poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 12.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
GRANICE POEZJI
Ostatnio dodane Wiersze
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
WIĘZI RODZINNE
W WENDALI
Kubelwagen
"Kawalerskie życie n...
WRACAJCIE
Tak na serio
Sytość
o jeden metr za wysoko
Wiersz - tytuł: Złudne poczucie kontroli
Tutaj jak na Syberii srebrzy się. Ziemia
znowu nie nakarmiła zziębniętych zwierząt;
znużone przysypiają na gołych drzewach.
Niosę chleb dla Stanisława, wystarczy i dla ptaków
(chociaż od kiedy pobrudziły mi życie, trochę się gniewam).

Stanisław zniknął najchłodniejszą porą.
Mam nadzieję, że jest w schronisku z kieszeniami pełnymi jedzenia
i ciepłymi skarpetami.
Albo po drugiej stronie z odmrożoną nogą - i to mnie niepokoi;
wciąż zapominam, że już nie przesiaduje na ławce wśród gołębi.


Podtrzymując się siedziska niby Sierota z Poronina,
wspominam pogryzioną dziewczynkę. Pies wciąż się czai.
Dodane przez Estera M dnia 04.02.2016 22:56 ˇ 15 Komentarzy · 546 Czytań · Drukuj
Komentarze
tomnasz dnia 05.02.2016 04:17
pełna tkliwości, ciekawa opowieść.
gubi ją, tytuł, i ostatnie dwa, zupełnie zbędne, bo chyba tylko dla wybrańców sensowne, wersy.
adaszewski dnia 05.02.2016 04:52
w tym wierszu coś się czai
Estera M dnia 05.02.2016 10:12
A teraz lepiej, Adaszewski i Tomnasz?


Trzydziesta pierwsza zima



Tutaj jak na Syberii srebrzy się. Ziemia
znowu nie nakarmiła zziębniętych zwierząt;
znużone przysypiają na gołych drzewach.
Niosę chleb dla Stanisława,
wystarczy i dla ptaków
(chociaż od kiedy pobrudziły mi życie, trochę się gniewam).

Stanisław zniknął najchłodniejszą porą.
Mam nadzieję, że jest w schronisku z kieszeniami pełnymi jedzenia
i ciepłymi skarpetami.
Albo po drugiej stronie z odmrożoną nogą - i to mnie niepokoi;
wciąż zapominam, że już nie przesiaduje na ławce wśród gołębi.


Z ręką pod kolanem niby Sierota z Poronina,
przypominam pogryzioną dziewczynkę.
Bezsilność wciąż się czai niczym pies.
kkb dnia 05.02.2016 10:13
To jest ten sam Stanislaw co u ... Zapomniałem i nie potrafię znaleźć. Ktos już na tej stronie pisal ładne opowiastki o Stachu chyba tez bezdomnym. Chyba że źle odbieram...
Pozdrawiam :)
Estera M dnia 05.02.2016 10:19
Kkb, pisałam, ale nie tutaj:-) Pozdrawiam:-)
PaULA dnia 05.02.2016 10:32
Smutny obrazek, ale ciekawie podany. Jedynie dwa ostatnie wersy, jak by z innej bajki, chociaż z bezsilnością, chyba lepiej. Pozdrawiam:)
Mithotyn dnia 05.02.2016 11:33
...zbyt nasilona "ekspresja" w relacji dot. obrazu podlira. zbyt jest to natarczywe i (kawoławowo) opisowe, brak pewnej przestrzeni doczytującej interpretację... treść jest ciekawym przeniesieniem z ulicy na papier wypatrzonych akcji, które niestety nie wchodzą w interakcję z moim odbiorem.

w każdym razie tekst lepszy, od zapodanych w dzisiejszej "kolumnie"
winyl dnia 05.02.2016 12:11
przeczytałem i zapomniałem napisać, że moim zdaniem niezł tekst, całkiem niezły.
silva dnia 05.02.2016 12:23
Wycinek rzeczywistości opisany z należną mu prostotą. Pozdrawiam.
Milianna dnia 05.02.2016 14:19
Dla mnie to wspaniały wiersz.
I pierwsza wersja, co do końcówki, lepiej mi odpowiada. Można się domyślać o co chodzi.

Z ogromną przyjemnością przeczytałam.
Niepoprawna optymistka dnia 05.02.2016 15:25
Moim zdaniem dobry, ciepły tekst, pełen wrażliwości do podmiotu lirycznego, co do ostatnich wersów też chyba bym wola wiersz bez nich,
ale to moje subiektywne odczucie. Pozdrawiam:)
Estera M dnia 05.02.2016 21:07
PaULA , dziękuję za Twoją opinię:-)
Mithotyn, cenne wskazówki, dziękuję.
frogiszcze miło mi:-)
silva fajny komentarz, dziękuję:-)
Milianna bardzo się cieszę:-)
Niepoprawna optymistka dziękuję za opinię:-)
Pozdrawiam Was serdecznie:-)
Mariola Kruszewska dnia 06.02.2016 12:20
Wiersz, który nie zraża na starcie, daje się wciągnąć w narrację do samego końca, choć koniec jest jego najsłabszym elementem. Podoba mi się. Chłodna, nieprzesycona ozdobnikami opowieść; daje do myślenia choćby na krótko. Brakuje mi szerszego otwarcia dla owych przemyśleń, jakiejś głębszej puenty.
Pozdrawiam Autorkę.
Estera M dnia 06.02.2016 20:14
Mariola Kruszewsa, dziękuję za miłe słowa i za krytykę:-) Pozdrawiam serdecznie:-)
Robert Furs dnia 06.02.2016 23:05
ciekawy pomysł, można by się nieco jeszcze popracować :) byle nie zepsuć tego co jest,
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
IX Ogólnopolski Konk...
XIX Ogólnopolski KL ...
IX Ogólnopolski Konk...
Lubuski Wawrzyn Lite...
Użytkownicy
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88783520 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005