dnia 21.11.2016 07:50
Pewne scenariusze są przewidywalne, tak jak każda rewolucja po pewnym czasie pożera własne dzieci, ...ale pewności nie ma, zwykle jesteśmy biernymi obserwatorami, a sprawy pozostawiamy "wyższej instancji"
Pozdrawiam:) |
dnia 21.11.2016 09:50
Czytam jako ubolewanie nad powtarzalnym kształtem współczesności. To, że Bóg jest kobietą trochę zużyte, ale Korczak po przejściach jak najbardziej. Zawsze poszukujemy złotego środka. Przecinek po słucham i pośrodku- łącznie. Pozdrawiam. |
dnia 21.11.2016 10:03
jeżeli jest kobietą, to może Matka Teresa coś wtrąci, chociażby, że zjadając własny ogon nie należy rozpędzać się za bardzo, bo można się wyzerować
dobre, pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 11:12
Do takiego samego wniosku dochodzę czytając tekst, i coś jeszcze mi się nasuwa ale przemilczę... |
dnia 21.11.2016 11:44
Wymyk z przerzutnią niezły. Pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 13:39
Słuchanie samego siebie to umiejętność nie każdemu dana. Kiedy próbuję to robić, od razu słyszę szyderczy śmiech... I głosy z mojego wnętrza skutecznie zagłuszają dźwięki, wydobywające się ze wszystkich, otaczających mnie rzeczy. W tej kakofonii jakiekolwiek wyciąganie wniosków staje się niemożliwe, nawet tak oczywistych, że coś jest w środku.
Pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 13:52
Bo z przerzutniami już tak chyba jest...
Starozakonny Bóg Ojciec chodził jeszcze ło ziemi i naoczni świadkowie twierdzili, że to facet... Co jednak nie oznacza, że się nie mogli mylić, bo podobno Inanna, ktorą z kolei była kobiętą, nosiła brodę...
Serdecznie pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 14:40
Tytuł bardzo wymowny.
Kopernik też była kobietą.
Dobre pisanie:) |
dnia 21.11.2016 16:58
Najważniejsze to słuchać samego siebie :-) i wyciągać dobre wnioski. Pozdrawiam. |
dnia 21.11.2016 17:14
mgnienie, a owa wyższa instancja, komu je pozostawia ? ;)
silva, byk na byku, rzeczywiście, dzięki
kaem, jak kangur wskoczyć do własnej kieszeni?
frogiszcze, czyli?: że dobre, czy że można się wyzerować? ;)
koma17, niewiele, ale zawsze
Janusz, bardzo ciekawa notatka, serio, może napisałbyś o tym wiersz?
bezecnik, nie On jeden - przebieraniec
Pani Edyto, dziękuję za uznanie, zawsze czekam na Pani komentarz
lunatyk, żeby choć usłyszeć to, że trzeba słuchać samego siebie !... |
dnia 21.11.2016 17:50
Najprawdopodobniej[/i nie znaczy na szczęście [i][i]na pewno[/i]. Zapity i zgorzkniały Korczak to interesujący pomysł na Boga. Pozdrawiam i życzę pogody ducha :) |
dnia 21.11.2016 18:55
Na razie jednak mam prawo
wierzyć w cud, a może nawet
w coś w rodzaju Boga, choć jestem pewien
że Bóg jest kobietą albo zapitym
(...) Korczakiem. |
dnia 21.11.2016 19:27
No bo chodzi własnie o to "pośrodku".
o.:)
PS. Dobry. |
dnia 21.11.2016 20:02
ten wiersz jest z pewnością dobrym wierszem choćby dlatego że ja również szukam zawsze tego co pośrodku pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 20:08
helutta, pomysł pomysłem, fajnie, że czytasz, serio
Mithotyn, skrawek...
Ola, błąd ortograficzny wyznacza to, o co chodzi? bardzo możliwe
potrzaskane zwierciadło, Twoje kryterium, co to dobry wiersz, się mi podoba, hej! |
dnia 21.11.2016 20:24
Ad!
Jak mogłeś pomyśleć o mnie w ten sposób! :)
A raczej o mojej uwadze. Czyżbym była według Cb taka małostkowa?:):):)
"pośrodku"- bo to może być" środkowa część, jak u Mithotyna w komencie.
I sam pisałeś, że myślisz o czymś "pośrodku"- nie tylko na określenie czy"hermafrodytyzm" Boga (boga?).
