|
Ach, miła wybacz moje pokusy
Żądza wyniszcza całe me ciało
Piekielne ognie płoną w mej duszy
W szatańskim obłędzie jakby konało
Krew przeistacza się w żrące płyny
Uczucie potężne na miarę stu koni
W obłędzie umysłu liczę godziny
Każą mi zginąć w sromocie niedoli
Mętnieje obraz, noc go przenika
Pokusa miłości umysłem włada
Jesteś jak obłok, co jest i znika
Omdlenie, słabość prawie z nóg zwala
Iskra nadziei gdzieś uleciała
Na zgliszczach uczuć tak pozostaniesz
Wszystko za sprawą, mocą szatana
Dla mojej duszy chocholi taniec.
Dodane przez Manewicz
dnia 02.02.2016 23:18 ˇ
3 Komentarzy ·
337 Czytań ·
|