dnia 25.10.2016 18:23
Włamywać się do wierszy
można na wiele sposobów...
Wiesz, Januszu, dlaczego przestałam tu zamieszczać wiersze? Dlatego, ze zamieszczałam je otwarte. Nie jak twierdze, do której trzeba się włamywać. Nie jak sejf. Nie jak ogród ogrodzony drutem kolczastym.
Niektórzy autorzy na pp robią jednak inaczej. Komentarz traktują jak "włam". |
dnia 25.10.2016 18:25
Najtrudniej jednak jest spojrzeć
oczami i sercem
autora
Nigdy nie spojrzysz na cudze dziecko oczami jego ojca. |
dnia 25.10.2016 18:30
zgadzam się z przesłaniem. fajne też metafory. wiersz jak najbardziej zasługuje na uwagę |
dnia 25.10.2016 18:31
Nie pasuję do grona autorów, którzy traktują swoje wiersze jak twierdze, sejfy, i ogrody otoczone drutem kolczastym. |
dnia 25.10.2016 18:32
Zasługuje, veles. Dlatego ma już pięć komentarzy:) |
dnia 25.10.2016 18:43
...naciągane nictu |
dnia 25.10.2016 18:44
:) :) Małgorzato, napisz jeszcze kilka, będzie jeszcze więcej zasługiwał :))
Pozdrawiam ubawiony :) |
dnia 25.10.2016 18:47
veles, dzięki za dobre przyjęcie tekstu.
Pozdrawiam |
dnia 25.10.2016 18:49
Mithotyn, zmień repertuar, stajesz się nudny :(
Po zdrówko. |
dnia 25.10.2016 19:02
Janusz dnia 25.10.2016 20:49
Mithotyn, zmień repertuar, stajesz się nudny :(
Po zdrówko.
a co to się stało? zawsze się zgadzasz z przedmówcami
- co..? Mithotyn pleckuf nie poklepał(?)
zły, nie dobry Mithotyn! a fuj, a fuj! |
dnia 25.10.2016 19:05
Mithotyn, nie podniecaj się tak, tutaj nictu nie ma o Tobie :)) |
dnia 25.10.2016 19:14
Gdy autora coś poruszy, pisze o tym wiersz. Ktoś czyta, słowa wiersza przeplatają się z jego myślami, emocjami. Nie ma sposobu na to, by spojrzeć na wiersz oczami i sercem autora. Ale jest taka możliwość, by się zbliżyć, trzeba do tego wrażliwości i wiedzy.
Pozdrawiam |
dnia 25.10.2016 19:23
Najbardziej jest mi bliski punkt widzenia tęczy, chociaż
Najtrudniej jednak jest spojrzeć
oczami i sercem
autora - zgadzam się. Adieu |
dnia 25.10.2016 19:25
koma17, dzięki za odbiór, dobrze oddający mój zamysł :) W tym wierszu piszę nie o krytykach z prawdziwego zdarzenia, posiadających autorytet, wiedzę i obdarzonych empatią, tylko o 'włamywaczach" różnego autoramentu, którzy dowartościowują się przez postponowanie innych. Zjawisko to zresztą występuje powszechnie, nie tylko w sferze literackiej.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 25.10.2016 19:28
lub komara
ocierającego żądło z krwi
chciałbym zauważyć, jeśli można, komary nie są krwiopijcami jeno komarzyce. komar głównie soczek z roślinek pociąga. bzyknie jakąś wolną panienkę i soczku pociągnie i tak mu żywot zleci :))
pozdrawiam |
dnia 25.10.2016 19:30
Ooo, poznałem Cię już na tyle, że mogę z pełną odpowiedzialnością potwierdzić prawdziwość Twoich słów :)
Moc pozdrowień |
dnia 25.10.2016 19:34
Juliusz, masz oczywiście rację, tyle że nigdy jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś powiedział: komarzyca mnie ugryzła :)
Moc pozdrowień |
dnia 25.10.2016 19:35
Tak to bywa z krytykami, najbardziej mi się podoba punkt widzenia tęczy. Natomiast buczenie samolotu transportowego mi tutaj nie pasuje. Pozdrawiam. |
dnia 25.10.2016 19:38
ja tak mawiam |
dnia 25.10.2016 19:44
silva dzięki za opinię. Przypuszczałem, że taka będzie :)
Serdecznie |
dnia 25.10.2016 19:53
Januszu, a może nie "włamywać się do wierszy", tylko delektować ich brzmieniem, pomysłem, ciekawą formą, puentą...? Ale ciekawe sposoby "włamania"...Tęczę biorę ze sobą. Pozdrawiam ciepło :-) |
dnia 25.10.2016 20:08
Lunatyk, święte słowa, tylko ja tu mówię o "włamywaczach', czyli tych, co wiersz dewastują, zamiast obchodzić się z nim delikatnie :)
Pozdrawiam gorąco :) |
dnia 25.10.2016 21:47
To autor powinien spojrzeć wzrokiem czytelnika inaczej wyjdzie naciąganie faktów do bzdur.
