poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.07.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
...moje wiersze
Co to jest poezja?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Piękna śmierć
Żniwna błahostka
BOHEMA
eschatologia
TUŁACZ
bałam się dotykać
Przypomnienie najwcz...
Są bóle moje
Na Światowy Dzień Wę...
Nieczytelny
Wiersz - tytuł: DRZEWO
                       "Drzewo"


Szara - naga - jama nie jest jedynie wymysłem

tylko realnym bytem, co do którego jestem pewien, że jest.

Całkiem już do niej przywykłem.

Kiedy weń przesiaduję podkurczając nogi,

czytam teksty proroków i uczonych w piśmie.

Po środku zaś, wyrasta wielkie drzewo pustki,

bezlistnie przeszywa sufit, może wszystko co ponad

mogłoby się znajdować.

Zwisają z niego owoce, setki żywych oczu,

żeńskich i męskich, które już wszystko widziały.

Niektóre robaczywe, mętne, ale żywe,

wpatrują się we mnie kiedy odpoczywam oparty o pień,

zmęczony wdychaniem zbyt ciężkiego powietrza.

A one niczego nie chcą mi powiedzieć,

nie chcą jakby skorzystać z okazji.

Czasami przylatują ptaki, siadają na gałęziach

i pożerają owoce,

pełno jest na podłodze czarnych pestek źrenic.

Jak folia bąbelkowa strzelają mi w palcach

ostatnie obrazki.

Dodane przez patron dnia 17.11.2014 08:07 ˇ 3 Komentarzy · 897 Czytań · Drukuj
Komentarze
silva dnia 17.11.2014 14:28
Ciekawe wyście od Białoszewskiego ( przydałąby się kursywa), ale u niego była japońska zabawa słowami, tu poprowadzenie w skrajny pesymizm, gdy drzewo okazało się tylko "drzewem pustki". Niepokojące, ale nośne te oczy- owoce i "pestki żrenic". Chciałabym, żeby wpadło trochę światła. Pozdrawiam.
silva dnia 17.11.2014 14:30
Wyjście, oczywiście, przepraszam za literówkę.
otulona dnia 18.11.2014 17:02
Dla mnie ciekawy, szczególnie koniec, od "czasami przylatują ptaki".
Mały Budda. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
XX Turniej Poetycki ...
I OK Poetycki im. Ma...
52. Ogólnopolski Kon...
XXXV Ogólnopolskie L...
VAN GOGH Festival 20...
IX Turniej Jednego W...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

93627997 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005