poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 10.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
MATKO
" Poszukiwany, poszu...
Na pocieszenie
20 Marca - Dzień Żab...
ANANAS
Wiersz - tytuł: Na Pęksowym Brzyzku
Odgłos cichych rozmów miesza się
ze szmerem fleszy i terkotaniem kamer
żywi wypatrują cieni wielkich nieobecnych
mokną pomarszczone ze starości
drewniane figurki Jezusików Frasobliwych
trójkątne daszki nie chronią przed deszczem

Gaździna mówi: w każdą zaduszkową noc
wszyscy umarli wstają z grobów
przygrywają na gęślikach smętne
sabałowe nuty i podśpiewują
góralu wracaj do hal
z gór bliżej do nieba niż z Czikago

Bo w tych lasach świerkowych
pełnych poziomek i jagód
najlepiej odpoczywają obolałe stopy
przed kolejną pogonią za dutkami

i wędrówką szlakiem ostatnim do nieba


Dodane przez Janusz dnia 18.09.2016 21:47 ˇ 23 Komentarzy · 1068 Czytań · Drukuj
Komentarze
Ooo dnia 18.09.2016 21:58
...bo za dutkami, panocku, cza gonić i niechaj Frasobliwy nom odpuści.
silva dnia 18.09.2016 22:48
Pamiętam klimat tamtego miejsca, kameralność, niezwykłość nadawaną przez rzeźbione krzyże i figury Frasobliwego, ostatnio myślałam o tym cmentarzu, bo czytałam "Mahatmę Witkaca" (pochowano kobietę). Pewnie miałeś na myśli konkretny pochówek, nie kojarzę czyj. Myślę nad dudkami, poradnia językowa dutków nie odnotowuje, ale może to gwarowe. Pozdrawiam.
lunatyk dnia 19.09.2016 06:41
Ten cmentarz jest wyjątkowy - czas zatrzymuje się w miejscu i jak to pięknie oddałeś, przeszłość miesza się z teraźniejszością...Można nawet uwierzyć i w to, że zmarli powstają z grobów - wypowiedź gaździny. Pozdrawiam serdecznie.
koma17 dnia 19.09.2016 07:26
Miejsce i wiersz wyjątkowo piękne. Pozdrawiam
kurtad41 dnia 19.09.2016 07:51
Piękna, poetycka opowieść o teraz i kiedyś.
Pokłony

Pozdrowienia. Ja bez zdziwienia.
Robert Furs dnia 19.09.2016 08:02
Na Pęksowym Brzyzku aktualnie z problemami chowa się, nawet tych szczególnie zasłużonych dla Zakopanego zmarłych. Po porostu bark na nim już miejsca. A cmentarz rzeczywiście to stary i piękny, jedyny w swoim rodzaju. Z tego co wiem, dzisiaj turyści, by wejść na jego teren muszą uiścić opłatę na rzecz probostwa, a i dla powracających z emigracji zarobkowej Górali Pęksowy Brzyzek też jest raczej niedostępny, mimo zarobionych dudków. :) pozdrawiam Robert,
PaULA dnia 19.09.2016 08:41
Szkoda, że nie widziałam tego miejsca, może kiedyś się uda, wiersz zachęca. Pozdrawiam:)
Alfred dnia 19.09.2016 08:55
Gdy będziesz biegał po łące
wpatrzony w błękit nieba
ciesz się życiem bo kiedyś
umrzeć będzie trzeba

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
Janusz dnia 19.09.2016 09:41
Ooo
Dobrze godosz, jak mus to mus... :)

silva
Dutki to pieniądze w gwarze górali tatrzańskich. Znaleźć można to słowo w wielu dowcipach o pazernych góralach :)
Znam dokładnie całą tę aferę z pochówkiem Witkacego - właściwie nie do końca wyjaśnioną...
Dzięki za zaglądnięcie :)

lunatyk
Masz rację, to wyjątkowe miejsce. Ja tam gaździnie wierzę, jakby nie wiedziała, to by nie godoła! Ja ją znam, prawdomówna jest :)

koma17
Miejsce rzeczywiście wyjątkowo piękne. To miłe, że ci się wiersz podoba :)

kurtad41
Oczom nie dowierzam, toż to Twój najkrótszy tekst na PP!.. :) Ale dzięki i za tyle :)

Robert
To jest malutki cmentarz, nie ma tam miejsca na "bieżącą działalność", bo nie da się go, ze względu na topografię terenu, powiększyć. Za to "kwitnie" cmentarz na Nowotarskiej, tam też już powstały ciekawe zakątki.