Zły czas na ten tekst .
Jack Sparrow raczej nudny nie jest w wykonaniu J.'Deep racej odwrotnie to mistrzostwo aktorskie.
Tekst prawdziwy ale źle trafiony w czasie proszę zerknąć na poezję Keatsa i analizę.
Panie Januszu czy on był kretynem czy geniuszem?
Z powodu krytyki zmarł z głodu cóż życie nikogo nie rozpieszcza.
PS
pszczoły są rodzaju żeńskiego a trutnie to nieroby chłopy:-)
Pozdr. |
dnia 25.10.2016 22:20
"Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" ))) Całość świetna a puenta wręcz znakomita. Przed snem sobie czytam po raz któryś, a co? Kto mi zabroni?
:))))) Pozdrawiam cieplutko. |
dnia 26.10.2016 05:57
Trzeba się z tym pogodzić. I pisać dalej jeśli jeszcze ciągle wydaje nam się ,że mamy coś do powiedzenia. |
dnia 26.10.2016 07:43
Myślę,że rolą poety jest dać odbiorcy klucz do swoich wierszy(by nie musiał się włamywać), bo wtedy poezja ma sens.Są włamywacze, złodzieje słów, metafor, ale to raczej -chyba- margines.Są też domorośli krytycy - trzeba być ponad tym..
Ostatnia strofa odpowiada prawdzie
Najtrudniej jednak jest spojrzeć
oczami i sercem
autora
Postarałam się spojrzeć oczami i sercem Autora i to spojrzenie mi się podoba :-) |
dnia 26.10.2016 08:31
Devil de la Muerte. Spojrzenie autora na wiersz okiem czytelnika nie jest tematem tego tekstu. Relacje autora i czytelnika są oczywiście relacjami dwustronnymi, tak złożonymi, że można by im poświęcić kilka opasłych traktatów. Tu powiem tylko jedno - i czytelnik, i autor powinni się nawzajem szanować i wykazywać wzajemną empatię. Niestety, często tak nie jest. Mój wiersz dotyka tylko jednego aspektu tych relacji i nie pretenduje do miana rozprawy naukowej - jest na pewno obarczony subiektywizmem, jak wszystko w humanistyce, ale też opiera się na sporym własnym doświadczeniu, i jako autora, i jako czytelnika.
PS. Nie wiem, dlaczego uważasz, że to zły czas dla tego wiersza.
Pozdrawiam |
dnia 26.10.2016 08:36
blondynka8,, miłe są Twoje słowa, ale nie przesadzaj z tym czytaniem :)
Moc pozdrowień. |
dnia 26.10.2016 08:41
Janusz, pewnie że tak. Tylko szanujmy czytelnika - wtedy czytelnik będzie szanował nas :)
Moc pozdrowień |
dnia 26.10.2016 08:44
Warkoczyk, dzięki za zainteresowanie i trafne uwagi.
