dnia 01.08.2012 07:37
Bardzo dobry wiersz.
To, co dodaje teraz nie traktuj jako wyrocznię: mogę nie mieć racji.
Ale- dałbym raczej, bezosobowo - "odkąd sięgano pamięcią". Tylko, że - tu masz rację: wtedy, niepotrzebnie, jej "dobry czas" odsuwałby sie w prehistorię. Za to - zamiast "najbardziej lubiła te" dałbym "wiele z nich zaczynało się od słów" - tu bezosobowość nie prowadziła by do wniosku, chyba niepotrzebnego, że, tak naprawdę, nie pogodzona ze swoim życiem, że ma do losu pretensję, nie umiejszałoby uniwersalizmowi przekazu. Dobry wiersz. |
dnia 01.08.2012 08:47
No "moja piękna" - piękny wiersz.
Pozdrawiam,
B. |
dnia 01.08.2012 08:57
Oj, przemijanie, metamorfozy czasu, linie zmarszczek, będących śladem dawnych usmiechów bądź łez. Nieuchronność cyklu młodości, wieku dojrzałego, starości. I samotności, gdy zabraknie tych, którzy byli. I potrzeba głaskania kotów, choćby bezdomnych, bo to namiastka dawnych, zaistniałych lub nie, pieszczot. Wiersz mnie wzruszył. Jak zawsze wyrazy najgłębszego uznania. Andrzej |
dnia 01.08.2012 08:59
Pierwszy dzisiaj czytany wiersz i zachwycił mnie.
Świetna opowieść, jest treść, sens, dobrze się czyta.
Pozdrawiam:) |
dnia 01.08.2012 09:10
dobrze zacząć dzień takim wierszem,
dociera , śliczny |
dnia 01.08.2012 09:50
To tak jak mi, bezdomne i koty, i psy ciągną za mną. Brawa za wiersz, serdeczności. |
dnia 01.08.2012 10:55
odkąd sięgam pamięcią
tak byłoby moim zdaniem naturalniej
to pl mówi z własnego doświadczenia wtedy a nie powtarza po innych
wiersz dobry nastrojowy dobrze oddający stan faktyczy
przecież wielu takich ludzi jest wśród nas
;)))) |
dnia 01.08.2012 12:14
świetny.
pozdrawiam |
dnia 01.08.2012 12:33
samotność...
gdy ci co nas kochali odchodzą
dobrze mieć mahoniową komodę;)))))))))
pozdrawiam ciepło;))))))))))M |
dnia 01.08.2012 14:48
bardzo trafnie namalowałaś słowem, IRGO, portret "oszpeconej" przez czas i koleje życia kobiety, i zarysowałaś obrazy z jej życia. Cóż, są takie wokół nas, może i w nas? Poczytałam z przyjemnością. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 01.08.2012 16:23
trudno nie wierzyć w ten wiersz :) ja wierzę :)
a kto czuje sie piękny, ten zawsze nim będzie. poczucie piękna trzeba umieć w sobie pielęgnować, że sie tak powymądrzam ;) takie mam skojarzenia. można różne refleksje snuć na podstawie tego wiersza.
Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain
...moja piękna chciałoby się dodać...
pozdrawiam |
dnia 01.08.2012 17:07
Marku, w moim założeniu ona się nie pogodziła... Dziękuję za komentarz. pozdrawiam. Irga
bernadetko, dziękuję. Serdeczności. Irga |
dnia 01.08.2012 17:11
Magrygale, w swoim komentarzu zawarłeś wszystko... Dziękuję. Pozdrawiam. Irga
PaULO, ucieszyłaś mnie swoimi słowami. Dziękuję. Irga |
dnia 01.08.2012 17:51
Dobry wiersz. Choć nie byłbym sobą, gdybym nie zlazł czegoś, co "mi nie pasi". A "nie pasi" mi jedno, jedniutenkie słowo : "stara" w pierwszym wersie.
Brzydkość jest kategorią ponadczasową, a nie wierzę, żeby zawsze postrzegano ją jako "starą". Kiedyś, dawno temu była przezroczysta tylko (?) z powodu brzydoty.
Znak zapytania, bo może i inne powody były. Przezroczystość spowodowana brzydotą rodzi mnóstwo innych, równie paskudnych jak brzydota przywar i postaw.
