrałem wypróbowaną śpiewkę -
dziennikarz z poczytnej gazety,
jadący robić reportaż
o zjawiskach nadprzyrodzonych.

Na górę poszedłem z Mariolą -
trochę przeszkadzały mi jej skrzydła,
ale jakoś sobie poradziłem.
Nie musiałem schodzić,
Wiola przyszła sama, a Mariola
poszła na drugiego drinka.
Potem obie zostały na całą noc.
O brzasku wyfrunęły przez okno,
wręczając mi na pamiątkę po piórze.

A wszystko to zdarzyło się dlatego,
że moja kochana mnie tłamsi.



Dodane przez Janusz dnia 24.01.2017 00:46 ˇ 36 Komentarzy · 879 Czytań · Drukuj
Komentarze
potrzaskane zwierciadło dnia 24.01.2017 04:44
świetny wiersz pomysł znakomity dobrze się czyta
zdzislawis dnia 24.01.2017 07:50
Jak słodka zemsta, bardzo dobrze się czytało. Pozdrawiam
silva dnia 24.01.2017 09:18
Ciekawy koncept- anielice i pióra, które zaostrzone posłużyły do pisania... Tylko czy poezja warta jest zdrady? U Mickiewicza była, u Herberta, Leśmiana i Gałczyńskiego też, więc... Pozdrawiam.
PaULA dnia 24.01.2017 11:10
Świetny! Winny zawsze musi być:) Pozdrawiam:)
koma17 dnia 24.01.2017 11:27
Reportaż rzetelny ;-), dobra robota (to o wierszu). Pozdrawiam
Janusz dnia 24.01.2017 11:53
potrzaskane zwierciadło, miło mi. Dzięki za odwiedziny.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 11:56
zdzisławis, nie tyle zemsta, ile zdrowa reakcja na marudzenie :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 12:04
silva, ciekawa interpretacja - zdradzana poezja... Fakt, nieraz ją zdradzam, ale akurat nie w tym tekście :) Dzięki za komentarz.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 12:05
PaULA, dzięki za dobre słowo :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 12:10
17koma, dobrze, że dałaś nawias, bo inaczej pomyślałbym, że popieraz rozwiązłość :)
Janusz dnia 24.01.2017 12:11
koma17, moc pozdrowień oczywiście!..
ela_zwolinska dnia 24.01.2017 13:33
ja bym takiego usprawiedliwienia nie przyjęła, wiersz rewelacyjny, świetny pomysł na temat, pozdrawiam serdecznie :))
Edyta Sorensen dnia 24.01.2017 13:38
Proszę o więcej.
Chce się czytać takie wiersze.

Pozdrawiam:)
lunatyk dnia 24.01.2017 13:53
Z reguły reportaż kojarzy się z poważnym tematem - Twój jest lekki i żartobliwy - na tym polega jego wielki urok :-)
A wina leży po stronie ukochanej :-) jesteś usprawiedliwiony... Pozdrawiam z uśmiechem.
Janusz dnia 24.01.2017 13:57
Elu, miło mi, że Ci się mój żarcik spodobał. Dzięki za wpis.
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 13:59
Edyto, dzięki, może kiedyś jeszcze coś się uda :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 24.01.2017 14:03
lunatyk,, wiedziałem, że mnie zrozumiesz :) Ale na użytek mojej kochanej, gdyby zechciała tu zaglądnąć, wyjaśniam, że peel i ja to nie to samo :)

Moc pozdrowień
koma17 dnia 24.01.2017 14:14
spokojnie - może być samo koma, cyferki nieważne :-); wiem, że skłonność do interpretacji może się przenieść na komentarze, więc nawias był konieczny, bo pomyślałam, że pomyślisz :-)) Serdecznie
Mariola Kruszewska dnia 24.01.2017 14:25
Na górę poszedłem z Mariolą - sam rozumiesz, że musiałam zareagować ;)
Świetnie skomponowana opowieść trochę poetycka, trochę z pogranicza humoreski. Ale skoro same anielice wręczyły pióra, nie może spod nich wyjść byle badziewie.

