|
Chciałbym by szargali myśli,
Nie dawali jeść i pić.
By z demonem do mnie przyszli
I pomimo tego śnić.
Chciałbym by wyrwali nogi,
Urządzili z nimi wiec.
By nie czuli grama trwogi
I pomimo tego biec.
Chciałbym wspierać heretyków,
Litość i pogardę szerzyć.
Nie mieć dosyć czczych wybryków
I pomimo tego wierzyć.
Chciałbym patrzeć jak wyśmiewasz,
Z przyjemnością tego słuchać.
Być ranionym i zwodzonym
I pomimo tego ufać.
Chciałbym by wyrwali serce,
Za dnia płakać, nocą szlochać.
Wciąż zatracać się w udręce
I pomimo tego kochać.
Dodane przez Mundek
dnia 12.02.2016 19:22 ˇ
7 Komentarzy ·
475 Czytań ·
|