dnia 29.11.2016 17:08
Co to za cuda z 2. wersem?! W podglądzie, przed wysłaniem, wszystko było w porządku.
Zapis był:
młodość odszukała w "sznurkach". |
dnia 29.11.2016 17:34
W Strzebrzeszynie każda dama
rajtki sobie dzierga sama
pomna na babci cierpienia
czasem je na stringi zmienia
sami jednak to przyznacie
w zimie lepsze ciepłe gacie
a modnisie i niedojdy
muszą leczyć hemorojdy
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 29.11.2016 17:36
:-))) Tak się dzieje przy kopiowaniu tekstu z Worda. Najbezpieczniej po wklejeniu wiersza w okienko skasować cudzysłów i wprowadzić go jeszcze raz. To samo się dzieje z myślnikami. Na podglądzie cacy, a potem znaczki-krzaczki. Pozdrawiam |
dnia 29.11.2016 17:50
Dokładnie tak, jak napisała koma17 - niedopasowanie kodów to sprawa nagminna. U mnie jest to samo.
A co do fraszki - coś mi nie gra gramatyka: ...na rajfurka? chyba na rajfurkę. Tylko wtedy nie gra rym. A może czegoś nie zrozumiałem...
Moc pozdrowień |
dnia 29.11.2016 17:58
Tak, Alfredzie,
"W Szczebrzeszynie
nie tylko chrząszcz brzmi w trzcinie,
ale czasem na mandolinie
pogra grajek Kalinie " ;) |
dnia 29.11.2016 18:01
Koma17, Januszu - będę wiedział, od teraz.
Kopiowałem z LibreOffice. Widocznie to samo, co z Worda.
PS. Januszu, masz rację. "rajfurka" miało też być w cudzysłowie. |
dnia 29.11.2016 19:40
W Swornegaciach pani Teresa
miała interes. Jako metresa
prowadziła Agencję
w której preferencje
miała ona sama. Była... "lesbesą"
P.S - przykro mi, lecz według mojego rozeznania nazwa miejscowości powinna być na końcu pierwszego wersu. Po to chociażby, aby utrudnić rymowanie. Więc według mnie ani Twój, ani mój wierszyk nie można zaliczyć do klasycznych limeryków.
Pozdrawiam |
dnia 29.11.2016 21:11
Bronmusie, fajny wierszyk.
Tak, klasycznie w limeryku nazwa miejscowości powinna być na końcu pierwszego wersu. W większości tego się trzymam, ale nie zawsze.
Pzdr. |
dnia 29.11.2016 21:44
No cóż - typowy upływ czasu :-) Pozdrawiam. |
dnia 29.11.2016 21:51
Dla niej to pewnie była dobra zmiana. I sznurki mogą się przydać, Nie jestem pewna, ale na rajfurka brzmi po śląsku. Pozdrawiam. |
dnia 30.11.2016 16:18
Spowodowany przez system błąd techniczny w zapisie cudzysłowu usunąłem. Przepraszam za spowodowane tym kłopoty.
Pozdrawiam. |
dnia 30.11.2016 18:07
Lunatyku, nawet w upływie czasu można się jakoś urządzić ;)
Silva - nie wiem, czy "rajfurka" etymologicznie jest pochodzenia śląskiego. Od zawsze to słowo znałem... znaczy od dorosłości ;) |
dnia 30.11.2016 18:08
Nie ma problemu, Moderatorze4. Dziękuję za poprawienie. |
dnia 30.11.2016 21:20
Hardy, nie chodzi mi o etymologię, ale o odmianę, na rajfurka brzmi tak, jak czasami pisze Jan Majowski. Pozdrawiam. |
dnia 01.12.2016 07:43
Silva, teraz rozumiem. Już pisałem w komentarzu - powinienem zapisać:
na "rajfurka",
lub:
na - rajfurka.
Również pzdr., |