|
Pan z jodłą:
Umie być życie czasem podłe,
Nie ma co płakać, tak już jest,
Więc tę kaukaską dźwigam jodłę,
Choć już mnie ramię boli fest,
Z zazdrością tylko na tych zerkam,
Co świerki wzięli w ręce swe...
Ach, czemu nie kupiłem świerka?
Jest lżejszy, o tym każdy wie!
Pan ze świerkiem:
Bywa, że zdarzy się usterka,
Bywa, że nawet większy błąd...
Zdejmij z mych ramion tego świerka,
Panie, daj poczuć radość Świąt!
Cóż, Pan jest głuchy na me modły,
Zatem się, Jego wolo, dziej,
Lecz czemu nie kupiłem jodły?
Ważyłaby połowę mniej!
Dodane przez Maciek Froński
dnia 20.12.2012 10:42 ˇ
13 Komentarzy ·
412 Czytań ·
|