|
Pośród tłumu bożków, bogiń i róż
Stoję oparty o piec wiedzy.
Sam, rozżarzony mądrością całego rodzaju ludzkiego
Wrzucam was, Pany, Centaury, Nimfy oraz Harpie
W lodowatą pustkę,
Gdzie nie odnajdzie was już nikt.
Stoję oparty o piec wiedzy,
Siłuję się na rękę z Bogiem.
Utop mnie, zmień w słup soli
Ukrzyżuj.
I gdybym nie musiał, gdybym nie czuł satysfakcji płynącej z zabawy boską lupą
Za wszystkie wojny, stracone istnienia, zbyt wcześnie wygasłe miłości,
Chowam Cię za piec.
Niepotrzebny, nic nie znaczący
Już bardziej ludzki, dziecinny wręcz
Czekaj na powrót.
Dodane przez Piskorskee
dnia 13.11.2016 03:23 ˇ
6 Komentarzy ·
522 Czytań ·
|