poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: Odłamki Tatr

Na Kościeliskiej dzwoneczki jaskrów
skrzypce i flet nut tęsknych deszcz
w bladoczerwonej poświacie brzasku
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W różanecznikach kwitnący spokój
nad Wołoszynem złocą się limby
a nad Kasprowym śmieje się halny
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Strumyk rozwija srebrzystą nić
woda misterne tworzy koronki
na otoczaku niedźwiedzia sierść
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Przy wywierzysku tuż pod Pisaną
gdzie pisał wiersze Wincenty Pol
topór wciąż rzeźbi drewno na gęśle
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Księżyc się wlecze ścieżką wśród skał
przepastną pustką straszą urwiska
na Szpiglasowej przeciągiem dudni
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W ścianie Cubryny przy Ostrej Turni
puszą się krzewy zdziczałej róży
grozą potęgi skrzą się wąwozy
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W załomach skalnych wichrowy śmiech
śladem wiatru złoty zygzak pobiegł
grad kamieni spod Zawratu zasiał strach
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Samotne przejścia na stromych ścianach
tylko dla odważnych uśmiech anioła
i zadziwienie oniemiałych orłów
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
drobne etiudy
zwietrzało-skalny
pamięci strzęp
zauroczenie
pokłonny gest
Dodane przez Janusz dnia 11.10.2016 13:59 ˇ 34 Komentarzy · 831 Czytań · Drukuj
Komentarze
sibon dnia 11.10.2016 14:25
Ile w tych Odłamkach miłości do Tatr :)) Piękne, wszystkie :))

Pozdrawiam serdecznie
koma17 dnia 11.10.2016 14:46
Tatry są magiczne, Twoje drobne etiudy podobnie. Serdeczności
abirecka dnia 11.10.2016 15:54
Panie Januszu,

pod koniec sierpnia wspominałam w swoich "odkomentarzach" w:

http://www.poezja-polska.pl/fusion/readarticle.php?article_id=43281 o

ostatnim ze swoich "haikupodobnych" cyklu pt. "Piargi".

Dziwnie nam się komponują nasze myśli, mimo że przecież przebywamy oddaleni od siebie o kilkaset kilometrów, jednak widzę w naszych miniaturkach osobliwą koincydencję.

Jeżeli Pan zechce, to w formie komentarza mogę je pod Pańskim tekstem zamieścić, ponieważ - znowu dałam sobie słowo honoru (i to verbum nobile), że na "pp" w przysługującym mi limicie długo, długo niczego własnego nie zamieszczę, o ile zamieszczę w ogóle. Z krytyką jednak jako ta zgrzebna czytelniczka się nie rozstaję ;)

A teraz moja drobna uwaga formalna, w której bym "coś" poprzestawiała [trzecia strofa od dołu]. I tak według mnie:

"W skalnych załomach wichrowy śmiech
śladem wiatru pobiegł złoty zygzak
spod Zawratu grad kamieni zasiał strach"

Serdecznie bardzo :-)))
lunatyk dnia 11.10.2016 16:08
Tak ładnie u Ciebie :-) Mam wrażenie, jakbym wędrowała w górę - coraz groźniej i piękniej. Pozdrawiam ciepło.
Robert Furs dnia 11.10.2016 16:16
wiersz fajny, ale jako stary Góral buntuję się przeciwko fletom w pierwszej symfonii, polecam za to fujarki, pisoł Robert z Cornego Dunjaca, hej - pozdrawiam,
Robert Furs dnia 11.10.2016 16:17
*Dunajca :) so sorry,
silva dnia 11.10.2016 16:38
Przeczytałam z przyjemnością, powspominałam, szczególnie podobają mi się roślinne motywy: jaskry, różaneczniki, zdziczała róża. Pamiętam, jakie wrażenie zrobiły na mnie szarotki, goryczka karpacka i dziewięćsiły. Pozdrawiam.
mikesz111 dnia 11.10.2016 18:17
...i to jest rereklama, oczywiście w pierwszej kolejności wiersz!
mikesz111 dnia 11.10.2016 18:17
...reklama.
IRGA dnia 11.10.2016 19:05
Piękne, klimatyczne etiudy. Pozdrawiam. Irga
Janusz dnia 11.10.2016 21:15
sibon, to prawda, Tatry są moją fascynacją od wczesnej młodości, kiedy to za sprawą już nieżyjącego Janusza Kurczaba, wybitnego himalaisty, uczyłem się wspinaczkowej umiejętności w chatce obok Murowańca na Hali Gąsienicowej. I chociaż teraz latka nie pozwalają na zaawansowane łażenie, to zawsze, kiedy tylko mam możliwość, wyjeżdżam w góry - nie tylko w Tatry zresztą.