Moc pozdrowień |
dnia 26.10.2016 08:49
Myślę, że wiersz jest obrazem różnych autorów i różnych krytyków - mających odrobinę pojęcia o pisaniu i krytyce i nie mających zielonego pojęcia o tym jak powinien wyglądać wiersz. No, bo przecież każdy tu może się zalogować, publikować i wypowiadać. |
dnia 26.10.2016 09:02
Można można, tyko trzeba uważać na pieski.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 26.10.2016 09:29
Spojrzeć oczami i sercem autora jest najtrudniejsze, bo każdy ma inną wrażliwość, inny bagaż doświadczeń, ale gdy czasem się zdarza to największa radość dla autora i czytelnika.
Serdecznie bardzo:) |
dnia 26.10.2016 10:30
słuszne Twoje uwagi :) pozdrawiam, |
dnia 26.10.2016 10:34
Kazimiero, wiersz jest przede wszystkim o krytykach, nie o autorach. Autorzy, wiadomo, bywają różni i o nich też można by wiele napisać - dobrego i złego. Są portale, np.org., gdzie wyodrębniono działy dla zaawansowanych i początkujących. Na PP tego nie ma, dlatego bardzo ważna jest funkcja krytyki, która powinna początkujących czegoś uczyć, a nie zniechęcać. Bo wyśmiać, czy obdzielić pogardliwym epitetem jest bardzo łatwo, a ileż przy tym satysfakcji z własnej mądrości, prawda?
Dotykam tu sprawy szerszej, problemu stosunków międzyludzkich, gdzie powinna dominować wzajemna pomoc i tolerancja. Niestety, na portalach poetyckich bywa z tym różnie, wiem to z własnego doświadczenia. A wydawać by się mogło, że poeci powinni być grupą szczególnie wrażliwą i empatyczną. Niestety, doświadczenie tego nie potwierdza. Często okazuje się, że łatwość w żonglowaniu słowami nie idzie w parze z empatią i wrażliwością, a nieraz z elementarną kulturą... Nie uogólniam oczywiście, jest też inaczej, ale zło bywa bardziej krzykliwe niż dobro.
Moc pozdrowień |
dnia 26.10.2016 10:37
stawil, rozbawiłeś mnie :))
Pozdrawiam |
dnia 26.10.2016 10:41
Robert, na pewno mój tekst nie jest pozbawiony subiektywizmu, więc jeśli według Ciebie jest słuszny, to cała przyjemność po mojej stronie :)
Serdeczności wiele |
dnia 26.10.2016 10:47
mgnienie, całkowicie z Tobą się zgadzam. dzięki za obecność.
Moc pozdrowień. |
dnia 26.10.2016 21:49
Januszu,
tutaj już było dużo na ten temat napisane.
Ale, jak zwykle to pisanie, to grochem o ścianę.
Jestem z Tobą "pod rękę" skazany, jak Ty na udrękę,
ale nie podniosę głosu, a tym bardziej starą rękę,
by podważać czyjąś rację tylko mądrego, pisania,
i rzeczowego, merytorycznego argumentowania,
dlaczego "be", a nie "cacy" głoszą nasi jacy tacy
domorośli krytycy, koledzy, koleżanki Rodacy,
konkurenci w marszu na zaludniony PARNAS.
To tyle o nas (nie wszystkich)
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 27.10.2016 08:29
kurtad41, dzięki za odwiedziny. Rozumiem, że jesteś za, a nawet przeciw :)
Również serdecznie |
dnia 27.10.2016 08:39
Podoba mi się ujęcie tematu. A wszystko zależy od wrażliwości czytajacego, jak môwia trzy ostatnie wersy. Pozdrawiam:) |
dnia 27.10.2016 13:03
PaULA, jasne ze tak! Dodam uściślająco - od empatii, czyli wrażliwości skierowanej na zewnątrz, a nie na siebie.
Pozdrawiam |
dnia 27.10.2016 18:25
Najtrudniej jednak jest spojrzeć
oczami i sercem
autora
ale przyjemnie prubować. |
dnia 27.10.2016 18:25
pozdrawiam :) |
dnia 27.10.2016 20:38
kkb. Bardzo trudno, wiem to po sobie. Ale zawsze próbuję, kiedy komentuję czyjś wiersz. Jeśli mi się nie udaje, wolę milczeć...
Serdeczności |