dnia 12.09.2012 08:51
Co tam sukienka, można zdjąć:). Już milknę, by nastroju nie spłoszyć:). A za szczęście kciuki 3-mam:). Serdeczności. |
dnia 12.09.2012 08:52
w morzu zdarza się utonąć
lub znaleźć skarb w otmętach
czasami Neptun skruszony
bursztyn na brzegu składa
bez wiem też można się domyślić
co wiem, zwłaszcza że mówię wszak o tym
opowiem [i]ci, [/i]
zaiste komu jak nie Tobie, na plaży
w słońcu prawdopodobnie wschodzącym,
w pełni lub nisko nad falami pochylonym,
lub o innej porze
liczmy do trzech na szczęście,
nie raz i dwa, miej trochę cierpliwości i daj mu czas.
pozdrawiam |
dnia 12.09.2012 11:34
chetnie sobie "poogladałam", IRGO, ten obrazek dwójki spokojnych, nawet - szczęśliwych ludzi. Że niepewność - wiadomo, ale przez chwilę może być na prawdę pięknie . Na szczęście... Miło było poczytać. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 12.09.2012 12:04
Ładny, nastrojowy klimacik z twoich stron.Roztkliwia, ale z umiarem.Pozdrawiam z bibilioteki w Złotogłowicach |
dnia 12.09.2012 13:34
Tak to tylko z Rozewia można . schodami w dół to zejście z latarni?
:) pozdrawiam. |
dnia 12.09.2012 15:50
Irgo ! Widzę że będzie nowy cykl ,niesamowicie inspirujący! Ten błękitnooki agat rozczulił mnie.I Rozewie -ten zew ,liryczny zew...
Bardzo.
Pozdrawiam serdecznie! |
dnia 12.09.2012 17:14
A gdzie latarnik? ;) przyznam, że odtworzyłem ten obraz w głowie, łącznie z wiatrem, o którym tutaj ani słowa, ale... Pozdrowienia zostawiam :) |
dnia 12.09.2012 18:12
Góry górami, niniejsza poetka z morzem gada, czule, jak tylko kaszubskie szamanki potrafią:) |
dnia 12.09.2012 19:30
"ucisz fale opowiem ci". I tak bym chciał słuchać. W wyciszeniu jeszcze słucham. Dzięki.
Pozdrawiam,lir |
dnia 12.09.2012 20:31
Irga, również w tym dniu mam spotkanie autorskie. Ja bliżej Częstochowy i w piwnicy klasztornej. Ty wśród fal morskich. Chociaż jedną falą otrzyj się o mój mur. Z Twoją wrażliwością, z Twoim klimatem. Z podziemia już dziękuję i jeszcze raz pozdrawiam,lir |
dnia 12.09.2012 20:53
IRGO, zwróciłaś moją uwagę tym wierszem - może mi tęskno za morzem ;)?
i dobra jest końcówka! z tym, że na szczęście więcej przekazu, jak dla mnie.
podoba mi się ta agatowa nuta :) pozdrawiam. |
dnia 13.09.2012 05:37
Bogdanie, bardzo dziękuję. Za szczęście... Serdeczności. Irga
sterany, na szczęście można trzymać kciuki i wznosić toasty za szczęście. Tak, w niczym pośpiech nie jest wskazany. Podobno. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.09.2012 05:39
Ewo, bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam. Irga
Romanie, dziękuję za dobre słowa. |
dnia 13.09.2012 05:52
januszku, To pierwsze zejście na początku Rozewia, naprzeciw byłej stadniny koni (obecnie jest tam hotel), drugie wiedzie od i do latarni. Znowu morze zabrało część plaży, podmyło klif. Mnóstwo zwalonych drzew, korzeni, głazów, miejscami zniszczony falochron. Między Rozewiem i Jastrzębią Górą, trzeba czekać, aż cofną się fale, żeby przejść suchą stopą. Pozdrawiam. Irga
Jarku, to niekończący się cykl... Serdeczności. Irga |
dnia 13.09.2012 05:55
maciejowy, latarnik skrył się przed ludźmi... A wiatr był, bo był sztorm. udało mi się ujść z życiem.
Pozdrawiam. Irga
sykomoro, sama wiesz... Serdeczności. Irga |
dnia 13.09.2012 06:02
lirze, cieszę się, że spotkania będą równocześnie. To niezwykły zbieg okoliczności. Przesyłam Ci szum fal. Usłyszysz je. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.09.2012 06:54
Cacy :) |
dnia 13.09.2012 07:51
eljen, dziękuję za odwiedziny, a morze czeka... Pozdrawiam. Irga
gammelu g., dzięki. Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.09.2012 10:21
pisałam kom. zaraz po Bogdanie...;( i nie ma go...;((
pozwolę sobie (wobec tego ) jeszcze raz...a co mi...;)))
Bardzo mi się podoba Irgo;))
to spotkanie peelki z zaborczym a zarazem czułym kochankiem( jakim jest morze)- jesli taki był zamysł autorki, to jest mi on wyjątkowo bliski...
z serdecznym uśmiechami;)))))))))))))))M |
dnia 13.09.2012 12:45
niecierpliwisz się
nie masz sił dłużej
przyniosłam błękit
też zakryj oczy
liczmy do trzech
za szczęście
weź
pozdr;-) |
dnia 13.09.2012 19:14
Wiem, że z morzem rozmawiasz :) Właśnie podsłuchałam:))) Gabrysiu, życzę Ci wspaniałego wieczorku i w słowa wsłuchanych...
Będę z Tobą myślami. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 13.09.2012 21:35
piękny , nastrojowy wiersz
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 14.09.2012 05:32
bombonierko, dziękuję. Pozdrawiam. Irga
J.J., no i poszatkowałeś...
pozdr;-) |
dnia 14.09.2012 05:33
KASIU, bardzo dziękuję. Serdecznie pozdrawiam. Irga |
dnia 14.09.2012 10:43
Janeczko, lubię z nim rozmawiać. Dziękuję za przyjazne myśli. Irga |
dnia 15.09.2012 06:31
Oj, jak ja tęsknię za morzem - dawno nie byłam, a tylko tam naprawdę odpoczywam. Przy Twoim wierszu również.
B. |
dnia 15.09.2012 17:47
Bardzo dziękuję, bernadetko. Pozdrawiam. Irga |
dnia 25.09.2012 13:33
Witam. Wystarczy jak dla mnie : liczymy do trzech. Konkret:za szczęście jakoś drażni moją wrażliwość dosłownością. A wiersz jest zwiewny, wietrzny, pełny ruchu, a potem znieruchomienia. Opowieść o górach i dolinie morzu jest przeciwstawieniem ładnie się dopełnających. Agat zamiast bursztynu też. Lubię ten nastrój. Serdeczności i co u Ciebie ? A |