PAULA
Koniecznie musisz odwiedzić. To jedna z naszych kilku narodowych nekropolii, w dodatku niezwykle urokliwa. Jeśli wiersz Cię do tego zachęcił, to znaczy, że na coś się przydał :)

Alfreddzięki za wierszowaną refleksję - bardzo życiowa :)

Wszystkim serdeczne pozdrowienia :)
Milianna dnia 19.09.2016 11:14
Wyjątkowo i bardzo obrazowo.

Zatrzymal mnie.

Pozdrawiam
Janusz dnia 19.09.2016 11:21
Milianna
Dzięki za dobre słowo :)
Pozdrawiam sabałową nutką.
sibon dnia 19.09.2016 17:46
Nie byłam, nie widziałam, przeczytałam i widzę...dla mnie bardzo dobry wiersz, pozdrawiam
helutta dnia 19.09.2016 19:05
Podoba mi się ten wiersz, w prostych słowach wiele treści, zwłaszcza pierwsza zwrotka jest obrazowa. Poza tym dobrze się go czyta i nie jest nudny, co uważam za wielką zaletę, której w wielu tekstach na PP bardzo mi brakuje.Pozdrawiam.
Janusz dnia 19.09.2016 20:30
sibon dzięki za odwiedziny i pozytywną ocenę.

helutta, miło mi bardzo, że spodobał Ci się wiersz. Dzięki!..

Moc pozdrowień dla obu Pań
Ola Cichy dnia 20.09.2016 07:13
Wyjatkowe miejsce.To prawda. Zagladam tam za kazdym razem, gdy jestem w Zakopanem. Coraz rzadziej jednak mozn tam samotnie oodumać. Wiersz podoba się.Cieplo pozdrawiam.Ola.:)
Janusz dnia 20.09.2016 09:34
Olu , rzeczywiście jest to wyjątkowe miejsce. Zawsze, kiedy tam jestem, czuję na sobie oddech historii, jakby wszystko działo się przed chwilą...

Moc pozdrowień
IZa dnia 20.09.2016 09:40
Ten cmentarz już nie brzmi...cmentarnie, kamery flesze, rozmowy...ogólne zamieszanie
Dobrze, że choć podczas czytania wiersza mam spokój i mogę podumać.
Janusz dnia 20.09.2016 09:52
IZa, bo to tak naprawdę jest muzeum historyczne, a nie cmentarz. Prawdziwy, "żyjący" cmentarz jest na Nowotarskiej - też zresztą ciekawy.
Dzięki za odwiedziny.

Pozdrawiam
abirecka dnia 21.09.2016 13:13
Panie Januszu,

przez parę dni obracam ten wiersz jak pocztówkę, ponieważ tak za bardzo nie wiedziałam - co w kontekście moich doświadczeń oraz przeżyć - mam na ten temat napisać?

Od 1963 roku, czyli jeszcze szkolnych czasów do września 1979 [jedynie z dwuletnią przerwą, kiedy mnie w "tym kraju" nie było] odwiedzałam Zakopane w porze tatrzańskiej jesieni. Oczywiście za każdym razem wstępowałam na Brzyzek.

Musiałam widocznie mieć pecha, ponieważ nigdy nie spotkałam tam ciszy, ale często depczące ziemne groby, tłumy. Przez kilka lat bezskutecznie poszukiwałam grobu legendarnego Ratownika Klimka Bachledy, dopiero ktoś z zakopiańskich Znajomych zaprowadził na Nowy Cmentarz.

Wtedy też na Pęksowym Brzyzku grób Makuszyńskiego tonął w szkolnych, przez uczniów pozostawianych, tarczach, a nagrobna kapliczka z Frasobliwym często była opustoszała, bo znowu ktoś sobie figurkę Jezusika zabrał na pamiątkę ;)
Tradycyjnie świeciłam Panu Kornelowi światełko i wstawiałam Mu do słoika czerwone bądź fioletowe astry. Zdaje mi się, że bardziej na pokaz niż z serca.

