dnia 20.11.2016 04:34
Odpoczynek i bezczynność - czasem jest to potrzebne. Bezwład i bezład - fajny obraz. |
dnia 20.11.2016 05:49
Światło zawsze jest dobre. Jakby na nie nie patrzeć. Lubię światło:)
Brud czasem ciężko zmyć, zabrać się za to.
Ale jeśli uda nam się zamknąć niechęć i nacisnąć ten przycisk, który powoduje jasność, wtedy pewnie i pustkę uda się wypełnić czymś dobrym.
Bardzo ciekawe przemyślenia. Tylko nie wiem, czy zgodnie z zamysłem Autora interpretuję. |
dnia 20.11.2016 07:58
Nie każdy jest gotowy na to, by zobaczyć siebie w pełnej jasności. Czasem wydaje ci się, że jesteś gotowy, zapalasz światło i... szok. Bywa, że bezpieczniej pławić się w swoich brudach, zażywać te swoje małe przyjemności, i najważniejsze, by przesadzić z higieną umysłu. Serdecznie iTD. |
dnia 20.11.2016 08:11
leniwy On, leniwy... bo przecież nie cierpi chyba na eosofobię na (nomen omen) litość boską?! czasem myślę, czy na aby pewno zapalił w ogóle już światło...
Lubię to Twoje Jego badanie :)
Pozdrawiam, Robert. |
dnia 20.11.2016 08:11
Pierwsza zwrotka mnie nastroiła, druga... tfu - turpizm w czystej postaci, a trzecia to samo światło. Pozdrawiam ciepło i zmykam. |
dnia 20.11.2016 08:11
Czekamy na dni, które mają dać światło, odpoczynek i ukojenie.
Gdy to się stanie, okazuje się, że nie mamy pomysłu na życie.
Świetny wiersz Robercie.
Proponuję zapuścić klasykę Johna Lennona Working Class Hero, tym razem w wykonaniu Green Day. Warto:) |
dnia 20.11.2016 08:28
Kazimiera Szczykutowicz - czasem zapewne tak :) dzięki pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 08:32
Milianna - cieszą mnie wszelkie przemyślenia czytelnika i interpretacje, :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 20.11.2016 08:35
Tadeusz Dudek - i, właśnie stąd ten światłowstręt :) dziękuję za refleksję i pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 08:35
Każdy ma w życiu takie chwile, że nic mu się nie chce. Ale to mija i znowu następuje powrót do twórczej aktywności. Myślę, że z peelem będzie podobnie, o czym pewnie przekonamy się już za tydzień :)
Moc pozdrowień |
dnia 20.11.2016 08:42
Dorota Bachmann - miło mi, że zajrzałaś, cieszy choćby dlatego, że czujesz moje wiersze, dziękuję, pozdrawiam i zapraszam pod kolejny mój wiersz, |
dnia 20.11.2016 08:43
Gdyby nie fragment: "Jeszcze nie zapalę światła...", to straciłabym nadzieję na powrót podmiotu lir. do aktywności. Ale myślę, że da radę, skoro światło "mogłoby być dobre" :-) Pozdrawiam ciepło. |
dnia 20.11.2016 08:55
Abell - czyli samo życie - dzięki, że wpadłeś, pozdr równie ciepło, |
dnia 20.11.2016 08:57
Edyta Sorense - dziękuję, a muza u mnie gra niemal bez przerwy, :) pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 08:59
Janusz - trzeba wierzyć, mieć nadzieję :) - dzięki za ślad, pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 09:02
lunatyk - dzięki, ze zauważasz te szczegóły, w końcu to w nich tkwi diabeł :) pozdrawiam cieplutko, |
dnia 20.11.2016 09:49
Znajomość rzeczy każe mi podejrzewać peela o niezłego kaca:)
Ewentualna dobroć światła skojarzyła mi się ze światłością uczynioną przez Stwórcę, a była ona dobra właśnie.
Dobra rzecz, pozdrawiam. |
dnia 20.11.2016 10:07
Ciekawy wiersz. Podoba mi się, pozdrawiam. |
dnia 20.11.2016 10:24
Chyba najbliżej mi do komentarza lunatyka.
Podklejam się więc.
No i nie wiem dlaczego- anty-stworzenie świata się mi skojarzyło.
Może przez to "dobre" i...odpoczywanie.
