 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Porohy Dniepru (dumka) |
 |
 |
Porohy Dniepru, wiry odmętów,
co zaporoską sicz oddzielały.
Tędy kozackie czajki płynęły,
w tatarski chanat się wybierały.
O dziejach dawnych, o Dzikich Polach,
o hajdamakach, co grasowali,
w siołach za miskę strawy bajarze
ludziom bajali, by pamiętali.
O zawadiakach i wolnych ludziach,
uciekinierach spod knuta pana,
o ich miłościach, kozaczym życiu,
słuchała rzeka wiosną rozlana.
Tak żyli wolni na Dzikich Polach,
Kozak i Rusin, Lach zbiegły, Tatar.
Nikt z nich już rabem, sam sobie panem...
Nie ma porohów, czas ślady zatarł.
Dodane przez Hardy
dnia 29.01.2016 11:33 ˇ
26 Komentarzy ·
751 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 29.01.2016 12:16
Ciekawie, o przemijaniu na podstawie rzadkiego przykładu. Pozdrawiam. |
dnia 29.01.2016 12:25
Bajanie komentatora
Nie było wówczas telewizji
polityków i tylu filozofów
określających pole wizji
naddnieprzańskich porohów.
Był step szeroki po horyzont
rącze koniki bez z fabryki siodła
i piękne naddnieprzańskie uroki
więc tam ich tęsknota wiodła.
Tam zawadiaki i barwni bajarze
mieli poklask swoich słów wielki,
a ich spalone słońcem twarze
zaświadczały, że step jest wielki
A teraz mieszanka genów
tych wolnych ludzi i nacji
żyje usuwana z tych terenów
bez pardonu i cienia racji.
Pozdrawiam hardego serdecznie. |
dnia 29.01.2016 13:41
Zmieniam kolejność w pierwszym wersie (lepiej według mnie brzmi):
"Porohy Dniepru, odmętów wiry".
Silva - wszystko przemija, ale nie wszystko ginie w pomroce dziejów. Ostatni wers nie jest tylko poetyką - po zbudowaniu wielkiej zapory i elektrowni wodnej na Dnieprze porohy zostały zalane przez podniesione wody rzeki. Znikły z rzeczywistości, pozostały we wspomnieniach. Pozdrawiam również.
Kurtad41 - historia nie jest sprawiedliwa. Jest bezuczuciowa, czasem bezlitosna. Niestety. Może jakoś tam się ułoży... przewiduję, że może skończyć się na podobieństwo Naddniestrza. Również pozdrawiam :) |
dnia 29.01.2016 13:48
No aż tak różowo nie było. Ile to powstań kozackich i krwi przelanej. Weźmy chociaż ks. Bobolę obdartego ze skóry przez Kozaków za to ,że na prawosławie nie przeszedł. |
dnia 29.01.2016 14:10
krwawe to były czasy, czasy szlachty która prostego człowieka niczym psa parszywego traktowała, a tu romantyczny opis niczym u Sienkiewicza. Podopa się, ech ta kozacka dusza, czeka tajga syberyjska, wiosną ruszam. |
dnia 29.01.2016 14:11
Krzysztof Korczak - i z drugiej strony również. Popi byli torturowani i mordowani za nieprzejście na grekokatolicyzm. Zapisków aż nadto jest. Okrucieństwo rodziło i rodzi okrucieństwo.
Ale dumka nie odnosi się do historii politycznej, więc proszę o komentarze do utworu. |
dnia 29.01.2016 14:16
Frogiszcze, a gdzie dusza (mniemam, że podróżnika) niesie? Byłem lata temu pod Nowosybirskiem, przeżyłem miesiąc na wsi, poznałem, jak żyją... i wyszła z tego książka ;) |
dnia 29.01.2016 14:19
PS. do Frogiszcze - "a tu romantyczny opis niczym u Sienkiewicza" - dlatego zaznaczyłem w tytule, że to dumka. Pzdr. |
dnia 29.01.2016 14:42
Nad Bajkał Hardy, na ryby i ptaki, fotografować, ludzi też jestem ciekaw, inaczej tam żyją,
ciekawiej. Tobie książka wyszła ( szacunek ), może i mi zdjęcia wyjdą, a może nawet rybę życia złowię. Pzdr. |
dnia 29.01.2016 15:05
Wstyd się przyznać, ale nie znałam określenia poroh,
ale teraz już znam:)
Wiersz dość sielankowy, ale jako dumka jest o.k, mimo, że jak słusznie napisali przedmówcy różowo nie było,
a wręcz okrutnie.
