poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 03.03.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
"Na początku było sł...
Bank wysokooprocento...
Ksiądz Jan Twardowski
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
BANKOMAT
"Kto się boi Wirgini...
Na nowe święto w dni...
"Wartość sentymentalna"
Parę luźnych szpital...
Koniec świata
Nakładka
"Bartek zwycięzca"
prawie noc
Cierpkość
Wiersz - tytuł: Jabłko orientu
My, wieczności,
odarte z przysadki jelitowej,
przez sen rozwiązujemy problemy.
Wkraczamy do niewdzięcznej krainy niejutra i niewczoraj.
Pewność wciąga nas w osłupieniu.
Wagi drgają.
Ktoś pomieszał cele i kierunki.

We śnie nie pamiętamy miar i nie znamy umiaru.
Płaczemy lamentem koszmaru świerszcza;
I wciągamy oczami melancholię podwórka.
Pamiętamy ugór lata i upór twego ciała
nieosłoniętego, obieranego męką,
składanego i składającym bycie.
Nieczynne pole, motyka i znów ugór.
Dodane przez Kira dnia 26.03.2016 18:32 ˇ 5 Komentarzy · 594 Czytań · Drukuj
Komentarze
Alfred dnia 26.03.2016 22:02
Gdy wiersza motyka
ugór serc dotyka
postawi na nogi
i paralityka

Pozdrawiam.😊 serdecznie.😊.
Milianna dnia 27.03.2016 17:50
No... cholera, czytam go i czytam od wczoraj i nie wiem jak skomentować


coś mnie zatrzymuje, ale i coś odpycha

jeszcze wrócę:)
Niepoprawna optymistka dnia 27.03.2016 20:17
Wiersz intryguje, a ugór smuci. Pozdrawiam świątecznie,
Whitewolf dnia 30.03.2016 23:46
A świerszcze opadną na las
słońcem pokrzywy spowite
nie oddam za nic kwilenia
w butach z żółtymi cholewkami
ciemnobrązowy chrząszcz jutra
w nieskończoność spadamy

Pozdrawiam :-)
Kira dnia 01.04.2016 11:19
Ja pozdrawiam wszystkich i cieszę się, że wiersz zatrzymał..
Whitewolf: szczególnie witam :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
XXII Ogólnopolski Ko...
II Ogólnopolski Konk...
14. Konkurs Poetycki...
Użytkownicy
Gości Online: 13
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 74
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

87489936 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005