dnia 06.11.2016 02:48
W każdej chwili nastawiamy chwile na potem, które ciągnie się do końca świadomości. |
dnia 06.11.2016 05:41
Idealnie zgrana treść z tytułem, ujął mnie chłopczyk z cukrową watą, też mam takie wspomnienia. Pozdrawiam. |
dnia 06.11.2016 09:33
Naprawdę ten czas niesamowicie przyspieszył, a czasami przydałoby się takie zatrzymanie chwili - celebrowanie dnia, tylko niestety jesteśmy "skazani"..."Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat". Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 06.11.2016 09:58
nastawiając czas na potem
życie staje się kłopotem
:) pozdrawiam |
dnia 06.11.2016 10:10
Fajniste.
Muszę zapamiętać- "Zegar pana Boga/ to nie karuzela"
A czasem zapominam.
Pozdrowioneczka ciepełkowe.
Ola.
PS. Jaka szkoda, że zbrakło czasu na "zmyślne pocałunki" *) |
dnia 06.11.2016 10:26
Kazimiera Szczykutowicz - brzmi to mocno egzystencjalnie, i pewno jest w tym trochę prawdy, :) |
dnia 06.11.2016 10:28
silva - dzisiaj to już rzadko spotykany obrazem, pamiętam ten karmelowy zapach :) pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 10:34
kaem - czas mimo swej względności jest coraz bardziej bezwzględny :) pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 10:48
lunatyk - to, że czas z wiekiem płynie jakby szybciej ma uzasadnienie naukowe, kiedyś oglądałem program popularno-naukowy w którym wyjaśniano to zjawisko, czyżby zegar biologiczny był równie względny, :) pozdrawiam cieplutko, [chyba za szybko myślę - sorry] |
dnia 06.11.2016 10:56
Wszystko przez ten czas :-) Nastawił Pan "chwile na potem" :-) Miłej niedzieli. |
dnia 06.11.2016 13:53
Najgorszym koszmarem z dzieciństwa jest wata na patyku, obrzydlistwo.
A sam wiersz jest dobry jak cukierek "krówka" ta stara z lat sześćdziesiątych, nie to nowe badziewie.
Patrzmy w przyszłość.
Pozdrawiam:) |
dnia 06.11.2016 14:01
Gdy wiatr młodości
spódnicę zadrze
dobrze jest chwile
uwiecznić w kadrze
jak list z zaświatów
w srebrnej kopercie
takie są Twoje
wiersze Robercie
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 i ciepło.😊. |
dnia 06.11.2016 16:53
Też czytałem kiedyś o zjawisku subiektywnego poczucia przyspieszenia upływu czasu u osób starszych. Podobno starzejący się mózg musi coraz więcej wypoczywać i co pewien czas wyłącza się na ułamek sekundy. Wtedy człowiek ma wyłączoną świadomość, z czego nie zdaje sobie sprawy - tak jak nie widzi się migotania żarówki. W tej sytuacji na życie świadome pozostaje mniej czasu, niż go faktycznie upłynęło. To wyjaśnia też podstawki w partii szachów, które starsi robią bez porównania więcej od młodych. Po prostu ręka wykonuje ruch w czasie wyłączonej świadomości. A za chwilę delikwent się dziwi, jakim cudem mógł zrobić taką głupotkę...
A wiersz interesujący, choć nie da się go przeczytać ze zrozumieniem metodą szybkiego czytania na skos z lewej do prawej :)
Serdeczności |
dnia 06.11.2016 17:34
Uroczy wiersz. Mimo poważnego tytułu czytam go lekko i bawi mnie jego dowcip. Zegar Pana Boga może nawet bardziej jest karuzelą, czyli czasem kolistym, niż zegarkowy czas linearny. Pozdrawiam. |
dnia 06.11.2016 18:18
Nie uciekniemy przed czasem, dotrzemy na miejsce o czasie, chociaż wolę się spóźnić, będzie więcej potem. Ciekawy wiersz. Pozdrawiam |
dnia 06.11.2016 18:34
Ola Cichy - właśnie to posłowie stanowi istotę wiersza, gdyż z wiekiem często odkładamy na potem sprawy które uznajemy za mniej istotne, niby mniej ważne dla osób dojrzałych, :) równie cieplutko pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 18:37
lunatyk - w tym wypadku to bardziej roztargnienie, dziękuję za życzenia, |
dnia 06.11.2016 18:40
Edyta Sorensen - gusta są różne - ale wspomnienie o krówkach rzeczywiście przednie, godne wiersza, :) pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 18:43
Alfred - jaki jest koń każdy widzi - niemniej każdy poeta ma sobie odrobinę pychy i lubi gdy go chwalą, taka jest prawda, pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 20:51
Oto czysta poetycka definicja przemijania. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam |
dnia 06.11.2016 23:04
Janusz - czas i jego postrzeganie to rzeczywiście bardzo ciekawy temat i warto w te problemy się zagłębiać gdy ma się czas :) - należę do tego pokolenia które właściwego przesłania w literaturze poszukiwała między wierszami - dzięki, że zajrzałeś pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 23:11
Irena Michalska - w sumie wiersz niczym nie straszy, czas w nim nie ma charakteru ezystencjalnego, bardziej dotyczy niepotrzebnych wyrzeczeń zachęca do życia, korzystania z czasu :) - pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 23:16
koma17 - a może tylko sami zbyt mocno się nakręcamy, bo czas to tylko status bytu środowisko :) pozdrawiam, |
dnia 06.11.2016 23:17
Roman Rzucidło - po prostu wiersz, dzięki za ślad, pozdrawiam, |
dnia 07.11.2016 06:08
zajrzałem i stwierdziłem, że wszystko co miało zostać powiedziane, już powiedziane zostało
Początek wprowadza w klimat przemyśleń zawartych w wierszu, a puenta jest konkretna, bardzo szanuję
Pozdrawiam |
dnia 07.11.2016 08:46
Teraz minuta koło strzelnicy
niby dobry wieczór?
dla wielu myśli poety.
Bardzo pozdrawiam. |
dnia 08.11.2016 08:43
zegar pana Boga to strzelnica albo tor do kręgli :-) tak czy inaczej oberwiemy :-) |
dnia 08.11.2016 10:37
bartoszgomola - dzięki, że zajrzałeś, w tekstach zwykle zmierzam do uproszczeń, nie lubię piętrzenia rekwizytów i metafor, dla mnie istotę stanowi zamysł :) pozdrawiam, |
dnia 08.11.2016 10:38
kurtad41 - pan Bóg kule nosi powiadają :) dzięki, pozdrawiam, |
dnia 08.11.2016 10:56
Jacom Jacam - gdybyśmy byli wstanie objąć to, co naprawdę jest dla nas dobre, może byłoby mniej trafień, :) |