Klimatyczny wiersz, miło było przeczytać,
dobrze by było pojechać tam, gdzie P. frogiszcze
"zazdraszczam" :))
Pozdrawiam obu Panów serdecznie:) |
dnia 29.01.2016 15:07
Nie ma porohów - coś pan przesadza, prochy pozostaną do końca świata :) a i z pamięcią nie jest tak źle skoro pan to cudo wydumał, |
dnia 29.01.2016 19:07
https://www.youtube.com/watch?v=2QrSjdQOIVM |
dnia 29.01.2016 19:12
...no i
https://www.youtube.com/watch?v=A6FdfK0bK-c |
dnia 29.01.2016 19:43
Mithotyn, odsłuchałem. Dzięki za linki.
Moja dumka musi mieć rozwlekłą melodię, jak szeroki jest Dniepr. |
dnia 29.01.2016 19:50
Robercie Fus - i prochy wiatr rozniesie, tak jak porohy zalane zostały :)
Nie wiem, o które cudo chodzi - o Dniepr czy Syberię. Inspiracją do dumki była wojna sprzed roku na wschodniej Ukrainie, właśnie Zaporożu. Chyba że chodzi o drugie - pamięć ludzka jest jak kopalnia - im głębiej kopiesz, tym więcej wykopujesz. |
dnia 29.01.2016 19:53
https://www.youtube.com/watch?v=vaeObXtjiyk |
dnia 29.01.2016 19:55
Niepoprawna optymistko, nazwa ziem wschodniej Ukrainy -"Zaporoże", wywodzi się właśnie z porohów: (ziemie) "za porohami" (Dniepru).
Utwór nie jest tak sielankowy, jak na pierwszy rzut może wyglądać. Bardziej jest... tęsknotą za dawnymi czasy, nostalgią.
Pozdrawiam mile :) |
dnia 29.01.2016 20:03
Frogiszcze, nad Bajkał się udajesz? Ale przypadek :) Trzy miesiące temu miałem w pewnym Klubie Podróżników spotkanie - ja wspominałem publice o pobycie pod Nowosybirskiem, pewna podróżniczka o swojej wyprawie nad Bajkał. Ciekawie opowiadała, piękne zdjęcia, Buriaci... :)
Jak to napisała "Niepoprawna optymistka" - pozytywnie zazdraszczam wyprawy :) Za kilka lat chyba się też wybiorę w "sentymentalną podróż", ale już wzdłuż całej trasy transsibiru... |
dnia 29.01.2016 20:11
..to jest dobra ekipa
https://www.youtube.com/watch?v=ooCcM7p6FQ0
a poznałem ich czas temu jakiś z
https://www.youtube.com/watch?v=NerOTDdndQE
mnie nie trzeba tłumaczyć, tumanu krwi rwącej szaszką garść wolności, jak ochłap ze stołu lachów... z korzeniami krymskimi półkrwi litwin, pół krwi białorusin - mnie Isłocz i Dniepr bliższy, jak Odra |
dnia 29.01.2016 20:54
Mithotyn, moja rodzice pochodzili z okolic Oszmiany, od wieków przodkowie tam mieszkali... a więc na północ od Isłoczy. Cóż, w XX wieku historia wyważyła drzwi tych ziem, nie pytając się domowników o zdanie...
Mówisz, że Tobie Dniepr bliższy? Zaglądnij na mój poprzedni utwór "Magadan", jeżeli nie czytałeś, i przeczytaj pierwszy mój komentarz. Pzdr. |
dnia 29.01.2016 21:12
Żałuję, jak przed tygodniem, że dumki tej nie słyszę. Pozdrawiam |
dnia 29.01.2016 22:32
Kopma17, ta dumka jeszcze nie była zaśpiewana. Kiedyś... na pewno będzie :) Wtedy usłyszysz. Pzdr. |
dnia 30.01.2016 10:51
Jasne Hardy, nie ma co w miejscu stać, z wiatrem, jak to mówią na wybrzeżu. Niech czas Ci sprzyja. |
dnia 30.01.2016 11:55
:) |
dnia 30.01.2016 17:30
Podoba mi się, płynie pięknie. Czyta się z przyjemnością:) |
dnia 30.01.2016 18:28
I Tobie, Frogiszcze. Uważaj na głębię w Bajkale i zimna wodę. Podobno nigdy nie chce się nagrzać do znośnej dla kąpiącego się.
Olu Cichy, wracamy do zapisu piktogramami? ;)
Milianno, chociaż raz się podoba. A może i dwa, nie pamiętam:) Pzdr. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 16
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 439
Nieaktywowani Użytkownicy: 129
Najnowszy Użytkownik: chimi
|
 |
 |
 |
 |
|