|
Szara ściana w nowym domu
A na niej przycupnęła ćma
Ty ją tak widzisz
Lecz nie widzę jej tak ja
Jest wieczór
Wieczór słoneczny
Wczesnowiosenny
Bezpieczny
Lecz nie dla niej
Ona czeka
Czeka na noc
Aż otuli ją ciemności mrok
Zagubiona
Przerażona
Ani drgnie
Chyba że...
Ktoś spojrzy na nią tak
Jak patrzyłem na nią ja
Gdy księżycem dla niej byłem
Niebem z milionami gwiazd
Ale nie był to
Nie to nie był nasz czas
To nie była nasza ściana
I to nie był nasz dom
Tylko gdzieś na froncie życia
Wykopany stary schron
Ten co stać się miał azylem
Dla naszych dwojga dusz
A ty zamiast być motylem
Pozostałaś śliczną ćmą.
Dodane przez Jarosław Wróbel
dnia 21.01.2016 12:32 ˇ
12 Komentarzy ·
419 Czytań ·
|