 |
dnia 16.05.2014 14:02
co do faceta z ch.... na twarzy, to również takiego widziałem pod MOPS'em, fallus był oczywiście wytatuowany, a jego żołądź znajdowała się na brodzie owej osobliwości, także uprzedzam pozostałych czytelników, że to zaiste element rzeczywistości, a nie jedynie wulgarna abstrakcja autora, wiersz mi się nie przypadł do gustu, pozdrawiam |
dnia 16.05.2014 22:55
Wulgarne to i ledwo poczęte, a już zarżnięte.
Pozdrawiam.
Andrzej Bursa, w 1955 r. o swoim psie napisał:
,, Ach, jakie ty miałeś skoki i szusy,
Jak szczałeś z łapy tryumfalnym zadarciem".
Polecam Ci Jego poezję. Poprawia nastrój.
Mimo, ze miejscami jest bardziej mroczna od Twojego wiersza. |
dnia 17.05.2014 12:00
Z całego tego zestawu biorę tylko gołębia podrywającego sie do lotu. Reszte możesz sobie zatrzymać. Pozdrawiam. |
dnia 17.05.2014 20:12
Widziałem faceta
psa z kulawą nogą
kota leżącego
a gołębia
co podrywał sie do lotu.
Tak też można, a wulgaryzmy zupełnie zbędne. I tak każdy zinterpretuje to inaczej. Pozdrawiam. |
dnia 19.05.2014 16:15
Pisać każdy może
Współczesnych twórczość wyzbyta jest ogłady i aforyzmów,
dzieła cechuje kanciastość, pełna chamstwa i wulgaryzmów,
niczym dwie płcie nieodmienne sparowane jednoczą się one,
jak z charknięciem i odpluciem powstają ich dzieła szalone.
Myślą r11; nie przykurwiam r11; pomyślą o mnie, żem zniewieściały,
liryka moja, niczym geja, brzmieć będzie pełna ochów i achów,
rym, pointa, morał, to pisarczyków epok zamierzchłych banały,
piewcami współczesnej myśli, nie jesteśmy z grona patałachów.
Pokolenie rodziców, pozostaje jedynie mglistym wspomnieniem,
za lat 30 do drogi ostatniej, też szykować się będą nasze dzieci,
dzieła wielkie powstają przy wnikliwej rozwadze z natchnieniem,
z kiczu nawet swąd nie pozostanie, bo to współczesnych śmieci.
Kiedy na Matce Ziemi istnienia unicestwi kataklizm nuklearny,
bogacz i biedak ciało porzucą, twórca wielki i pisarczyk marny,
świata końca nie ujrzysz, po solowej egzystencji, też coś będzie,
bo dusza, ten wieczny ciała silnik, ponowne wcielenie nabędzie.
Szmirowato, czy ulotnie tworząc poematy, możemy nabyć glorii,
ale cóż warte to, choć znajdą poczesne miejsce w kloace historii? |
dnia 19.05.2014 17:20
to, co facet miał wymalowane na twarzy, pisze się przez "ch"... "Joby" czasem bywają uzasadnione. Tutaj - zbędne. Ale pewnie się czepiam bez sensu...Pozdrawiam, Ewa |
dnia 19.05.2014 23:02
Nie lubię Twoich wierszy. Wulgaryzmy nie dodają im uroku. Uważam, że język polski jest na tyle bogaty, by można było obyć się bez nich. Ale skoro to Twój styl, przestanę po prostu tu do Ciebie zaglądać. Pozdrawiam ciepło na pożegnanie. |
dnia 23.05.2014 09:33
dozedlem do wniosku ze powinno byc :
"... I bialego golebia jak podrywal sie
do lotu. "
i wiersz powinien byc tylko dostepny dla osob powyzej 18 lat. bo jest wulgarny. |
dnia 23.05.2014 09:37
jactello - wiersze napewno nie sa po to aby poprawiac nastroj.
etszked - jesli wypluczesz ziemie - to stanie sie jalowa. |
|
 |