|
Rosa na opuszkach, ciepło przy dotyku,
mocne bicie serca, a przed oczami mgła.
Zapach twego ciała, a przy każdym ruchu powiew.
W koło tyle ciszy, szeptem wzdycham...TAK!
Malujesz swym dotykiem na mym ciele ból,
twoja dłoń wilgotna tnie mój kark jak nóż.
Dlaczego mnie dotykasz? dlaczego mnie całujesz?
dlaczego ze mną tańczysz? dlaczego jesteś tu?
Co mi z tego, że twe usta musną szyi mej?
co mi z tego, że twe dłonie będą wszędzie tam gdzie chcę?
co mi z tego, że czarujesz? co mi z tego, że darujesz?
jak odbierzesz, wyrwiesz, zniszczysz, kiedy tylko zbudzę się.
To nie miłość, widzę to, to nie miłość, wciąż nie wierzę.
To oszustwo, to jest gra, to jak magia, czemu ja?
Co zrobiłem? z kim tańczyłem? który dotyk skrzywdził mnie?
To już pewne, to już koniec, już w tej mgle nie widzę cię.
Dodane przez Oszek
dnia 06.11.2016 18:20 ˇ
4 Komentarzy ·
431 Czytań ·
|