dnia 18.12.2016 10:16
Życie to taka wielka
wrażeń bombonierka
ważne by było wino
wiersze i wyżerka
a jweśli komuś tego
będzie jeszcze mało
niech tańczy, gra i śpiewa
pieści duszę i ciało
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 18.12.2016 10:47
Ciekawie ujęte dwa najważniejsze wydarzenia: wieczerza (ostatnia?) i wesele, z licznymi nawiązaniami biblijnymi, co wprowadza metafizyczny kontekst. Pozdrawiam. |
dnia 18.12.2016 13:11
Mnie ostatnia strofa zakręciła,oczywiście pozytywnie. Pozdrawiam |
dnia 18.12.2016 16:12
Podoba mi się szczególnie biały tren bez cudu :-) ciągnący się w nieskończoność. Kolokwialny tytuł ciekawie kontrastuje z aluzjami biblijnymi. Pozdrawiam ciepło:-) |
dnia 18.12.2016 16:32
Przez pryzmat wiersza, próbuje spojrzeć na rzeczywistość Twoimi oczami. Ciekawe doświadczenie, ciekawy podział: Ty i Ja - On i Ona - Wy i Oni
Intrygują mnie też odniesienia biblijne, jak w Kanie Galilejskiej, tu też ...Jest woda, nie zabraknie
wina
i jeszcze zakończenie:
...Biały tren bez cudu
ciągnie się w nieskończoność...
Jeszcze poczytam...
Pozdrawiam |
dnia 18.12.2016 17:14
Między wierszami tego wiersza odczytuję niezgodę na traktowanie życia, jak okazji do wielkiego żarcia. Bardzo się mylę, Autorze?
Moc pozdrowień |
dnia 18.12.2016 17:21
Alfred - wino, kobiety, śpiew :) pozdrawiam, |
dnia 18.12.2016 17:24
silva - w moich wierszach symbolika jest najważniejsza i cieszy, że akurat tutaj jest ciekawie :) dziękuję, |
dnia 18.12.2016 17:25
zdzislawis - dziękuję, również pozdrawiam, |
dnia 18.12.2016 17:27
lunatyk - tytuł jest tu rzeczywiście istoty i zadział zgodnie z założeniem, chociaż wersja robocza miała nieco inny tytuł :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 19.12.2016 11:44
Tytułowe słowo "wyżerka" tak natrętnie kojarzy się z filmem "Wielkie żarcie", że obfitość jedzenia i picia także i tutaj jawi mi się jako namiastka życia, chociaż tyle wokół niej szumu, że można ją pomylić z jego sensem. Dwoje ludzi krąży po przeźroczystych pokojach, a rzeczywistość jedynie prześwituje. Jakby była złudzeniem. Róg obfitości wciąż pełny, więc i cud tu niepotrzebny. Ale gdyby objawił się w białym trenie panny młodej... Pozdrawiam. |
dnia 19.12.2016 18:29
...i pijcie, jedzcie bo za katafalkiem zamkneli wszystkie restauracje, wieczność wymaga skupienia, pozdr. |
dnia 19.12.2016 19:35
silva - to nie jest ta Ostatnia Wieczerza - myślę, ze istnieje tak zwany drugi świat to w nim również będą się obwały wieczerze, w jakiej formie :) duchowe wieczerze - to w ramach uzupełnienia pytania, pozdrawiam, |
dnia 19.12.2016 19:37
*że jeśli istnieje - sorry, |
dnia 19.12.2016 21:31
sibon - zawsze z przyjemnością zapraszam dociekliwych czytelników i czytelniczki, pozdrawiam, |
dnia 19.12.2016 21:33
Janusz - życie to życie, czasem wyobraźnia poety stara się sięgać dalej, dzięki za wpis, |
dnia 19.12.2016 23:50
Ciekawie, pozdrawiam. |
dnia 20.12.2016 18:12
zdzislawis - ostatnia zwykle kreci dla efektu, taka jest rola puenty :) |
dnia 20.12.2016 18:13
*kręci |
dnia 20.12.2016 18:16
Irena Michalska - skojarzenia w poezji, w metaforach są naturalnością i nie należy się im przeciwstawiać :) ciepłe pozdry, |
dnia 20.12.2016 18:19
mikesz111 - warto się tu skupić na skupioności - trochę to po Witkacowsku, ale o to tu chodzi, chociaż raczej chroma :) pozdrawiam, |
dnia 22.12.2016 14:41
I prefer trips to tripes ;-) |
dnia 22.12.2016 16:52
william riker - dziękuję bardzo, pozdrawiam, |
dnia 22.12.2016 16:54
MUTZ - fajnie, że wpadłeś - dzięki za ślad, |
dnia 23.12.2016 08:45
o mszy? mi pasuje ;) |
dnia 24.12.2016 14:00
veles - bardziej rytuale, obrządku ale to prawie wszystko jedno :) |