poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
Wiersz - tytuł: Do przyjaciół - Żydów
Mówisz myślami w obcym języku
bo znasz uroki tej mowy.
Nie poskutkują próby odwyku.
Nie zniszczysz duszy połowy.

Może jest obcy, może jest wrogi
język innego plemienia,
lecz w nim stanąłeś na własne nogi
i nie potrafisz słów zmieniać.

Znalazłeś piękno cudze i własne.
Sam byłeś w nim Rajskim Ptakiem.
Wyobrażenia obce są ciasne,
wydają się byle jakie.

Nie ma na świecie lepszej poezji,
niż polska - ciągle gościnna.
Może być nawet pełna herezji,
lecz nie zachwyca cię inna.

Zamiast ją niszczyć, zmieniać, ośmieszać,
chociaż gdzieś w duszy ją lubisz.
Spróbuj już przestać psy na niej wieszać.
Rozsądek ludzki gdzieś zgubisz.

Znajdziesz w niej gorycz i mleko matki
razem z wierszami wyssane.
Nie potrzebujesz jednak słów gładkich.
Najlepsza prawda na ranę.

Zwodzi cię dzisiaj pieśń Europy.
Lepsze jest ludzkie uczucie.
Niech ci oliwą będzie na stopy.
Nie, tak jak dziś - zadrą w bucie.

Ciesz się brylantem wyszlifowanym
przez wspólne tu pokolenia.
Rozmawiaj z duszą w języku znanym
i jego piękno doceniaj.

To nie jest żadna asymilacja.
Pomóż to piękno zachować.
Postmodernistów pokrętna racja
przestanie tu dominować.

To jakbyś niszczył kawałek siebie
i folię wkładał na głowę.
Dokąd w niej pójdziesz w przyszłości? - Nie wiem.
I stare cenne i nowe.

Iskrzą podziały. Emocje grają.
Gdzieś łączą się wszystkie drogi.
Wiersze w pamięci dłużej zostają.
Nie warto wznosić im progi.
Dodane przez Marek Gajowniczek dnia 06.08.2012 20:19 ˇ 5 Komentarzy · 291 Czytań · Drukuj
Komentarze
kukor dnia 06.08.2012 20:32
mam problem z pana pisaniem: wyraża pan myśli nie obce mojemu pojmowaniu świata, jednak robi to pan tak nieudolnie, że jestem zmuszony po raz kolejny obśmiać pańskie pisanie!!!!!
sterany dnia 06.08.2012 20:33
nie zrozumiałem ani słowa
Marek Bałachowski dnia 07.08.2012 04:39
Autor zwraca sie już w tytule do naszych braci starszych w wierze. Robi to w wierszu o czystej, klasycznej formie kóra tu zdominowała przekaz.
Patrząc na wiele nazwisk w poezji polskiej (a po co je wymieniać) zauważamy, że bez nich nasza kultura byłaby znacząco uboższa. Stąd większa cęść przekazu jest tyleż słuszna co i niepełna (nie oddaje tego, co dali do naszego wspólnego, kulturowego garnka). Ponadto daje autor wezwanie? apel? próbę manifestu ktory mógłby być nicią programową sprzeciwu wobec pseudonowoczesności, przeciwko uleganiu modnym nowinkom, przeciwko klasyfikowaniu tak ludzi jak i wytworów ich życia - a przede wszystkim kultury - na trendy i passe z pozycji podziałów polityznych, pokoleniowych i wszelkich innych. Ale - znowu - jest to tylko próba, zamiar niezrealizowany. Stąd mieszane odczucia u odbiorców, którzy, nie usiłując definiować sprawy (bo wiersz nie jest płytki a tym samym łatwy do ustawienia i rozgryzienia) uciekaja w śmiech i drwinę.
A niesłusznie.
Gdyby nie nieporadność w puencie (nawet!) można by pokusic się o szukanie przekazu w utworze świadomie zmanierowanym (na pozorną nieporadność: to tak, jak - niegdyś - wożono po wsiach weselników do kościoła ustrojonymi wozami drabiniastymi czy dziś - zapaleńcy przeprowadzają rekonstrukcje średniowiecznych szturmów w zbrojach z blachy... nierdzewnej).
Ale pointa (która mogłaby przecież brzmieć "nie rzucaj klód im pod nogi" swą nieprawdłową składnią wskazuje, że jednak jest to wiersz niedopracwany, z o wiele lepszym początkiem niż, obniżającym odczucia, zakończeniem.
Szkoda, bo autor był na dobrej drodze. Może jeszcze powróci i zmieni brzmienia, niczysto brzmiące, w sformułowaniach drugiej części wiersza?
Marek Gajowniczek dnia 07.08.2012 12:15
Mosiek! Podobno ci wczoraj w lesie mordę obili!?? - Jaki tam las? - Trzy choinki na krzyż!
aleksanderulissestor dnia 07.08.2012 13:02
żeby nie ten przebrzydły żyd mosiek
to obrady knesetu mogłyby się po polsku odbywać
miawiano w telaviv jeszcze nie tak dawno

świetny wiersz
:)))))
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 15
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 4
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89274625 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005