poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Zagadka, wciąż zagadka
Wiersz - tytuł: 50-LETNIA TWÓRCZOŚĆ 7-8
Czy ten Ślązak, to był szpicel?
tego nie wiem nie chcą wiedzieć,
oj bolało by bolało
jak kaprala we Modlinie,
Wiec odejdą z Rakowieckiej
a zalecą do Modlina,
co pamiętam zobaczymy,
bo to stukam bez notatek.
Oj minęło parę latek
Jan Chojnacki podał ręką,
i napisał do ministra
by wysłali wyroki sprawy.
Ekspresowo sprawa doszła
trzy tygodnie na nią czekał,
wiec dziękuje dziś posłowi
bo ma serce dali z lewej.
Radość trwała bardzo krótko
był to grudzień, wielka zima,
zadzwoniłem do Wyducha
do kaprala co kapował.
Byłem ciekaw czy pamięta
jak się znęcał nad żołnierzem,
i o liście chciałem mówić
na ta radość kawą wypić.


Lubelszczyzna, 16.03.2016 r. szpilowyhanik Jan Majowski


Dodane przez Jan Majowski dnia 23.03.2016 11:39 ˇ 1 Komentarzy · 848 Czytań · Drukuj
Komentarze
Jan Majowski dnia 23.03.2016 15:06
( 8) 154 KKWP

Przedstawiłem się pobożnie
jakaś pani odebrała,
mogą prosić gospodarza
parę słówek chce zamienić.
Heniek,Heniek już nie żyje
zawał dostał przy garażu,
to pan Hanik Jan Majowski
było słychać łzy kobiety.
Nie daleko jest do Rudy
wiec autobus mnie tam podwiosł
za pukałem drzwi otwarte
piękna pani wita gościa.
Może kawa,ciastko czy herbata
gospodyni biega w kuchni,
ja spoglądam na obrazy
widzą Henika jest w mundurze.
Znów mi skacze przed oczyma
ej Majowski do szeregu,
plecak popraw ty ofermo
kawa znów przerwała myśli.
Panie Janie,panie Janie
stale Heniek czytał pana,
oj bolało oj bolało
to co zrobił we Modlinie.

Lubelszczyzna, 16.03.2016 r. szpilowyhanik Jan Majowski.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 24
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 126
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88763570 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005