Zresztą: pod tym względem bardzo często nie ma żadnej różnicy między brzydotą a pięknem. "Nikomu nie żal pięknych kobiet" i często stają się równie przezroczyste, jak te brzydkie.
***
Ładna opowieść.
Się ukłony zasyła :) |
dnia 01.08.2012 19:53
niema bo nie ma
lepsze już elektrowstrząsy od takiego zawieszenia na wieki wieków.
bardzo mówi. |
dnia 01.08.2012 20:39
Jakaś nić życia , za czasów piękna zastała naderwana, i już nie udało się jej odratować, obawiam się że skarb w komodzie mahoniowej to już zbyt mało. Uważam że cytat przytoczony przez 'szklankę' - każdy następny dzień - piękniejszy od poprzedniego jest możliwy pomimo przybywania lat i zmarszczek, ponieważ duchowe piękno człowieka niezależne jest od wdzięku, powabu i doskonałego ciała. Podobnie i dobry byt nie można oprzeć tylko na finansowym dobrobycie. Są na tym świecie rzeczy które kupuje się inaczej.
:)
Dzięki za chwile refleksji, pozdrawiam. |
dnia 02.08.2012 10:06
to ja czapkę z głowy |
dnia 02.08.2012 10:51
abi, dziękuję serdecznie. Pozdrawiam. Irga
Bogdanie, serdeczności. Irga |
dnia 02.08.2012 10:52
aleksandrze, bardzo dziękuję, pozdrawiam. Irga
stanley'u :). Pozdrawiam. Irga |
dnia 02.08.2012 10:54
bombonierko, pozdrawiam ciepło. Irga
Ewo, serdeczności. Irga |
dnia 02.08.2012 10:55
szklanko, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga
olszycu, dziękuję za wizytę i słowa. Pozdrawiam. Irga |
dnia 02.08.2012 10:57
JagodO, tylko elektrowstrząsy ;). Pozdrawiam. Irga
januszku, dziękuję za wnikliwy komentarz. pozdrawiam. Irga |
dnia 02.08.2012 10:58
Roku, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 02.08.2012 15:08
Irgo, ja na końcu chyba, ale też bardzo sobie upodobałam:). Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 02.08.2012 17:20
...ano zycie jest dlugie i czasem zauwazaja nas pod sam koniec i to z zuepelnie nieuzasadnionych powodow... . Ciekawa refeksja. |
dnia 02.08.2012 17:36
nie ma mnie, nie ma, nie ma
straszliwe doświadczenie i takie powszednie...
serdecznie:) |
dnia 02.08.2012 19:48
to ciekawe że wielu nie zastanawia się
że pierwsze wrażenie to niemal zawsze błędne wrażenie
nikt nie rodzi się stary czy brzydki i nikt taki nie jest przez resztę życia
dopóki nie spotka innych ludzi którzy nawet nie potrafią uruchomić wyobraźni na tyle że każda osoba ma w swojej historii kawałek "niemożliwego" piękna
pozdrawiam |
dnia 02.08.2012 20:46
piękny wiersz
zasugeruję jednak pewne zmiany, bo dość niefortunnie
skonstuowałaś wersy 11-15;
nie wygląda dobrze zgromadzenie trzech czasowników:
ufały - łasiły się - niosły
i nieładna jest dopełniaczówka "iluzja ciepła";
nieco dalej - stwierdzenie, że "wracała do domu z komody"
brzmi dziwacznie...
pozdrawiam:) |
dnia 03.08.2012 04:53
Przeczytałem wiersz z przyjemnością. Myślę, że sugestie ASa mogą być przydatne.
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 03.08.2012 22:46
moja piękna
ładne
hey |
dnia 05.08.2012 12:46
Janeczko, bardzo dziękuję. Serdeczności. Irga
Pawle K., dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga. |
dnia 05.08.2012 12:50
sykomoro, nie ma mnie, nie ma, nie ma... Serdeczności. Irga
rabi, prawda, tak właśnie jest. Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.08.2012 12:56
ASie, masz rację, poprawię wersyfikację, bo wyszło śmiesznie, będzie tak: "z mahoniowej komody wyjmowała bukiecik zwiędłych listów". Dziękuję i pozdrawiam. Irga
Tomku, zgadzam się . Pozdrawiam. Irga |
dnia 05.08.2012 12:57
wiese :) pozdrawiam. Irga |
dnia 07.08.2012 20:32
już kiedyś czytałem. podoba się. jest tak lekko napisane. pozdrawiam. |