dnia 18.09.2016 09:32
Ooo :)))
Zauroczona :))) |
dnia 18.09.2016 10:25
No. Jest to fizyczna i nie tylko "rozpłacz".
Jakże w sumie te dwa "krzyki" sobie podobne.
Pzdr. O. :) |
dnia 18.09.2016 10:37
abirecka - aź takie uroki rzucam :) że ooo? |
dnia 18.09.2016 10:40
Ola Cichy - krzyk do krzyku podobny, ale te dwa są szczególne :) równie ciepło, |
dnia 18.09.2016 11:27
Rozpłacz nie Rozpacz? |
dnia 18.09.2016 11:30
Ooo - niestety nie rozpacz :))) |
dnia 18.09.2016 11:33
Bardzo ciekawie napisany wiersz. Podziwiam. Pozdrawiam |
dnia 18.09.2016 11:44
Wizyjny, sugestywny opis narodzin życia. Bardzo dobry wiersz. I także pomysłowy tytuł z grą słów. Pozdrawiam |
dnia 18.09.2016 12:10
Co fraza, to powód do zadumy, najbardziej ta ostateczna, bezwzględna sepia... Tylko nadnercza mi tu nie pasują, ale może czegoś nie rozumiem. Pozdrawiam. |
dnia 18.09.2016 13:08
a dla mnie, ciekawie i pomysłowo opisane to, co na zewnątrz (na pierwszy rzut oka)
....W sepii życie
zabrzmi śmiertelnym krzykiem. - okrutna prawda
Pozdrawiam |
dnia 18.09.2016 13:30
Zanim naszego życia
dopełni się taksa
po fazie pępowiny
dostajemy klapsa
po drodze jak u mątwy
zostawiamy ślady
ważne żeby uwierzyć
że można dać rady
Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊 . |
dnia 18.09.2016 15:00
koma17 - dziękuję :) pozdrawiam, |
dnia 18.09.2016 15:03
Roman Rzucidło - to temat niełatwy ale widać warto było go podjąć :) dziękuję za refleksję, pozdrawiam, |
dnia 18.09.2016 15:10
silva - kiedyś czytałem na temat porodu u ssaków, i pamiętam coś o istotniej w nim roli nadnerczy, ale to było dawno, więc mogę się mylić, a wynik poszedł w świat :) dzięki za czytanie, pozdrawiam cieplutko, |
dnia 18.09.2016 15:16
...jest moc, pozdr. |
dnia 18.09.2016 17:30
sibon |
dnia 18.09.2016 17:32
sibon - życie jak życie, dziękuję za zainteresowanie i ślad, pozdrawiam, |
dnia 18.09.2016 17:33
Alfred - :) pozdrawiam również, |
dnia 18.09.2016 17:34
mikesz111 - niech więc pozostanie z nami, odpozdrówki, |
dnia 18.09.2016 17:48
Za abirecką :)
Pozdrawiam |
dnia 18.09.2016 19:40
Płacz, krzyk nadają początek nowemu, ale nie rozpłacz (neologizm), chyba, że się pominięto. Niewidzenie, potem sepia i kolory. Adieu |
dnia 18.09.2016 20:13
Janusz - to w sumie uroczo, tu i tam, :) pozdrawiam, |
dnia 18.09.2016 20:18
Ooo - rozpłacz, słowo jakich wiele w sjp, w takim ujęciu wg mnie stanowi znakomity tytuł do mojego wiersza, jeśli panu się nie podoba, cóż ma p. problem, dziękuję za lekturę, |
dnia 18.09.2016 21:01
Znamienne jest, że interlokutor - z którym na ty, bez zadufania, parokrotnie się rozmawia - nagle w momencie usłyszenia, nawet drobnej krytyki skierowanej do jego wypowiedzi, przechodzi na per pan.
Ja Robercie Furs, nie napisałem, ze twój tytuł mi się nie podoba i nie mam najmniejszych z nim problemów. Jedynie zwróciłem uwagę, że tytuł ów budzi moje wątpliwości. Nie uzyskałem rzeczowej odpowiedzi, poza tym, że jest znakomity.
No cóż, w pewnym wieku bez samozadowolenia się nie da. Adieu |
dnia 18.09.2016 22:03
mroczno tu, Krzyże, krzyki, śmierć, poczekam, na zmianę nastroju, pozdrawiam, Zyga |
dnia 18.09.2016 22:13
Ooo - na post postaram się odpowiedzieć na PW, pozdrawiam, |
dnia 18.09.2016 22:15
zyga66 - zawsze zapraszam, pod swoje wiersze, bez względu na temat, pozdrawiam, |
dnia 19.09.2016 06:45
Chce się czytać ! Zawsze.
Serdecznie pozdrawiam. |
dnia 19.09.2016 08:23
Najbardziej ten wers - życie zabrzmi śmiertelnym krzykiem - bo życie to nie bajka. pozdrawiam:) |
dnia 19.09.2016 09:02
kurtad41 - dzięki, równie serdecznie pozdrawiam, |
dnia 19.09.2016 09:03
PaULA - trochę egzystencjalny ten wers, ale zamierzony, dzięki za ślad, pozdrawiam, |