dnia 18.10.2012 18:25
Nie czytałam I, tą też pominę, nie żeby coś tam, nie gustuję.
pozdrawiam |
dnia 19.10.2012 05:35
taką samokrytykę przyjmie jak nic, Małgorzato nie jesteś pamiętliwa. z drugiej strony poeci to ludek drażliwy i na odgryzkę czycha |
dnia 19.10.2012 06:10
Jako ciekawostka socjologiczna (w tak zwanej kwestii stosunków międzyludzkich) - i owszem. |
dnia 19.10.2012 09:33
ględa ględzie
ględolić wzbrania
ględząc niczym
ględomaniak
:):)
pozdrawiam, lorneta wskazana |
dnia 19.10.2012 09:36
fart
ty to dopiero ględa jesteś:)))))
jak ci się udało dojść do takiej konkluzji:)))
pzdr
pokorne cielę dwie krowy ssie jom :))) wolę uprzedzić fakty
marek a ty tylko o tych stosunakach (międzyludzkich oczy wiście)
w każdym siedzi i trochę diabła i trochę anioła
dzięki za zajrzenie i komenty
pzdr |
dnia 19.10.2012 09:37
sterany dokładnie to miałem na myśi
pzdr
:))))))))))))) |
dnia 19.10.2012 13:27
a nie lepiej, Aleks, tę lornetę zakąsić meduzą? Bądź w myśl zamówienia, złożonego kiedyś w bufecie pewnej drukarni prasowej: "Pani Jolu, setunia, non omlet proszę!" Uśmiałam się, czytając Cię. Serdeczności ślę, Ewa |
dnia 19.10.2012 13:42
Taaak ,kiedyś też tak tę "lornetę" 1 za siebie; 2 za tych co na morzu,
teraz tylko 'luneta' mi została bo: rzuciłem picie
:)))0
pozdrawiam. |
dnia 19.10.2012 15:51
słusznie ewo
lorneta i meduza to był nieśmiertelny swego czasu zestaw obowiązkowy po słowach bez zakąski nie podajemy:))))
też mi szkoda że ta meduza nie wpasowała się w tekst
pzdr:)))
januszek
im więcej piję
tym więcej rozlewam
tym mniej piję
dzięki:))))))))) |
dnia 19.10.2012 16:39
Dzidek!!!!!!!!!!!!;))))))
bez przesadyzmu - nigdy w życiu tak Cię nie nazwę z prostej przyczyny - absolutnie taki tytuł Ci się nie należy;))
chociaż spotkałam juz ( na PP również;))) takowe...i staram się unikac jak ognia;))))))
a "lornetę'...czemu nie!...;)))Usmiechy posyłam;))))))))))))))M |
dnia 19.10.2012 17:39
Aleks, w "klech(d)ach" - "de" Ci się gdzieś stleniło, albo ja zaczynam się czepiać, jak - nie przymierzając - ta ględa? Serdeczności ślę, Ewa |
dnia 19.10.2012 17:56
cóż, okazjonalne teksty mają swoją niszę.... ;) |
dnia 19.10.2012 18:56
słusznie ewo dzięki (de Klechda)
;)))
szp moderator proszę poprawić klechy na klechdy
a wers
zabierze całą zgraję ująć w nawias
z góry dziękuję
:)
bombonierka :))))
wiesz że ja już przywykłem :)
dzięki za poczytanie
;)))))))
jacuś
jest okazja to ko rzystam :)))
wszystkie teksty przyjacielu i twoje i moje są niszowe nie łudź się
pytam często w bibliotekach o żyjących współczesnych znanych tu poetów
i co i nic
pzdr
:)))) |
dnia 19.10.2012 19:23
Obie postulowane korekty zostały wprowadzone.
Pozdrawiam. |