|
Migdałowe oczy patrzą niebiesko i bardzo przejrzyście
Koral kapryśnych ust jak jarzębina mrozem przesłodzona
Cieplarniana policzków biel z perłowosrebrnym odblaskiem
I ciemnej sukni chłód gdyż od ziemi akurat zaciąga
Czy jeszcze ktoś zapragnie posiąść ją obcą i daleką
Co wiele wiele przeżyła lecz wycierpiała najwięcej?
Artysta może niedzielny ten eksplorator wiecznej kobiecości
A ona razem z nim zakwitnie śnieżnobiałą gardenią
31.01.2013
Dodane przez abirecka
dnia 12.05.2013 11:13 ˇ
5 Komentarzy ·
503 Czytań ·
|