Obecnie tenże Brzyzek? Cóż, nekropolia-skansen wciśnięta między rozpychające się na wszystkie drogi urbanistyczne brzydactwo.
Dlatego, aby w moim czytelniczym odczuciu całkiem nie zdeprecjonować Pańskiego wiersza, to umiejscawiam go w scenerii znanego obrazu Wojciecha Gersona "Cmentarz w górach" [1894].

:)
abirecka dnia 22.09.2016 10:58
Teraz jeszcze zwróciłam uwagę na:

"bo w tych lasach świerkowych
pełnych poziomek i jagód"

kryje się pewna nieścisłość. Powinno być raczej "iglastych", ponieważ pierwotne lasy, skutecznie wykarczowane przez hamerników były lasami reglowymi. Dopiero po ustaniu rabunkowej eksploatacji żelaznych rud, ratujący wysokogórską przyrodę nowy dziedzic, Władysław hr. Zamoyski, wzorem panujących ówcześnie trendów nakazał obsadzać stoki - świerkami. Te wprawdzie szybko rosły, charakteryzuje je jednak płytkie ukorzenianie się, przez co i w 1968 roku, i parę lat temu halny dokonał wśród świerkowego drzewostanu ogromnych spustoszeń, co zresztą widać po drodze z Krzeptówek do Chochołowa (kwiecień 2016). Ponadto: "poziomki" to także "jagody" ;) Dlatego według mnie powinno być napisane:

"bo w tych lasach iglastych
pełnych poziomek i grzybów"

co wcale się nie kłóci ani z poezją, ani ze stanem faktycznym tatrzańskiej przyrody.

:)))
Janusz dnia 22.09.2016 12:52
Pani Anielo, to jest faktycznie skansen - perełka wciśnięta w brzydactwo, tłumnie odwiedzana przez turystów. Nie zauważyłem jednak, żeby ktokolwiek deptał tam groby ani głośno się zachowywał. Musiała Pani rzeczywiście mieć pecha... :( A co do Klimka Bachledy - został pochowany w 1910 roku na Nowym Cmentarzu dlatego, że Pęksowy Brzyzek był wtedy zamknięty ze względów sanitarnych, po niedawnej epidemii cholery.
Ja na Pęksowym nie szukam ciszy, tę można znaleźć gdzie indziej. Dla mnie to miejsce, gdzie czuję na sobie oddech historii. Widzę cienie 250 osób, zasłużonych dla tatrzańskiego regionu (wszystkich mogił jest tam około 500). I podziwiam niepowtarzalne dzieła nagrobkowej sztuki, wykonane w drewnie, metalu lub kamieniu, kapliczki, góralskie krzyże rzeźbione w motywy podhalańskie, malowane na szkle. Wiele z nich powstało w pracowni Władysława Hasiora, Józefa Fedorowicza , Antoniego Rząsy czy Wandy Widigierowej.
A obraz Gersona jest piękny, ale niewiele ma wspólnego z klimatem Pęksowego Brzyska r11; może być dla niego jedynie ciekawym kontrapunktem. Stary, opuszczony górski cmentarzyk na tle wyniosłych, tatrzańskich szczytówr30;

Serdecznie pozdrawiam
Janusz dnia 22.09.2016 13:28
Pani Anielo, jeszcze raz. W potocznym rozumieniu jagoda i poziomka to są dwa odrębne owoce, mimo że faktycznie przynależą do rodzaju jagodowych - do których należą również arbuz, awokado, pomidor i winogrono. A przecież nikt nie nazwie pomidora jagodą...
Co do rodzaju lasów ma pani sporo racji, chociaż "lasy iglaste" brzmią mi niepoetycznie. Pomyślę nad tym :)

Jeszcze raz serdecznie
Lawrence dnia 25.09.2016 21:39
w ostatnim wersie zapisałbym,
pogonią za dutkami szlakiem ostatnim do nieba,
wiem może nie pasować ,
pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 125
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88697057 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005