Pozdrowień moc
Janusz dnia 11.10.2016 21:20
koma17, tak, Tatry są magiczne - magią wspaniałej przyrody, tatrzańskich legend i prostolinijnych, pełnych wigoru i radości życia ludzi - chociaż stereotypy na temat górali są niezbyt przychylne.

Serdecznie
Janusz dnia 11.10.2016 21:36
abirecka, Pani Anielo, dziękuję za obszerny i życzliwy komentarz :) Link, który Pani zamieściła, odesłał mnie do pięknych, haikupodobnych miniaturek o tytule: Wszędzie i nigdzie. Sierpień. Gdzie jest cykl "Piargi", nie wiem... Może Pani sprawdzić, czy nie nastąpiła pomyłka w adresie? Oczywiście nic nie mam przeciwko umieszczeniu pod moim tekstem Pani utworów, jeśli będą związane z tematyką moich miniaturek. Na pewno je dodatkowo ubogacą :)

Serdecznie pozdrawiam
Janusz dnia 11.10.2016 21:41
lunatyk, cieszy mnie, że zauważyłaś, iż kolejność miniaturek nie jest przypadkowa. Ciekawy byłem, czy ktoś na to zwróci uwagę. No i mam odpowiedź :)

Serdeczności wiele
Janusz dnia 11.10.2016 22:25
Robert, flet to taka udoskonalona fujarka. Gdzieś czytałem że na Podhalu stosuje się okarynę, która jest rodzajem fletu. Ale masz rację, w tym sensie, że lepiej by mi było użyć bardziej znanego instrumentu ludowego, jakim są gęśle (lub gęśl, choć ta forma jest rzadziej używana).

Serdecznie pozdrawiam
Janusz dnia 11.10.2016 22:28
silva, dzięki za odwiedziny. To miłe, że czytanie sprawiło Ci przyjemność :)
Pozdrowień moc.
Janusz dnia 11.10.2016 22:32
mikesz111, jeśli masz na myśli reklamę Tatr, to muszę powiedzieć, że one nie wymagają reklamy - jak wszystko, co jest piękne i wspaniałe :)

Pozdrawiam
Janusz dnia 11.10.2016 22:34
IRGA, Twoje słowa, jako znawczyni krótkich form, są mi szczególnie miłe :)

Moc pozdrowień.
zdzislawis dnia 12.10.2016 06:13
Te etiudy oczywiście nie dorównują mistrzom Młodej Polski, poza tym są wyidealizowane. Dzisiejsze Tatry są niemiłosiernie pokłótę ćwiekami z plątaniną lin, zaśmiecone plastikiem, dodatkowo targane wiecznymi konfliktami z rdzennymi mieszkańcami, chyba że halny to wszystko wywiał. Pozdrawiam.
mgnienie dnia 12.10.2016 06:43
Pięknie pokazujesz nasze Tatry, każde Twoje spojrzenie zachwyca i przywołuje wspomnienia:) Pozdrawiam:)
bajtynka dnia 12.10.2016 07:16
,,tylko dla odważnych uśmiech anioła
i zadziwienie oniemiałych orłów" - takie są nasze Tatry. Wiele piękna w górach(nie tylko naszych) i ta cisza magiczna...
Janusz dnia 12.10.2016 07:52
zdzisławis, oczywiście nie jest moim zamiarem konkurowanie z kimkolwiek, poezja to nie sport, tu liczy się indywidualna wrażliwość i subiektywny gust. A co do dewastacji Tatr, sporo w tym racji, chociaż moim zdaniem dużo się robi, żeby było lepiej. Twoja krytyka w tym względzie jest nieco przesadna. Ja szukam w tatrach piękna, nie brzydoty...