Ale wszak trochę zaczął za wcześnie. Odpoczywać. Jeszcze nic nie zrobił...:)
Zamiast szukać SŁOWA - grzebie się za skarpetkami.
Przecież powinien wreszcie rozdzielić światło od ciemności.
Pozdrowioneczka. O.:) |
dnia 20.11.2016 10:30
Twój bohater przypomina mi Obłomowa, ale ma zapędy ubóstwiania siebie (światło byłoby dobre), dlatego woli nie wyprowadzać się z błędu. Ciekawe to pustkowie w głowie. Pozdrawiam. |
dnia 20.11.2016 11:35
romanwosinski - w końcu może to być kac moralny :) dzięki, że zajrzałeś pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 11:36
0drodzeni3 - dziękuję, pozdr, |
dnia 20.11.2016 11:41
Ola Cichy - bo Stwórca trochę jak Twórca :) - dzięki za ślad, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 20.11.2016 11:56
to i tak masz dobrze, że ciemność tylko w sobotę i w niedzielę, wielu z nas ma ją - od pewnego czasu - przez cały tydzień,
pozdrawiam |
dnia 20.11.2016 11:57
silva - mój bohater jest jednak samotny tak na amen :) ale ciekawy i możliwy jest Twój i trop, dzięki pozdrawiam cieplutko, |
dnia 20.11.2016 12:30
Obawiam się, że takie odpoczywanie może być bardzo męczące. Na szczęście po niedzieli nastąpi poniedziałek ...codzienność przełamie światłowstręt.
Serdecznie pozdrawiam:) |
dnia 20.11.2016 17:39
chyba walka nałogiem, no i obraz nędzy i rozpaczy, mocne to, pozdrawiam,Zyga |
dnia 20.11.2016 18:34
Tak miał Bóg przed stworzeniem świata:-)
Pozdr. |
dnia 20.11.2016 18:48
kaem - po tygodniu walki, rzeczywiście dobrze jest odpocząć :) dzięki, że zajrzałeś, |
dnia 20.11.2016 18:50
mgnienie - przełamać fobię to już sukces sam w sobie, :) pozdriowionka ślę, |
dnia 20.11.2016 18:52
zyga66 - taki w sumie niezły chaos :) pozdrawiam, |
dnia 20.11.2016 18:53
Devil de la Muerte - kto to wie, kto to wie, jak tam naprawdę było, :) pozdr, |
dnia 20.11.2016 19:29
Skąd ta niechęć? Opary kadzidła, zamykanie na amen, a światło mogło być dobre - to tropy, które wiodą w kierunku intronizacji? Upolitycznione chrześcijaństwo nie jest fajne. Pozdrawiam |
dnia 20.11.2016 19:58
A od poniedziałku do piątku puszka się otwiera i trzeba ...zapierdalać. Adieu |
dnia 20.11.2016 21:46
:( :/ :l :) :światło
pozdrawiam :) świetliście |
dnia 21.11.2016 09:27
koma17 - wiersz powstał ponad miesiąc temu, chociaż miał sporo poprawek, ostatnie niemal tuż przed wklejeniem w PP, więc nie dotyczy konkretnej sprawy a raczej jest subiektywnym uogólnieniem zastanego stanu już rzeczy, :) dzięki za wpisik pozdrawiam cieplutko, |
dnia 21.11.2016 09:28
Ooo - tak puszka Pandory :) dzięki, że zajrzałeś, pozdr, |
dnia 21.11.2016 09:29
kkb - odbijam pozdrowienia :?) |
dnia 21.11.2016 13:58
Dołek i wyjście z niego, o czym świadczy fakt, że wiersz wklejono..,. Czyli wcześniej światło musiało być zapalone.
Pozdrowienia |
dnia 22.11.2016 00:45
Dobry wiersz. Pozdrawiam. |
dnia 22.11.2016 06:32
patrzenie w słońce niesie nas w ciemność przez powidoki :-) |
dnia 22.11.2016 15:35
bezecnik - dzięki autorowi, podmiot liryczny nadal tkwi w swojej zadumie bez względu na dzień tygodnia, :) dzięki, że, zajrzałeś, pozdrawiam, |
dnia 22.11.2016 15:36
william riker - dzięki :) pozdr, |
dnia 22.11.2016 15:40
Jacom Jacam - jest to lek na złudzenie apteczne :) |