|
Jeszcze się przegląda niebo w oceanie,
Jeszcze fest nie wieje, jeszcze fala niska,
A już słychać z radia ostrożne wezwanie:
"Mówi Pietropawłowsk! Wracajcie z łowiska!"
Jeszcze odgłos grzmotu uszu nie dostanie,
Choć na horyzoncie już porządnie błyska,
A radio ponawia nerwowe wezwanie:
"Mówi Pietropawłowsk! Wracajcie z łowiska!"
Lunęło potężnie. Rozpoczął się taniec.
Już cały się trawler kiwa jak kołyska,
A z radia wciąż słychać trwożliwe wezwanie:
"Mówi Pietropawłowsk! Wracajcie z łowiska!"
Poszły oba maszty - nie ma czasu na nie,
Gdy woda przez każdą szczelinę się wciska
I próżno już radio powtarza wezwanie:
"Mówi Pietropawłowsk! Wracajcie z łowiska!"
Dodane przez Maciek Froński
dnia 15.10.2012 07:48 ˇ
15 Komentarzy ·
473 Czytań ·
|