Pozdrawiam
Janusz dnia 12.10.2016 08:02
mgnienie, staram się jak mogę, chociaż w obliczu górskiego piękna najlepiej nic nie mówić, tylko milczeć pokornie i patrzeć. Jak to zresztą kiedyś napisałem:

Kiedy słońce na szczytach gór
porozrzuca wielobarwne ognie,
jest nietaktem używanie słów.
Trzeba patrzeć. I milczeć pokornie.

Moc pozdrowień
Janusz dnia 12.10.2016 08:07
bajtynka, Tatry są piękne, ale również groźne - szczególnie dla tych, którzy je lekceważą... No, z tą ciszą to różnie bywa :)

Pozdrawiam
kurtad41 dnia 12.10.2016 08:26
Siedząc przed klawiaturą, z której wyjdą moje myśli i słowa, które jutro zawisną na tej stronie, DZIĘKUJĘ za zafundowaną nam przechadzkę po Tatrach i ich przyrodzie. A pisze to ktoś, kto już z trudnością się porusza. a podczas czytania przyswaja widoki, które odtwarza nawet przy zamkniętych oczach.

Bardzo pozdrawiam, mimo kropel deszczu obficie widocznych obok tekstu.
Janusz dnia 12.10.2016 08:42
kurtad41, bardzo dziękuję za tak empatyczny i osobisty odbiór :) Starałem się dotknąć Tatr w ich charakterystycznych miejscach, tak, żeby nawet ktoś, kto nigdy tam nie był, mógł sobie je wyobrazić - i być może, odwiedzić. Gdyby tak się stało, uznałbym to za sukces tego tekstu :)

Serdecznie pozdrawiam
abirecka dnia 12.10.2016 09:01
Panie Januszu! Link podałam do komentarzy pod miniaturami, gdzie nadmieniłam o swoim ostatnim cyklu, który wtedy nie miał jeszcze tytułu, choć drobiazgi zostały zapisane :)))

Zastanowiłam się jednak, że tutaj - nawet pod Pana tekstem - ich nie zamieszczę. Dam je gdzie indziej, Panu natomiast podeślę link :)

Bardzo serdecznie :)))
Janusz dnia 12.10.2016 10:05
Pani Anielo, zrobi Pani tak, jak uważa za stosowne. A za link z góry dziękuję :)

Serdeczności
Janusz Gierucki dnia 12.10.2016 12:14
Notatnik poetycki. Wiele wrażeń umyka jeśli ich zaraz nie zapiszemy.
Janusz dnia 12.10.2016 12:51
Januszu, celne spostrzeżenie. I często stosuję się do niego, w różnych sytuacjach, nie tylko w plenerze - notuję ciekawy sen, albo ciekawą myśl, własną lub cudzą. Wiem z doświadczenia, że jak coś interesującego umknie z pamięci, to trudno to odtworzyć.

Moc pozdrowień
stawil dnia 12.10.2016 15:22
Miło mi było poczytać. Przy okazji przeczytałem w Twoich wspominkach o chatce przy Mórowańcu, w której również zdobywałem swoje pierwsze szlify. Kiedy to było? Moi przyjaciele też już odchodzą, kaźdy inaczej, po swojemu. Serdeczbie...
Janusz dnia 12.10.2016 19:37
stawil, no popatrz, a mówią, że świat jest taki duży :) Z tego co wiem, to ta baza dalej funkcjonuje, a nawet została rozbudowana. To były piękne chwile, ale minęły bezpowrotnie, jakieś trzydzieści kilka lat temu...

Moc pozdrowień
Ola Cichy dnia 16.10.2016 19:58
Klimatyczne.
"Podobaśki" ślę.
Ola.
Janusz dnia 17.10.2016 07:45
Ola, dzięki za odwiedziny i życzliwe słowo :)
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88763529 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005