Pozdrawiam.
Janusz dnia 24.01.2017 15:01
:)) Mariola, to Ty, ta niewysoka blondynka? Jeszcze raz dziękuję za pióro, przydało się :)
Moc pozdrowień
adaszewski dnia 24.01.2017 16:24
ciekawe, co w tym czasie robiła ukochana? nie przybyło w domu jakiś gadżetów z jej powodu?
Janusz dnia 24.01.2017 16:36
adaszewski,dobre pytanie. Powiem peelowi, żeby się rozglądnął i w razie czego zrobił jej piekielną awanturę :)

Moc pozdrowień
Piotr Zaleski dnia 24.01.2017 20:31
lubię takie klimaty. przypominają mi to, co kiedyś sam pisałem. moje rozmowy z bogiem. powrzucam coś "następną razą". co ciekawe, moje rozmowy też wynikały z nieporozumień z małżonką :-)
Janusz dnia 24.01.2017 20:51
Piotrze, dzięki za odwiedziny No to czekam na Twój tekst - tylko nieco zaniepokojony jestem tą "rozmową z bogiem", mam nadzieję, że to nie będzie na poważnie, bo rozmawiających z Bogiem najczęściej można spotkać w psychiatrykach :)

Moc pozdrowień
Kazimiera Szczykutowicz dnia 25.01.2017 11:23
Monodram
Vego dnia 25.01.2017 11:36
Słabe. leci mi jakimś zatęchłym klimatem lat 80 tych. Poszedłem na górę z mariolą posłuchać disco polo. Takie mi się włączały domówienia. Wybacz.
Janusz dnia 25.01.2017 11:52
Kazimiero, dzięki za słowo :)
Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.01.2017 11:55
Vego, co człowiek, to inne gusta. Warto jednak pamiętać, żeby swoich nie uważać za lepsze od innych.
Pozdrawiam.
mgnienie dnia 25.01.2017 17:27
Miło pofantazjować , ale co będzie jak peelowi przyjdzie pomarudzić - anielice wnet się ulotnią i przyjdzie wrócić do ukochanej.
Udany reportaż, przeczytałam z uśmiechem.

Pozdrawiam serdecznie:)
Ola Cichy dnia 25.01.2017 21:00
Czyżby każdy pretekst dobry?
A myślałam, że anielice nie nabierają się na takie chwyty stare jaj świat.
Pozdrowioneczka. O.
:)
Janusz dnia 25.01.2017 22:13
mgnienie, nic nie trwa wiecznie, przyjemności szczególnie. Ale jest to jakaś przeciwwaga do marudzącej, nieprawdaż? :)

Moc pozdrowień
Janusz dnia 25.01.2017 22:22
Olu, dlaczego pretekst? To normalna reakcja, taka ucieczka od skrzeczącej rzeczywistości :) Przed moim peelem było tysiące i będzie tysiące, którzy w ramionach anielic szukają ukojenia od prozy małżeńskiego życia.

Moc pozdrowień
kurtad41 dnia 26.01.2017 09:03
Bardzo zgrabnie poprowadzony wyimaginowany reportaż
jak dobrze dowodzony i wykonany na morzu abordaż.

Każdy (zwłaszcza staruszek) dobrze o tym wie.
że to jest manewr po którym wraca się
na jawy łono i jaką błogosławioną
jest bujna poety wyobraźnia,
która tylko czasem to kaźnia.

Ale to inny temat
może na inny poemat?

Moc pozdrowień z jawy
choćby do zabawy.
Janusz dnia 26.01.2017 09:17
kurtad41, dzięki za sympatyczny i dowcipny komentarz :)
Pozdrowień moc.
Robert Furs dnia 26.01.2017 11:17
Anielice mają dobre ale też i złe strony - a świat niechaj nam się kręci :) pozdrawiam,
Janusz dnia 26.01.2017 11:47
Robercie, co racja to racja :) "Winien" i "ma" - dwie strony medalu.
Moc pozdrowień.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 56
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88727889 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005