No b i Twoje rozważania takie "pośrodku" wieku.*)
Hej! jak j się lubię droczyć.Z Tb szczególnie.
I kocham najbardziej... sam wiesz co.
Pozdrowioneczka. O. |
dnia 21.11.2016 20:25
wątpię w to czy bóg jest kobietą no chyba że z powodu że nie bardzo da się go zrozumieć zdążyć za nim jak to się mówi a i milczy w odróżnieniu do niej co by się nie działo -:))
pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 20:25
wątpię w to czy bóg jest kobietą no chyba że z powodu że nie bardzo da się go zrozumieć zdążyć za nim jak to się mówi a i milczy w odróżnieniu do niej co by się nie działo -:))
pozdrawiam |
dnia 21.11.2016 20:28
No bo...
i Jak ja...
Kurczę. Muszę wymienić chyba sprzęt.
PS. I rozpatrywałam również "po środku"- ale to już zupełnie inna bajka i jak sam napisałeś... kobieca intuicja i dociekliwość cię "d..." czy jak tam było.:) |
dnia 21.11.2016 20:31
PS.@
"dojmijąca"?? :):)
I sorki za dwuznaczność .Dopiero do mnie dotarła.
Myślałam o ironii. Mam nadzieję, żę tak pomyślałeś.
I inni również.:)
O. |
dnia 21.11.2016 21:41
Rządny próżnej chwały
człowiek bogów kleci
pomiędzy wersmi
pląsają poeci
prawda wiele imion
wśród meandrów skrywa
pogardzane serca
do lotu porywa
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 22.11.2016 06:17
Bardzo ciekawe rozważania, tym bardziej że chyba wiekszośc z nas tego typu miewa.
Może to co pośrodku najlepsze?
Pozdrawiam, z przyjemnością poczytałam. |
dnia 22.11.2016 12:05
Ten wiersz to małe a zdumiewające odkrycie: że w poczuciu tymczasowości, można znaleźć rzeczy najistotniejsze. Po środku na pewno coś jest, nawet jeśli środek nie zawsze jest złoty. Ładnie wybrnąłeś z tą przerzutnią. Pozdrawiam z Ziemi Nyskiej |
dnia 22.11.2016 16:13
moje klimaty, lubiany sarkazm...
więc "lubię to" |
dnia 22.11.2016 16:26
Ola, no i wywołałem wilczycę z lasu (?)
ale(...), jest kobietą w czasie cichych dni
Alf, lubie Twoje komentatorskie wiersze, dzięki za jeden z nich
Milianna, cieszę się, że choć trochę dałem satysfakcji
Romek, no tak, twardy katolicyzm twierdzi, że Bóg jest tylko tu i teraz, bo jest samym istnieniem, a przeszłość i przyszłość nie istnieją (co najwyżej nasze o nich wyobrażenia). To zaś co tu i teraz jest chyba najbardziej tymczasowe...
INTUNA, jak pisać bez sarkazmu?, nie wiem |
dnia 22.11.2016 16:34
Dobre. Pozdrawiam. Irga |
dnia 22.11.2016 17:36
dziękuję, IRGO |
dnia 22.11.2016 20:03
Chyba raczej gdułę :(
Muszę się nad cichością zastanowić.
"sprzeczne z naturą nazwisko'? |
dnia 22.11.2016 23:20
:) bardzo, ten motyw z przeżutnią i pośrodku... naj.
Pozdrawiam |
dnia 23.11.2016 07:46
ten zapity i zgorzkniały Korczak jakoś mi zgrzyta |
dnia 23.11.2016 19:25
Ola, nie zawsze milczenie jest złotem, a poza tym... weźmy takiego Midasa
kkb, dzięki, w tym także za precyzję
JJ, nie tylko Tobie, ale tak się już porobiło... ot, niczyja wina |
dnia 24.11.2016 10:07
A jakie to ma znaczenie, można odpust kupić :) Czyli wyzerować i dalej od nowa ;) Sprawnie piszesz adaszewski, ale jak dla mnie zbyt małoliryki zbyt dużo filozofii. |
dnia 24.11.2016 10:09
mało liryki* małoliryk brzmi jak małorolny :) sorry. |
dnia 24.11.2016 15:20
Tak... ale Midas nie tylko ze złotem "miał problem"
Z jakiegoś powodu wyrosły mu ośle uszy "no nie"?
Więc... co z tym złotem?
Odp. Afera Amber Gold |